Uciekał przed policją. Ukradł samochód, by zginąć

look
01.02.2012 , aktualizacja: 01.02.2012 14:40
A A A Drukuj
Wypadek Fot. Wojciech Królak / AG Wypadek
Przed godz. 13 w jeden z domów we wsi Mostki uderzył rozpędzony samochód. Siedzący za kółkiem kierowca uciekał przed policją. Chwilę wcześniej ukradł auto. Zginął na miejscu
Dziś w południe w okolicach Świebodzina skradziono peugeota. Na miejsce pojechał partol policji, który po drodze natknął się na poszukiwane auto. Policjanci próbowali zatrzymać kierowcę, ale bez większego efektu. Rozpoczęli pościg.

- Kierowca pomimo sygnałów policjantów nie chciał się zatrzymać. Uciekał dawną krajową "dwójką". Jechał dużą prędkością i wykonywał na drodze niebezpieczne manewry. Gdy wjechał do wsi Mostki stracił panowanie nad autem i uderzył w jeden z pierwszych domów - opowiada Katarzyna Wrocławska, rzecznik świebodzińskiej policji.

Uderzenie było tak mocne, że samochód został poważnie zniszczony. Kierowca zginął na miejscu. Jadący z nim pasażer z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Przyleciał po niego medyczny helikopter.

Uszkodzony został także dom. To budynek mieszkalny. W środku podczas wypadku znajdowała się jedna z lokatorek. Na razie nie wiadomo, czy będzie mogła tam pozostać. Specjaliści sprawdzają, czy uszkodzony budynek nadaje się do zamieszkania. Władze powiatu świebodzińskiego już przygotowują ewentualny lokal zastępczy dla niej i pozostałych lokatorów.

Na miejscu pracują policjanci i prokurator. Straż Pożarna musi teraz usunąć wrak samochodu. Dlatego przejazd przez Mostki będzie przynajmniej do godz. 15 zablokowany. Policja apeluje do kierowców jadących w stronę granicy, aby korzystali z objazdów i w Świebodzinie skręcali na Międzyrzecz.

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Dołącz do nas na Facebooku