Starosta składa doniesienie do prokuratury na wojewodę

Dariusz Barański
2012-02-04 , aktualizacja: 03.02.2012 18:49
A A A Drukuj
- Mamy do czynienia z precedensową agresją samorządu lokalnego w stosunku do urzędu wojewody - mówi wojewoda Marcin Jabłoński. Starosta słubicki zażądał od Marcina Jabłońskiego zwrotu służbowego laptopa i...zwolnił go z pracy
Wojewoda lubuski Marcin Jabłoński
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Wojewoda lubuski Marcin Jabłoński
Jabłoński do niedawna był dyrektorem szpitala w Słubicach i prezesem spółki prowadzącej szpital. Dowodzi, że po powołaniu przez premiera złożył pisemną rezygnację z obu pełnionych funkcji.

Starosta natomiast uważa, że tylko z funkcji prezesa. - Nie ma oświadczenia woli o rezygnacji z funkcji dyrektora NZOZ. Dotąd nie powołałem dyrektora, bo ciągle miałem zatrudnionego pracownika. Czekaliśmy na jego oświadczenie woli. W końcu stycznia zgromadzenie wspólników zdecydowało o wypowiedzeniu umowy o pracę - tłumaczy starosta Andrzej Bycka.

- Z 6-miesięcznym wypowiedzeniem i bez zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy. Czyli: powinienem być w pracy w szpitalu. To absurd - mówi Marcin Jabłoński.

- Jeśli nie przyjdzie do pracy, to zgromadzenie wspólników podejmie decyzję - mówi starosta. I dodaje, że sporu prawnego z wojewodą się nie boi, a komplet dokumentów wysłał do premiera. Wojewoda zamierza wyjaśniać w sądzie sprawę zwolnienia z pracy.

- Wojewoda został powołany 12 grudnia i tego samego dnia rozwiązał stosunek pracy ze szpitalem. Odbyło się spotkanie ze starostą i złożył pisemnie rezygnację, która z adnotacją starosty trafiła do kadr. Wynagrodzenie otrzymał jedynie do 12 grudnia - tłumaczy Paweł Cierkoński, prawnik reprezentujący Jabłońskiego.

Starosta przyznaje, że Jabłoński dostał pensję do 12 grudnia, ale jako prezes. Jako dyrektor dostał wynagrodzenie za cały miesiąc. - Ale w styczniu już mu nie zapłaciłem, bo nie stawił się do pracy - zastrzega.

Druga sprawa to służbowy laptop. Apple za ok. 7 tys. zł. Wojewoda wziął go ze sobą do Gorzowa podobnie jak komórkę. Oficjalnie wystąpił o użyczenie lub odsprzedanie sprzętu.

- To normalne między urzędami. Odkupiliśmy od szpitala telefon i oprogramowanie. Laptop był jednak własnością starostwa i czekaliśmy na decyzję - wyjaśnia Sebastian Franas, wicedyrektor Biura Gospodarczego LUW.

Starosta odmawia przekazania laptopa, bo jest nowy i zbyt drogi. - Skoro tak, to po usunięciu danych zwrócę urządzenie do starostwa - zadeklarował Jabłoński. Jego zdaniem postawa starosty związana jest z decyzjami, które musi podejmować jako wojewoda. A chodzi m.in. o wycofanie zgody na sprzedaż powiatowi byłego terminalu w Świecku, nieprawidłowości w zarządzaniu nieruchomościami skarbu państwa, a także polecenie staroście przywrócenia bezpiecznej organizacji ruchu zgodnie z zaleceniami policji. - Od trzech lat funkcjonuje tam nieformalnie, tzw. MOP. Chyba jedyny w Europie, do którego zjazdy prowadzą z lewego pasa autostrady - opowiada wojewoda.

- Wojewoda nie może wydawać staroście poleceń - odpowiada Bycka. Dodaje też, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie chciała przejąć drogi w użyczenie i później w trwały zarząd. Powiat natomiast tak dogadał się z prowadzącymi tam działalność, że biorą na siebie zimowe utrzymanie drogi, pilnują porządku i jeszcze do skarbu państwa płacą rocznie kilkaset tys. zł. Podobnie odrzuca zarzuty o naruszenie prawa przy zarządzaniu nieruchomością w centrum Słubic.

Wojewoda chce w tej sprawie jednak skierować doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa. - Poprawnie realizując obowiązki, wojewody naruszyłem jakieś interesy. Jakie? - spekuluje Jabłoński. A starosta składa doniesienie do prokuratury o pomówieniu go przez wojewodę.

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Cwaniaczek Jabłoński hese 04.02.12, 11:02

    Panie Jabłoński to się nazywa kradzież.Sam zatrudniam parę osób i sam pracowałem w firmach i innych słów na to nie znajduję.Bez pozwolenia właściciela sprzętu zabierać nie można.Jeśli już to»

  • Re: Starosta składa doniesienie do prokuratury na litylboy 04.02.12, 17:37

    Panie starosta... żal mi pana. Prywata i małostkowość. Prymitywna zemsta. Straci na tym przede wszystkim powiat słubicki. Aleś Pan namieszał. »

  • Starosta składa doniesienie do prokuratury na w... lukaszzd 05.02.12, 05:00

    Pomijając wewnętrzne spory i porachunki pomiędzy tymi panami to stwierdzam że jabłoński coś ma do tych publicznych, kupionych za nieswoje pieniądze rzeczy. Jak przestał być marszałkiem to »

Dołącz do nas na Facebooku