Gorączka piątkowego wieczoru, czyli co wybrać, dokąd się wybrać
18.11.2011
, aktualizacja: 18.11.2011 10:08
Gorzowianie, którzy kulturalnie zechcą spędzić piątkowy wieczór mają nie lada dylemat. W tym samym czasie kroi się kilka ważnych wydarzeń: w teatrze, w filharmonii, w Jazz Clubie.
W teatrze
Trwają Gorzowskie Spotkania Teatralne. Dziś na deskach Teatru Osterwy wystąpią zielonogórscy aktorzy w przedstawieniu "Stworzenia sceniczne". Przeniosą nas za kulisy teatru, ale nie tego współczesnego, lecz elżbietańskiego. Wtedy właśnie w Anglii po raz pierwszy w spektaklach pojawiają się aktorki. Na początku określano je pogardliwie "stworzeniami scenicznymi". Bohaterki sztuki April de Angeles o takim właśnie tytule (w reż. Roberta Czechowskiego) to m.in. żona właściciela teatru i przebrzmiała gwiazda sceny, dwie młode aktoreczki, utrzymanki arystokratów oraz młodziutka ulicznica i sprzedawczyni ostryg, która w teatrze chce znaleźć lepsze życie. Tymczasem teatr kobiet to raczej stała walka o byt i godność. Młodą aktorkę przed życiem w rynsztoku chroni łóżko króla, księcia i lorda. Do czasu. Tak naprawdę jest tylko zabawką, stworzeniem scenicznym, której ról u boku Otella czy króla Leara nikt nie pamięta. Sztuka April de Angeles Stworzenia sceniczne" Teatru Lubuskiego z Zielonej Góry dziś na gorzowskich Spotkaniach Teatralnych o godz. 19.
Pod Filarami
W tym samym czasie młodzi świetnie zapowiadający się jazzmani będą walczyć Pod Filarami o Klucz do Kariery. Na gorzowski konkurs zapraszani są młodzi wykonawcy, którzy w tym roku święcili sukcesy na polskich festiwalach jazzowych. Wysłuchuje ich gorzowska publiczność, a potem wskazuje najlepszych. Tym razem wystąpią trzy zespoły, każdy da około godziny koncertu. Wystąpi laureat Festiwalu Jazz Nad Odrą Tomasz Wendt Quartet, w którym swoją własną karierę muzyczną rozwija syn wybitnego saksofonisty Adama Wendta. Kolejnego zespołu nie trzeba reklamować: Michał Wróblewski Trio. Gorzowianin wydaje właśnie swoja płytę, która przez Jazz Forum została bardzo wysoko oceniona. Rzadko debiut płytowy dostaje aż pięć gwiazdek. Te dwa projekty instrumentalne urozmaici trzeci wykonawca, laureat Festiwalu Wokalistów Jazzowych, czyli Marcin Pokorski Quintet. Koncerty o "Klucz do Kariery" rozpoczną się w piątek o godz. 19.30. Bilety10 zł oraz 20 zł z rezerwacją miejsca przy stoliku,
W filharmonii
Tymczasem miłosnicy muzyki klasycznej mogą wybrać się do Filharmonii Gorzowskiej. Światowej sławy skrzypek i dyrygent Maxim Vengerov zagra razem z Soyoung Yoon, laureatką konkursu im. Henryka Wieniawskiego. To będzie największe wydarzenie sezonu w Filharmonii Gorzowskiej. Tym bardziej, że Vengerov koncertuje jako skrzypek poświęcając się m.in. dyrygenturze. Ostatnio na zakończenie XIV Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. H. Wieniawskiego, którego był przewodniczącym jury. A wcześniej pięć lat temu podczas poprzedniej edycji konkursu. Wraz z Maksimem Vengerovem wystąpi Koreanka Soyoung Yoon laureatka "Wieniawskiego". Młoda, 27-letnia artystka jest już dojrzałą skrzypaczką. Studiuje na Uniwersytecie Muzycznym w Zurychu, ma na koncie zwycięstwa w kilku konkursach (m.in. im. Menuhina, Vargi, Ojstracha), jest laureatką konkursów im. Królowej Elżbiety i Piotra Czajkowskiego, koncertuje na całym świecie. Grała zjawiskowo już od pierwszego etapu i przez cały konkurs była niekwestionowaną faworytką. Warto dodać, że koncert w Gorzowie jest nagrodą pozaregulaminową dla laureatki. Maxim Vengerov postanowił podczas występu w Gorzowie docenić młodych polskich muzyków i w ostatniej chwili zaprosić do udziału w koncercie również Marię Włoszczowską i Macieja Strzeleckiego, polskich uczestników konkursu. To oni wykonają partie solowe w Koncercie podwójnym d-moll J. S. Bacha. Laureatka Soyoung Yoon zagra Koncert skrzypcowy Sibeliusa. Towarzyszyć im będzie oczywiście Orkiestra Kameralna Filharmonii Gorzowskiej pod dyr. Maxima Vengerova. Skrzypek będzie też od pulpitu dyrygował zespołem w Szeherezadzie Rimskiego-Korsakowa, gdzie wykona też partie solowe.
W galerii
Galeria BWA w Miejskim Ośrodku Sztuki zaprasza natomiast w piątek o godz. 18 na wernisaż wystawy Jacka Sroki "Kostium kąpielowy z rytuałem masońskim". Początek o godz. 18. O twórczości tego artysty w katologu wystawy prof. Tomasz Gryglewicz pisze tak: "Jacek Sroka powiedział kiedyś, że ładnie maluje okropne rzeczy. Że szuka usprawiedliwienia estetycznego dla tego, co obce i niepotrzebne. Z punktu widzenia przedmiotowego świat, który przedstawia na swoich obrazach, byłby koszmarny, perwersyjny i zły, gdyby istniał rzeczywiście. Pozostaje jednak jedynie fikcją artystyczną. Natomiast kolor i forma, ukształtowane ręką utalentowanego artysty, przeobrażają ów okropny świat w estetycznie atrakcyjny, czyniąc go pięknym. Można nawet postawić hipotezę, że jego obrazy są dekoracyjne w swojej urodzie wizualnej. Zwłaszcza, że świadomie wprowadza wzorzystość poprzez powielanie elementów, jak w ornamencie lub na tapecie ściennej. Także czyste i dźwięczne kolory potęgują ten efekt. Równocześnie jego obrazy pozostają metafizyczne, ukazując dziwność istnienia, tak jak ją definiował Stanisław Ignacy Witkiewicz w swoich pismach estetycznych i filozoficznych.
[...] Odbiór jego dzieł staje się zajęciem fascynującym, gdyż rozgrywa się na wielu poziomach. Widz po otrzymaniu pierwszego gwałtownego uderzenia "po oczach" ostrymi formami i barwami, może poświęcić się dalszej, spokojniejszej i bardziej intrygującej lekturze obrazu, która wciąga go do tajemniczego świata znaków i przedstawień. Obok sfery wizualnej wyobraźnię odbiorcy rozbudza warstwa semantyczna jego prac. Ważną rolę odgrywa, podobnie jak u surrealistów, często zagadkowy, zaskakującym tytuł obrazu lub grafiki. Sens przedstawienia plastycznego uzupełniają inskrypcje i napisy, nanoszone często na płaszczyznę obrazową."
Teatr i saksofon
Również w sobotę będzie nie lada dylemat. W teatrze c.d. Gorzowskich Spotkań Teatralnych. W sobotnim spektaklu zobaczymy Joannę Żółkowską , Paulinę Holtz i Annę Moskal. "..jesteś piękne - mówię życiu..." to pierwsze przedstawienie oparte na poezji Wisławy Szymborskiej, które nie jest tylko recytacją wierszy. Waldemar Śmigasiewicz stworzył z wierszy noblistki spójną dramaturgiczną całość.
W Jazz Clubie natomiast usłyszymy Erniego Wattsa, genialnego amerykańskiego saksofonistę. Wyjątkowo w tym roku ten koncert Gorzów Jazz Celebrations uświetniający konkurs Klucz do kariery odbędzie się w klubie. Ernie Watta w swojej ponad 40-letniej karierze zdobył dwukrotnie prestiżową nagrodę Grammy, brał udział w ponad 500 projektach muzycznych - od Cannonballa Adderleya począwszy aż do Franka Zappy. Wydał 15 solowych płyt. Jego nazwisko można też znaleźć na albumach wielu innych uznanych jazzmanów, z którymi współpracował.
Ernie Watts i The European Quartet w sobotę godz. 19.30, bilety 70 zł z rezerwacją miejsca, 40 zł bez rezerwacji, 20 szkolny/studencki Koncert współfinansowany z budżetu miasta i marszałka województwa.
Trwają Gorzowskie Spotkania Teatralne. Dziś na deskach Teatru Osterwy wystąpią zielonogórscy aktorzy w przedstawieniu "Stworzenia sceniczne". Przeniosą nas za kulisy teatru, ale nie tego współczesnego, lecz elżbietańskiego. Wtedy właśnie w Anglii po raz pierwszy w spektaklach pojawiają się aktorki. Na początku określano je pogardliwie "stworzeniami scenicznymi". Bohaterki sztuki April de Angeles o takim właśnie tytule (w reż. Roberta Czechowskiego) to m.in. żona właściciela teatru i przebrzmiała gwiazda sceny, dwie młode aktoreczki, utrzymanki arystokratów oraz młodziutka ulicznica i sprzedawczyni ostryg, która w teatrze chce znaleźć lepsze życie. Tymczasem teatr kobiet to raczej stała walka o byt i godność. Młodą aktorkę przed życiem w rynsztoku chroni łóżko króla, księcia i lorda. Do czasu. Tak naprawdę jest tylko zabawką, stworzeniem scenicznym, której ról u boku Otella czy króla Leara nikt nie pamięta. Sztuka April de Angeles Stworzenia sceniczne" Teatru Lubuskiego z Zielonej Góry dziś na gorzowskich Spotkaniach Teatralnych o godz. 19.
Pod Filarami
W tym samym czasie młodzi świetnie zapowiadający się jazzmani będą walczyć Pod Filarami o Klucz do Kariery. Na gorzowski konkurs zapraszani są młodzi wykonawcy, którzy w tym roku święcili sukcesy na polskich festiwalach jazzowych. Wysłuchuje ich gorzowska publiczność, a potem wskazuje najlepszych. Tym razem wystąpią trzy zespoły, każdy da około godziny koncertu. Wystąpi laureat Festiwalu Jazz Nad Odrą Tomasz Wendt Quartet, w którym swoją własną karierę muzyczną rozwija syn wybitnego saksofonisty Adama Wendta. Kolejnego zespołu nie trzeba reklamować: Michał Wróblewski Trio. Gorzowianin wydaje właśnie swoja płytę, która przez Jazz Forum została bardzo wysoko oceniona. Rzadko debiut płytowy dostaje aż pięć gwiazdek. Te dwa projekty instrumentalne urozmaici trzeci wykonawca, laureat Festiwalu Wokalistów Jazzowych, czyli Marcin Pokorski Quintet. Koncerty o "Klucz do Kariery" rozpoczną się w piątek o godz. 19.30. Bilety10 zł oraz 20 zł z rezerwacją miejsca przy stoliku,
W filharmonii
Tymczasem miłosnicy muzyki klasycznej mogą wybrać się do Filharmonii Gorzowskiej. Światowej sławy skrzypek i dyrygent Maxim Vengerov zagra razem z Soyoung Yoon, laureatką konkursu im. Henryka Wieniawskiego. To będzie największe wydarzenie sezonu w Filharmonii Gorzowskiej. Tym bardziej, że Vengerov koncertuje jako skrzypek poświęcając się m.in. dyrygenturze. Ostatnio na zakończenie XIV Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. H. Wieniawskiego, którego był przewodniczącym jury. A wcześniej pięć lat temu podczas poprzedniej edycji konkursu. Wraz z Maksimem Vengerovem wystąpi Koreanka Soyoung Yoon laureatka "Wieniawskiego". Młoda, 27-letnia artystka jest już dojrzałą skrzypaczką. Studiuje na Uniwersytecie Muzycznym w Zurychu, ma na koncie zwycięstwa w kilku konkursach (m.in. im. Menuhina, Vargi, Ojstracha), jest laureatką konkursów im. Królowej Elżbiety i Piotra Czajkowskiego, koncertuje na całym świecie. Grała zjawiskowo już od pierwszego etapu i przez cały konkurs była niekwestionowaną faworytką. Warto dodać, że koncert w Gorzowie jest nagrodą pozaregulaminową dla laureatki. Maxim Vengerov postanowił podczas występu w Gorzowie docenić młodych polskich muzyków i w ostatniej chwili zaprosić do udziału w koncercie również Marię Włoszczowską i Macieja Strzeleckiego, polskich uczestników konkursu. To oni wykonają partie solowe w Koncercie podwójnym d-moll J. S. Bacha. Laureatka Soyoung Yoon zagra Koncert skrzypcowy Sibeliusa. Towarzyszyć im będzie oczywiście Orkiestra Kameralna Filharmonii Gorzowskiej pod dyr. Maxima Vengerova. Skrzypek będzie też od pulpitu dyrygował zespołem w Szeherezadzie Rimskiego-Korsakowa, gdzie wykona też partie solowe.
W galerii
Galeria BWA w Miejskim Ośrodku Sztuki zaprasza natomiast w piątek o godz. 18 na wernisaż wystawy Jacka Sroki "Kostium kąpielowy z rytuałem masońskim". Początek o godz. 18. O twórczości tego artysty w katologu wystawy prof. Tomasz Gryglewicz pisze tak: "Jacek Sroka powiedział kiedyś, że ładnie maluje okropne rzeczy. Że szuka usprawiedliwienia estetycznego dla tego, co obce i niepotrzebne. Z punktu widzenia przedmiotowego świat, który przedstawia na swoich obrazach, byłby koszmarny, perwersyjny i zły, gdyby istniał rzeczywiście. Pozostaje jednak jedynie fikcją artystyczną. Natomiast kolor i forma, ukształtowane ręką utalentowanego artysty, przeobrażają ów okropny świat w estetycznie atrakcyjny, czyniąc go pięknym. Można nawet postawić hipotezę, że jego obrazy są dekoracyjne w swojej urodzie wizualnej. Zwłaszcza, że świadomie wprowadza wzorzystość poprzez powielanie elementów, jak w ornamencie lub na tapecie ściennej. Także czyste i dźwięczne kolory potęgują ten efekt. Równocześnie jego obrazy pozostają metafizyczne, ukazując dziwność istnienia, tak jak ją definiował Stanisław Ignacy Witkiewicz w swoich pismach estetycznych i filozoficznych.
[...] Odbiór jego dzieł staje się zajęciem fascynującym, gdyż rozgrywa się na wielu poziomach. Widz po otrzymaniu pierwszego gwałtownego uderzenia "po oczach" ostrymi formami i barwami, może poświęcić się dalszej, spokojniejszej i bardziej intrygującej lekturze obrazu, która wciąga go do tajemniczego świata znaków i przedstawień. Obok sfery wizualnej wyobraźnię odbiorcy rozbudza warstwa semantyczna jego prac. Ważną rolę odgrywa, podobnie jak u surrealistów, często zagadkowy, zaskakującym tytuł obrazu lub grafiki. Sens przedstawienia plastycznego uzupełniają inskrypcje i napisy, nanoszone często na płaszczyznę obrazową."
Teatr i saksofon
Również w sobotę będzie nie lada dylemat. W teatrze c.d. Gorzowskich Spotkań Teatralnych. W sobotnim spektaklu zobaczymy Joannę Żółkowską , Paulinę Holtz i Annę Moskal. "..jesteś piękne - mówię życiu..." to pierwsze przedstawienie oparte na poezji Wisławy Szymborskiej, które nie jest tylko recytacją wierszy. Waldemar Śmigasiewicz stworzył z wierszy noblistki spójną dramaturgiczną całość.
W Jazz Clubie natomiast usłyszymy Erniego Wattsa, genialnego amerykańskiego saksofonistę. Wyjątkowo w tym roku ten koncert Gorzów Jazz Celebrations uświetniający konkurs Klucz do kariery odbędzie się w klubie. Ernie Watta w swojej ponad 40-letniej karierze zdobył dwukrotnie prestiżową nagrodę Grammy, brał udział w ponad 500 projektach muzycznych - od Cannonballa Adderleya począwszy aż do Franka Zappy. Wydał 15 solowych płyt. Jego nazwisko można też znaleźć na albumach wielu innych uznanych jazzmanów, z którymi współpracował.
Ernie Watts i The European Quartet w sobotę godz. 19.30, bilety 70 zł z rezerwacją miejsca, 40 zł bez rezerwacji, 20 szkolny/studencki Koncert współfinansowany z budżetu miasta i marszałka województwa.
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Gorączka piątkowego wieczoru, czyli co wybrać, ...
blic
19.11.11, 10:27
Młoda, 27-letnia artystka - trzydzieści lat temu to byłaby co najmniej stara panna. Trzysta lat temu - sędziwa matka szóstki dzieci.»
Najczęściej czytane24 htydzień




