Złoczyńcy strzeżcie się! Gorzowska policja ma nowy sprzęt [WIDEO, ZDJĘCIA]
17.02.2012
, aktualizacja: 17.02.2012 16:32
Gorzowscy policjanci dostali nowy sprzęt do rekonstrukcji wydarzeń. Niewątpliwie usprawni to pracę policjantów z kryminalistyki i drogówki.
ZOBACZ TAKŻE
Nowe cacko gorzowskich policjantów to urządzenie, dzięki któremu odetchną m.in. policjanci z drogówki i kryminalistyki. Papier, ołówek, drogomierz to wszystko idzie już do lamusa. Odtąd Quick Map 3D, system przestrzennego wymiarowania i rekonstrukcji wydarzeń będzie, dosłownie, pracował za mundurowych.
-
- Jest to urządzenie laserowe, które pozwala wykonywać pomiary na miejscach wszelkiego rodzaju zdarzeń kryminalnych, drogowych i innych. Pomiary można wykonać z jednego miejsca, już nawet na odległość 200metrów, bez ruszania się z miejsca. Tworzy on obrazy trójwymiarowe i dwuwymiarowe - mówi Tomasz Chwiejczak, specjalista od nowego sprzętu przeprowadza szkolenia dla policjantów. Urządzenie składa się z trzech elementów: z laserowego miernika służącego do pomiarów odległości, kodera kątów i palmtopa. - Zasada funkcjonowania jest prosta. Osoba, która obsługuje ekran pomiarowy staje na miejscu tym, które chce zmierzyć. Daje sygnał osobie, która trzyma miernik, że jest już gotowa do pomiaru i wtedy robi się zdjęcie na ekran palmtopa. Ten dokonuje wszelkich pomiarów. Kiedy zakończone są czynności pomiarowe dane z palmtopa przechodzą do pamięci komputera. Następnie wszystkie punkty pomiarowe, są odtwarzane w programie graficznym. Wówczas policjant przystępuje do drugiej części swojej pracy. Idea rysowania jest dziecinnie prosta. Policjant na ekranie uzyskuje punkciki z numerami i z opisem. Jedyną jego czynnością, jaką musi wykonać, to połączenie określonych punkcików ze sobą, które są dokładnie opisane. Nie ma więc, mowy o pomyłce. - tłumaczy Chwiejczak. Sprzęt jest łatwy w obsłudze i uniemożliwia wykonanie jakichkolwiek błędów. Policjant nie tworzy punktów pomiarowych, on je już ma i trzeba je tylko połączyć.
Jak zapewniają policjanci, sprzęt ma mnóstwo zalet. - Główne atuty, to jakość wykonywanych czynności, co potem przekształca się w wartość materiału dowodowego. To także szybkość działań policji - mówi Marcin Maludy, z biura prasowego komendy wojewódzkiej policji.
Nowy sprzęt sprawdzi się w wypadkach drogowych, pożarach, katastrofach budowlanych. Urządzenie kosztowało 60 tys. zł, a zapłaciła Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie. Takim samym sprzętem posługiwali się policjanci w USA, badając przyczyny katastrofę World Trade Centre.
-
- Jest to urządzenie laserowe, które pozwala wykonywać pomiary na miejscach wszelkiego rodzaju zdarzeń kryminalnych, drogowych i innych. Pomiary można wykonać z jednego miejsca, już nawet na odległość 200metrów, bez ruszania się z miejsca. Tworzy on obrazy trójwymiarowe i dwuwymiarowe - mówi Tomasz Chwiejczak, specjalista od nowego sprzętu przeprowadza szkolenia dla policjantów. Urządzenie składa się z trzech elementów: z laserowego miernika służącego do pomiarów odległości, kodera kątów i palmtopa. - Zasada funkcjonowania jest prosta. Osoba, która obsługuje ekran pomiarowy staje na miejscu tym, które chce zmierzyć. Daje sygnał osobie, która trzyma miernik, że jest już gotowa do pomiaru i wtedy robi się zdjęcie na ekran palmtopa. Ten dokonuje wszelkich pomiarów. Kiedy zakończone są czynności pomiarowe dane z palmtopa przechodzą do pamięci komputera. Następnie wszystkie punkty pomiarowe, są odtwarzane w programie graficznym. Wówczas policjant przystępuje do drugiej części swojej pracy. Idea rysowania jest dziecinnie prosta. Policjant na ekranie uzyskuje punkciki z numerami i z opisem. Jedyną jego czynnością, jaką musi wykonać, to połączenie określonych punkcików ze sobą, które są dokładnie opisane. Nie ma więc, mowy o pomyłce. - tłumaczy Chwiejczak. Sprzęt jest łatwy w obsłudze i uniemożliwia wykonanie jakichkolwiek błędów. Policjant nie tworzy punktów pomiarowych, on je już ma i trzeba je tylko połączyć.
Jak zapewniają policjanci, sprzęt ma mnóstwo zalet. - Główne atuty, to jakość wykonywanych czynności, co potem przekształca się w wartość materiału dowodowego. To także szybkość działań policji - mówi Marcin Maludy, z biura prasowego komendy wojewódzkiej policji.
Nowy sprzęt sprawdzi się w wypadkach drogowych, pożarach, katastrofach budowlanych. Urządzenie kosztowało 60 tys. zł, a zapłaciła Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie. Takim samym sprzętem posługiwali się policjanci w USA, badając przyczyny katastrofę World Trade Centre.
- 19 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
To może warto byłoby zbadac jedną katastrofę ??
gm114
18.02.12, 22:45
Zbadać może wreszcie tę katastrofę w Smoleńsku ?Czy jak.Bo to czas leci a tu ciągle nic.»
-
Też mi nowość....
shroeder1970
19.02.12, 00:30
... chyba każdy nowoczesny geodeta ma taki sprzęt od paru lat...»
Najczęściej czytane24 htydzień








więcej zdjęć