Uczuciowy koniec spotkań teatralnych

db
19.11.2011 , aktualizacja: 19.11.2011 12:26
A A A Drukuj
Przez cały tydzień widzowie mogli oglądać w Teatrze Osterwy głośne spektakle polskich scen. Finał jednak będzie rosyjski: sztuka Czechowa w wykonaniu rosyjskich aktorów.

Fot. Agnieszka Wocal / Agencja Gazeta
"Stworzenia sceniczne" na deskach Lubuskiego Teatru
Zanim jednak teatr z Uljanowska zaprezentuje swoją adaptację "Wieroczki", w sobotę zobaczymy warszawski Teatr Powszechny i spektakl "...jesteś piękne - mówię życiu...". To pierwsze przedstawienie oparte na poezji Wisławy Szymborskiej, które nie jest tylko recytacją wierszy. Waldemar Śmigasiewicz stworzył z nich spójną dramaturgiczną całość.

Za tytuł posłużyła fraza z wiersza Wisławy Szymborskiej: Jesteś piękne - mówię życiu/bujniej już nie można było/ bardziej żabio i słowiczo/bardziej mrówczo i nasiennie.. Trzy kobiety - Joanna Żółkowska, Paulina Holtz i Anna Moskal - słowami z 37 wierszy noblistki próbują opisać świat w wymiarze kosmosu i mikrokosmosu. Wiersze, zebrane z różnych okresów twórczości są spięte klamrą towarzyszącej im muzyki. Powstała piękna i mądra opowieść o życiu, które wydaje się być cudownym, niejednoznacznym zjawiskiem, a każdy jego przejaw godny jest uwagi - od historycznych wydarzeń, poprzez miłość i codzienne sprawy, po śmierć żuka na leśnej drodze. Spektakl powstał z inspiracji Joanny Żółkowskiej, wiersze wybrał, skomponował w harmonijną całość i opatrzył muzyką Stafano Bollaniego reżyser Waldemar Śmigasiewicz.

W niedzielę natomiast "Uczucia". Teatr Dramatyczny im. I. Gonczarowa z Uljanowska przedstawi sztukę na kanwie opowiadania Czechowa "Wieroczka". To historia nieodwzajemnionej miłości panny z prowincji do młodego człowieka ze stolicy. Jak to u Czechowa spektakl łączy figlarny humor z tęsknotą. Tyle że na "folkowo", bo są w tym przedstawieniu i rosyjskie pieśni, i tańce, chór i mała orkiestra na żywo, i niedźwiedź i sarafany, czyli rosyjskie ludowe sukienki. Sami twórcy spektaklu mówią, że "Uczucia" to tylko taka "mała rzecz", o czym widownię informuje aktor na samym początku i dodaje, że "gramy ze słów Czechowa".

Reżyser spektaklu Linas Marijus Zajkauskas rzeczywiście wplata w sztukę mnóstwo różnorodnych elementów - cytaty ze sztuk Czechowa, rosyjskie ludowe pieśni, przysłowia. Słowo, brzmiące na scenie, natychmiast nabiera namacalny kształt, stając się samodzielną mikrosztuką. W spektaklu wystąpi zespół muzyczny "Rosyjska dusza" kierowany przez Lidię Larinę.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dołącz do nas na Facebooku