Policja: dzieci prosiły, by zabrać je do normalnego domu
20.02.2012
, aktualizacja: 20.02.2012 15:35
11-letni chłopiec nie mógł wytrzymać awanturujących się rodziców. Zadzwonił po policjantów, by ci zabrali jego i młodszego brata z rodzinnego domu
Krótko przed północą na komendę policji w Gorzowie zadzwonił telefon. W słuchawce dziecięcy głos opowiadał, że w domu jest zimno, a pijani rodzice wyzywają się i awanturują. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, drzwi otworzyła im pijana 30-letnia kobieta. W takim samym stanie był jej 34-letni konkubent. Okazało się, że policjantów wezwał ich 11-letni syn, który żalił się, że nie może spać, bo rodzice ciągle krzyczą, codziennie są pijani. Pokazywał puste butelki leżące w całym mieszkaniu. Chłopiec prosił policjantów, by zabrali jego wraz z 3-letnim bratem do normalnej rodziny.
Dzieci zostały przekazane pod opiekę rodzinie zastępczej. Policjanci skierują też sprawę do Sądu Rodzinnego o pozbawienie praw rodzicielskich pijanych rodziców. Tym bardziej, że policjanci często interweniowali w tym domu. Tylko w lutym byli tam wzywani już drugi raz.
Dzieci zostały przekazane pod opiekę rodzinie zastępczej. Policjanci skierują też sprawę do Sądu Rodzinnego o pozbawienie praw rodzicielskich pijanych rodziców. Tym bardziej, że policjanci często interweniowali w tym domu. Tylko w lutym byli tam wzywani już drugi raz.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




