"Kochać" Barcisia po raz pierwszy, czyli premiera ze Szczepanikiem [ZOBACZ FOTOREPORTAŻ Z PRÓBY]

db
13.01.2012 , aktualizacja: 13.01.2012 19:06
A A A Drukuj
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Już w sobotę muzyczna premiera w Teatrze Osterwy. Tym razem przeniesiemy się w lata 60. ubiegłego wieku, do sali dancingowej, gdzie uczucia, namiętności ludzkie losy wyśpiewuje się piosenkami Piotra Szczepanika

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Tytułowe "Kochać", ale też "Zabawa Podmiejska" , "Dzień niepodobny do dnia", "Jutro bez Ciebie", "Żółte kalendarze", "Nigdy więcej" i wiele innych słynnych piosenek, choć również te mało znane i wręcz zapomniane. - Piosenki Szczepanika są specyficzne, tworzone w jednym określony czasie. I ten spektakl to właśnie nostalgiczny powrót do tych czasów, kiedy piosenki miały treść, o czymś opowiadały, miały swoją dramaturgię i piękną melodię. Ja mam 55 lat i trochę tęsknię z taką muzyką i takim światem - mówi Artur Barciś. Znany aktor i reżyser w Teatrze Osterwy wystawił przed kilkoma laty spektakl "Trzy razy Piaf", opowiedziana piosenkami historie życia piosenkarki. Do dziś ten muzyczny spektakl nie schodzi z afisza. Czy "Kochać" powtórzy ten sukces? Ma wszelkie podstawy: wpadającą w ucho muzyka na żywo, znane szlagiery sprzed lat popularne do dziś, taniec i specjalny klimat przedstawienia. To nostalgiczna podróż w czasy, których już nie ma. Ale uczucia, o których opowiada pozostały te same. - Ze sceny pada tylko jedno zdanie, wyjęte zresztą z jednej najsłynniejszych piosenek Piotra Szczepanika. Wszystko jest opowiadane piosenkami. Było możliwe, bo w większości piosenki były pisane w pierwszej osobie. Dzięki temu udało się zrobić opowieść - mówi Artur Barciś. Całości dopełnia scenografia i kostiumy zaprojektowane przez Tatianę Kwiatkowską i z pietyzmem oddające klimat tamtych czasów. Akcja spektaklu dzieje się gdzieś w Peerelu, na sali dansingowej. Równie dobrze mogłaby to być jakaś gorzowska Wenecja czy Casablanca. - Ten spektakl ma być sentymentalną podróżą w czasie. Te czasy oczywiście nie były ani piękne, ani sympatyczne. Ale ludzie wtedy też kochali, spotykali się i rozchodzili się, mieli swoje namiętności. O tym jest ten spektakl, o uczuciach - tłumaczy reżyser.

„Kochać”. Reżyseria Artur Barciś, scenografia Tatiana Kwiatkowska, choreografia Tomasz Tworkowski. Premiera odbędzie się 14. stycznia 2011 r. o godz. 18. Kolejne spektakle: niedziela 15 stycznia godz. 18, sobota 21 stycznia godz. 19, niedziela 22. stycznia godz. 18. Bilety 35 zł (premiera 50 zł).

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dołącz do nas na Facebooku