Kłodawka pokazuje pazury. Woda zalewa garaże
10.02.2012
, aktualizacja: 10.02.2012 19:29
Na mostku lód zatamował rzekę. Mieszkańcy są bezradni. Sami próbują chronić dobytek.
- Jak ta woda ma płynąć pod tym mostkiem. Nic dziewnego, że ludziom zalewa już garaże i piwnice - dziwi się Wiesława Zapotocka z ul. Dąbrowskiego. Rzeczywiście pod mostkiem na ul. Chrobrego prawie nie ma prześwitu, wszędzie lód. Przed mostkiem woda znacznie wezbrała. - Od trzech dni nic innego nie robimy jak udrażniamy przepusty na Kłodawce, aby woda schodziła. Firma pana Pajdzika która ma podpisaną umowę z Wydziałem Infrastruktury Miejskiej od trzech dni działa, dziś w ruch poszła koparka , bo nie mogli dać rady - mówi Jan Figura, dyr. wydziału zarządzania kryzysowego w urzędzie miasta. - Ja uważam, że na razie wszystko jest w porządku - dodaje.
Mieszkańcy uważają inaczej. Obserwowali, jak dziś rano na wysokości pałacu biskupów próbowano skuwać lód, który następnie zatamował przepływ pod mostkiem na ul. Chrobrego. W południe woda powyżej mostku zaczęła się szybko podnosić i zalewa duże podwórko na tyłach kamienic przy ul. Łokietka (17 i 18). W tej chwili podwórko jest całkiem zalane. Woda zalewa garaże, mieszkańcy próbują jakoś je ratować usypując zapory ze śniegu.
- Jesteśmy bezradni. Do kogo dzwonić, gdzie się udać po pomoc. Wydział zarządzania kryzysowego czynny do 15.15. Była straż miejska. Popatrzyli i pojechali. Worków i piasku od strażaków nie dostaniemy, bo byłam i pytałam się. Jak im biuro kryzysowe da pozwolenie, to wtedy - mówi Jadwiga Szymkiewicz. Jej mąż Andrzej wraz z córkami próbuje zatamować wodę, która zbliża się do garażu. Zrzucają śnieg z dachu. Bezskutecznie. - I to wcale nie było zgłaszane w ostatniej chwili,. Zgłaszaliśmy już na początku tygodnia, że będzie problem - dodaje.
- Podwórko ma prawo zalewać - odpiera dyr. Figura. A garaże, samochody? - Trzy garaże. Przeżyłem ubiegła zimę i wiem, co mieszkańcy potrafią mówić. Natomiast do pomocy w udrażnianiu przepustów włączyła się straż pożarna. Jest firma, której za to płacimy sa strażacy. Niech mieszkańcy ich nie wyręczają. Jeśli naprawdę zajdzie taka potrzeba, to będą worki i wtedy ewentualnie poprosimy mieszkańców o pomoc w sypaniu piasku - stwierdza spokojnie dyr. Figura.
Mieszkańcy krytycznie oceniają pracę wynajętej firmy. - Stoi dziesięciu ludzi i się patrzy, a jeden małą kopareczką puka w ten lód. To śmieszne -bulwersują się.
Godz. 19.30 Strażacy przekuwają w lodzie strugę, którą powinien spłynąć nadmiar wody. Pracują pod mostem na ul. Wybickiego
Mieszkańcy uważają inaczej. Obserwowali, jak dziś rano na wysokości pałacu biskupów próbowano skuwać lód, który następnie zatamował przepływ pod mostkiem na ul. Chrobrego. W południe woda powyżej mostku zaczęła się szybko podnosić i zalewa duże podwórko na tyłach kamienic przy ul. Łokietka (17 i 18). W tej chwili podwórko jest całkiem zalane. Woda zalewa garaże, mieszkańcy próbują jakoś je ratować usypując zapory ze śniegu.
- Jesteśmy bezradni. Do kogo dzwonić, gdzie się udać po pomoc. Wydział zarządzania kryzysowego czynny do 15.15. Była straż miejska. Popatrzyli i pojechali. Worków i piasku od strażaków nie dostaniemy, bo byłam i pytałam się. Jak im biuro kryzysowe da pozwolenie, to wtedy - mówi Jadwiga Szymkiewicz. Jej mąż Andrzej wraz z córkami próbuje zatamować wodę, która zbliża się do garażu. Zrzucają śnieg z dachu. Bezskutecznie. - I to wcale nie było zgłaszane w ostatniej chwili,. Zgłaszaliśmy już na początku tygodnia, że będzie problem - dodaje.
- Podwórko ma prawo zalewać - odpiera dyr. Figura. A garaże, samochody? - Trzy garaże. Przeżyłem ubiegła zimę i wiem, co mieszkańcy potrafią mówić. Natomiast do pomocy w udrażnianiu przepustów włączyła się straż pożarna. Jest firma, której za to płacimy sa strażacy. Niech mieszkańcy ich nie wyręczają. Jeśli naprawdę zajdzie taka potrzeba, to będą worki i wtedy ewentualnie poprosimy mieszkańców o pomoc w sypaniu piasku - stwierdza spokojnie dyr. Figura.
Mieszkańcy krytycznie oceniają pracę wynajętej firmy. - Stoi dziesięciu ludzi i się patrzy, a jeden małą kopareczką puka w ten lód. To śmieszne -bulwersują się.
Godz. 19.30 Strażacy przekuwają w lodzie strugę, którą powinien spłynąć nadmiar wody. Pracują pod mostem na ul. Wybickiego
- 13 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Kłodawka pokazuje pazury. Woda zalewa garaże
lebonheur
11.02.12, 10:37
"Nic dzi(e)wnego (...) - dziwi sie Wieslawa". Perelka niemocy autora. Dziwie sie, ze mnie to nie dziwi.»
-
niech kłodawka zaleje filharmonię
wolfenstein3d
11.02.12, 20:05
i będzie git i wszyscy będą zadowoleni.»
Najczęściej czytane24 htydzień








więcej zdjęć