Trasa S3 rośnie w oczach. Pojedziemy za dwa lata

Paulina Nodzyńska
12.10.2011 , aktualizacja: 12.10.2011 17:39
A A A Drukuj
Budowa trasy S-3 na odcinku Międzyrzecz - Świebodzin. W lipcu ub.r. doszło na tej budowie do śmiertelnego wypadku Fot. Paulina Nodzyńska / Agencja Gazeta Budowa trasy S-3 na odcinku Międzyrzecz - Świebodzin. W lipcu ub.r. doszło na tej budowie do śmiertelnego wypadku
To już prawie półmetek prac nad budową ekspresówki S3 na odcinku Sulechów-Międzyrzecz. Właśnie tu, na 43-kilometrowym kawałku trasy S3 przetnie się z A2. Nową drogą pojedziemy już za dwa lata
Budowa trasy S-3 na odcinku Międzyrzecz - Świebodzin
Fot. Paulina Nodzyńska / Agencja Gazeta
Budowa trasy S-3 na odcinku Międzyrzecz - Świebodzin
Budowa trasy S-3 na odcinku Międzyrzecz - Świebodzin
Fot. Paulina Nodzyńska / Agencja Gazeta
Budowa trasy S-3 na odcinku Międzyrzecz - Świebodzin
Prace na odcinku drogi ekspresowej S3 na odcinku Sulechów-Międzyrzecz ruszyły w sierpniu ub. roku. Dziś wiemy, że do finiszu pozostała jeszcze nieco ponad połowa. Całość inwestycji wyceniono na blisko 900 mln zł.

Kawałek trasy od Sulechowa do Międzyrzecza liczy 43 kilometry. Podzielono go na trzy mniejsze. Każdy z nich buduje inna firma. I tak, za pierwszy, ciągnący się od południowego węzła obwodnicy międzyrzeckiej do obwodnicy Świebodzina ponad 17-kilometrowy odcinek, odpowiada portugalska firma Mota-Engil. Powstanie tu 14 mostów i wiaduktów. Jego budowa pochłonie ponad 336 mln zł. Gdy ten kawałek już pokonamy, znajdziemy się na ponad siedmiokilometrowej, wartej 200 mln zł obwodnicy Świebodzina, którą tworzy Hermann-Kirchner. Wreszcie dotrzemy na część o długości 18 kilometrów, od Świebodzina do węzła w Sulechowie. Nad tą inwestycją czuwa firma Budimex. Koszt budowy: 336 mln zł. Na całej trasie od Sulechowa do Międzyrzecza powstaną 32 obiekty mostowe, w tym dwie potężne estakady, jedna pod Świebodzinem i druga Międzyrzeczem.

Odcinek ma być gotowy w czerwcu 2013 r. Przypomnijmy, że wówczas podróż z Zielonej Góry do Gorzowa zabierze nam najwyżej godzinę z hakiem. Gdy do użytku zostanie oddana cała droga, nad morze dojedziemy w ponad trzy godziny.

Wczoraj ze specjalistami z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad objeżdżaliśmy nowe obiekty.

W Rosinie, asfalt, popularnie uznawany przez kierowców za główną nawierzchnię drogi, to tylko 5 proc. elementu całej mieszanki. Jest używany tylko po to, by skleić masę. Większa część drogi składa się z mineralnej mieszanki kruszywa. Na obwodnicy Świebodzina, czyli w środkowej części odcinka Sulechów-Międzyrzecz, robotnicy nakładają właśnie warstwę wiążącą. Aby drogę uznać za skończoną, pozostało im jeszcze pokrycie jej tzw. warstwą ścieralną.

Praca wre przy 900-metrowej estakadzie w Świebodzinie. Dzięki wiaduktowi bezkolizyjnie przejedziemy m.in. nad drogą gminną, krajową "trójką" i linią kolejową Warszawa-Kunowice. To tędy szybko dotrzemy do jednego z ważniejszych punktów komunikacyjnych województwa, czyli węzła w Jordanowie. W tym miejscu S3 przetnie się z płatną autostradą A2 biegnącą z Poznania w kierunku Berlina. Węzeł zaprojektowano tak, że z trasy GDDKiA nie da się zjechać na "dwójkę" bez ominięcia punktu opłat. Mowa o około 20 groszach za kilometr dla samochodów osobowych.

Docieramy do estakady w Międzyrzeczu o długości ponad 700 metrów. Powstaje w tzw. technologii nasuwania podłużonego. Tym sposobem wykonano już 20 obiektów w Polsce, m.in. most graniczny w Cieszynie i Most Milenijny we Wrocławiu.

Objazd kończymy w laboratorium drogowym w miejscowości Skoki pod Międzyrzeczem. To tu fachowcy, za pomocą specjalnych maszyn badają wytrzymałość materiałów. - Pobieramy próbki drogi i prowadzimy badania kontrolne i diagnostyczne. Badamy równość nawierzchni, sprawdzamy, kiedy pokruszy się beton. Laboratorium jest wyposażone do obsługi wszystkich robót betonowych, bitumicznych i ziemnych - opowiada Michał Śmiałek, szef pracowni i zastępca ds. technologii

W środku lasu na odcinku Sulechów-Międzyrzecz, GDDKiA instalowała w środku lasu poidła dla wilków i specjalne pomosty dla żab. - Mamy to szczęście, że działamy na terenie zalesionym. Dlatego w kwestii przesiedleń mamy do czynienia tylko z jednym domem. Ale coś za coś. Musimy stawić czoła trudnościom związanymi z terenami objętym programem Natura 2000 - opowiada Przemysław Hamera, szef GDDKiA.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 24 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów

  • Trasa S3 rośnie w oczach. Pojedziemy za dwa lata jozwa51 12.10.11, 19:04

    mowienie ze trasa s3 rosnie w oczach jest nieporozumieniem.jak dobrze pamietam droga ta w pierwotnej wersji miala byc gotowa w calosci do konca 2013roku.tymczasem jest juz po wyborach i »

Dołącz do nas na Facebooku