Piłka ręczna: Najlepszy sposób na trudne dni? Trzeba je sobie osłodzić

Ireneusz Klimczak
13.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 09:27
A A A Drukuj
Organizacyjnie nie jest różowo, gorzowianie muszą się porządnie nagimnastykować, aby związać koniec z końcem. Za to na boisku nie ma takiej siły, która by nas złamała! Wygraną w Malborku gracze GSPR mówią jasno: nie damy się wyrzucić z pierwszej ligi!
Pierwsza liga piłkarzy ręcznych: GSPR Gorzów - Arot Leszno 29:25
Fot. Ireneusz Klimczak / Agencja Gazeta
Pierwsza liga piłkarzy ręcznych: GSPR Gorzów - Arot Leszno 29:25
SERWISY
Pamiętacie początek tego sezonu? Byliśmy spadkowiczem z ekstraklasy, a jednak przegraliśmy pierwsze cztery mecze, wylądowaliśmy prawie na samym dnie tabeli. Później zaczęliśmy grać znacznie lepiej, wydawało się, że już niewielu w tej lidze znajdzie sposób na GSPR. I przyszła zima, rok po roku następne złe, finansowe wieści z odwracającego się od sportu miasta. Zawodnicy muszą godzić się na cięcia pensji, dostają wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Pięciu ważnych graczy odchodzi i nikt nie ma do nich żalu, bo bez nich gorzowska drużyna ma szansę przetrwać, w miarę spokojnie dograć sezon.

Dziś jesteśmy po pierwszych czterech grach, tym razem serii rewanżowej. Bilans naszej drużyny? 3-1! W Wolsztynie na boisku był remis, ale ostatecznie dostaliśmy komplet punktów, bo u przeciwników zagrał nieuprawniony gracz. Łasuchy cieszą się na nachodzący Tłusty Czwartek, a nasi szczypiorniści i ich kibice właśnie mają za sobą słodki tydzień. Dwa zwycięstwa, naprawdę dobra gra - nie znamy lepszego sposobu, aby te trudne dni sobie osłodzić. - Potrzebowaliśmy dowodów, aby tą siłę na nowo poukładanego zespołu zobaczyć nie tylko na papierze i na szczęście zbyt długo czekać nie musieliśmy - stwierdził trener GSPR Paweł Kaniowski. - Ciężkie czasy nas nie złamały, a zmusiły do dodatkowych ruchów, dzięki którym teraz mamy powody do radości. A tym, którzy zgodzili się nam pomóc, pożyczyli swoich graczy, przy każdej możliwej okazji jesteśmy wdzięczni.

Środowe, pewne zwycięstwo nad Arotem Leszno 29:25 mogło być jednorazowym zrywem. Teraz już wiemy, i świetnie się z tym czujemy, że to nie był przypadek. Arot w sobotę ograł u siebie lidera ze Szczecina, porządnie przecież zimą wzmocnionego zagranicznymi posiłkami, a GSPR po przerwie zupełnie zdominował w Malborku miejscową Pomezanię. Po bardzo zaciętej, męskiej i twardej pierwszej połowie, gorzowianie już w 40. min wygrywali różnicą czterech goli, a później nasza przewaga tylko rosła. Odjazd zarządzili nasi goście - Robert Kieliba i Kamil Ringwelski. W tym czasie rzucili po dwie bramki. Jak dobrze, że są z nami... - Mocna obrona, ciut gorszy atak, ale po takim meczu trudno się czegokolwiek czepiać, nawet nie warto - podsumował zadowolony Paweł Kaniowski. - Było to wszystko dobre, co już zdążyliśmy zobaczyć w meczu z Lesznem. Liczymy, że teraz jeszcze więcej kibiców będzie chciało koniecznie zobaczyć jak to robimy. Zapraszamy. Nikomu z rywali nie zamierzamy odpuszczać.

POLSKI CUKIER POMEZANIA MALBORK - GSPR GORZÓW 22:30 (11:12)

GSPR: Szczęsny - Kieliba 9, Wolski 8, Jankowski 6, Ringwelski 3, Śramkiewicz 2, Jagła 1, Nieradko 1, Pieksza, Gintowt, Patalas, Baraniak.



WYNIKI Z 15. KOLEJKI:

Pomezania Malbork - GSPR Gorzów 22:30, Grunwald Poznań - Wolsztyniak Wolsztyn 23:25, Techtrans Elbląg - Orlen Wisła II Płock 28:32, Sokół Kościerzyna - Zepter AZS UW Warszawa 27:28, Arot Leszno - Pogoń Szczecin 28:27, SMS Gdańsk - Wybrzeże Gdańsk 18:21.



I LIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH

1. Pogoń Szczecin1522422:376
2. Zepter AZS UW Warszawa1521385:364
3. Sokół Kościerzyna1520416:384
4. Arot Leszno1518429:424
5. Wybrzeże Gdańsk1518365:351
6. GSPR Gorzów1517419:390
7. Pomezania Malbork1514395:409
8. Grunwald Poznań1513389:387
9. Wolsztyniak Wolsztyn1513377:379
10. Techtrans Elbląg1510392:417
11. Orlen Wisła II Płock158416:486
12. SMS ZPRP Gdańsk156415:453


Dwie czołowe drużyny awansują do baraży o ekstraklasę. Dwie ostatnie, nie licząc SMS Gdańsk, spadną do drugiej ligi, a trzecia od końca zagra o utrzymanie w barażach.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Dołącz do nas na Facebooku