Loty z Babimostu za miliony. Poleci z nami pilot?

Łukasz Woźnicki, kal
24.11.2011 , aktualizacja: 24.11.2011 10:33
A A A Drukuj
Marszałek lubuski szuka nowego przewoźnika, który zorganizuje loty z Babimostu do Warszawy. Za cztery lata rejsów jest gotowy zapłacić 35 mln zł
Port lotniczy Babimost
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Port lotniczy Babimost
Za tydzień województwo lubuskie odwiedzi prezydent RP Bronisław Komorowski. Przyleci na organizowany w Zielonej Górze Kongres Młodzieży, a także otwarcie autostrady A2. Prezydencki samolot wyląduje w Babimoście.

- Jeszcze się nie zdarzyło, aby prezydent Polski przyleciał do Babimostu. To kolejny argument mówiący o randze lotniska. Ono jest ważne, bo łączy Lubuskie z odległą Warszawą. Dziś przyleci prezydent, a jutro może szejk arabski, który będzie chciał zainwestować - mówi marszałek Elżbieta Polak.

Zarząd województwa ma teraz na głowie inną sprawę związaną z lotniskiem. Z końcem roku wygasa umowa z firmą SprintAir, która od czerwca lata z Babimostu do stolicy. Urząd Marszałkowski szuka kolejnego przewoźnika i ogłosił przetarg na loty do Warszawy. Tym razem chce zagwarantować czteroletnie połączenie.

Pomysł zaakceptowali niedawno radni sejmiku. Przegłosowali czteroletni plan promocji województwa przez wykup miejsc w każdym rejsie. Marszałek chce mieć do swojej dyspozycji sześć miejsc w każdym samolocie. W rzeczywistości to ukryta dopłata dla przewoźników po to, aby w ogóle chcieli loty prowadzić. Bez tych pieniędzy nie opłacałoby im się latać. Radni zgodzili się, aby przez cztery lata wydać na ten cel 34,8 mln zł, czyli 8,7 mln zł rocznie.

- Nasz przetarg jest atrakcyjny dla przewoźników, bo gwarantuje im długi okres finansowania. Zaproponowana cena jest ceną rynkową i mam nadzieję, że spowoduje konkurencję pomiędzy przewoźnikami. Liczymy, że będą ze sobą walczyć na oferty obniżając cenę lub oferując większą liczbę połączeń - mówi wicemarszałek Jarosław Sokołowski. Dodaje, że konkurencję pomiędzy liniami lotniczymi widać już w innych polskich portach regionalnych. - Odtworzyła się firma Jetair, teraz pod nazwą OLT Jetair po wykupieniu niemieckiej OLT. Spółką rentowną okazał się Eurolot i teraz otwiera nowe połączenia. Jest jeszcze nasz obecny przewoźnik SprintAir i teoretycznie LOT. Rynek regionalny robi się dla przewoźników atrakcyjniejszy - mówi wicemarszałek.

Według warunków przetargowych marszałek zobowiąże przyszłego przewoźnika do minimum 624 lotów rocznie i nie mniej niż 12 razy w tygodniu. Linia lotnicza będzie musiała zapewnić dojazd na lotnisko pasażerom z centrum Zielonej Góry i Gorzowa. Przetarg mówi także o możliwości uruchomienia innych rejsów do polskich miast, ale nie zobowiązuje do tego przewoźników. - Na razie naszym priorytetem są loty do Warszawy na obecnych zasadach i ewentualnie zwiększenie liczby rejsów do stolicy. O połączeniach do innych portów będziemy myśleć później. Ale przewoźnicy mogą je utworzyć w ramach swojej oferty komercyjnej - dodaje Sokołowski.

Ryzykowny jest późny termin rozstrzygnięcia przetargu. Oferty zostaną otwarte 21 grudnia, czyli 10 dni przed wygaśnięciem umowy z obecnym przewoźnikiem. W ub. roku nie udało się rozstrzygnąć przetargu i loty wstrzymano na sześć miesięcy. - Sądzę, że tym razem będzie inaczej. Termin rzeczywiście jest późny, ale nie byliśmy w stanie wcześniej dopiąć wszystkich szczegółów - tłumaczy wicemarszałek.

Marszałek czeka na oferty przewoźników, a w tle toczą się rozmowy z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej. Stawką jest zamontowanie w Babimoście systemu nawigacji ILS, który umożliwia lądowanie w trudnych warunkach pogodowych, zwłaszcza we mgle. Lubuskie lotnisko jest jedynym z 11 polskich portów, które jeszcze go nie mają. - Na ILS są 4 mln zł w unijnym programie LRPO. Jesteśmy gotowi w 85 proc. dofinansować inwestycję Żeglugi Powietrznej. Nasze rozmowy są bardzo zaawansowane i decyzja powinna zapaść niebawem - zdradza Sokołowski.

O inwestycjach w Babimoście Urząd Marszałkowski rozmawia także z Przedsiębiorstwem Państwowym Porty Lotnicze, które prowadzi lubuski port. W planach jest m.in. budowa nowego terminalu pasażerskiego, rozbudowa parkingu czy powiększenie płyty postojowej dla samolotów. Te inwestycje rozpoczną się w 2012 r.

Podziel się

  • 45 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Dołącz do nas na Facebooku