Policjant oskarżony przez prokuratora o gwałt
05.02.2012
, aktualizacja: 05.02.2012 12:32
Prokurator Rejonowy w Nowej Soli skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko 42-letniemu byłemu funkcjonariuszowi Komendy Miejskiej Policji. Oskarżony w nocy 24 września 2011 roku w jednej z miejscowości powiatu zielonogórskiego zgwałcił 22-latkę wykorzystując jej odurzenie alkoholem.
ZOBACZ TAKŻE
- Skandal w policji: Oficer podejrzany o gwałt (26-09-11, 19:08)
W śledztwie ustalono, że 23 września 2011 r. kobieta bawiła się w jednym z zielonogórskich lokali, gdzie spożywała alkohol, tańczyła, rozmawiała z dj-em i poznanymi w barze osobami.
Około godziny 3, 24 września 2011 r. w towarzystwie znajomych udała się do innego baru. Tam wypiła kolejnego drinka. Po jakimś czasie prosiła towarzyszące jej osoby, by pomogły jej skontaktować się telefonicznie ze znajomym, który miał odwieźć ją do domu.
Po jakimś czasie mężczyzna przyjechał po kobietę. Do samochodu pomagali jej wsiąść znajomi. Wszystkiemu przyglądał się oskarżony.
Sprawiał wrażenie, że zna kobietę i że jej towarzyszy, dlatego, gdy oświadczył kierowcy, że pojedzie z pokrzywdzoną ten nie oponował. Mężczyźni zaprowadzili kobietę do jej domu. Tam oskarżony powiedział kierowcy, że może wracać, a on zostanie jeszcze chwilę, a potem wróci taksówką.
W domu 22-latki zgwałcił ją.
Po przebudzeniu się kobieta stwierdziła brak 800 zł, które leżały na lodówce w jej pokoju. Kilka godzin później oskarżony zadzwonił do niej. Pokrzywdzona zawiadomiła policję. Wspólnie z funkcjonariuszami KMP Zielona Góra zainscenizowała spotkanie. 24 września 2011 r. o godz. 17.45 oskarżony został zatrzymany.
Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Około godziny 3, 24 września 2011 r. w towarzystwie znajomych udała się do innego baru. Tam wypiła kolejnego drinka. Po jakimś czasie prosiła towarzyszące jej osoby, by pomogły jej skontaktować się telefonicznie ze znajomym, który miał odwieźć ją do domu.
Po jakimś czasie mężczyzna przyjechał po kobietę. Do samochodu pomagali jej wsiąść znajomi. Wszystkiemu przyglądał się oskarżony.
Sprawiał wrażenie, że zna kobietę i że jej towarzyszy, dlatego, gdy oświadczył kierowcy, że pojedzie z pokrzywdzoną ten nie oponował. Mężczyźni zaprowadzili kobietę do jej domu. Tam oskarżony powiedział kierowcy, że może wracać, a on zostanie jeszcze chwilę, a potem wróci taksówką.
W domu 22-latki zgwałcił ją.
Po przebudzeniu się kobieta stwierdziła brak 800 zł, które leżały na lodówce w jej pokoju. Kilka godzin później oskarżony zadzwonił do niej. Pokrzywdzona zawiadomiła policję. Wspólnie z funkcjonariuszami KMP Zielona Góra zainscenizowała spotkanie. 24 września 2011 r. o godz. 17.45 oskarżony został zatrzymany.
Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
45 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




