Centrum miasta warte zachodu u marszałek Polak
22.02.2012
, aktualizacja: 21.02.2012 19:09
Powraca temat rewitalizacji centrum Gorzowa. Poseł Krystyna Sibińska chce, aby ten cel znalazł się w Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego
ZOBACZ TAKŻE
- Akcja "Gazety": Architekt namawia, aby odważnie planować centrum (05-10-10, 12:29)
- Debata o śródmieściu: Gorzów idealny do życia (21-02-10, 18:33)
- Jak zmienić śródmieście Gorzowa w miejski salon. Będzie dyskusja (26-01-10, 11:17)
- Nie bójmy się następnych mostów przez Wartę (14-12-09, 18:27)
- Wizja centrum za 50 lat. A dlaczego nie? (07-12-09, 18:10)
- Projekt Gorzowa na XXI wiek [Wideo] (01-12-09, 08:43)
- Architekci z całego świata projektują centrum (10-08-09, 20:00)
- Konkurs: Chcemy mieć piękne centrum Gorzowa (23-06-09, 07:59)
- Szok czy zachwyt? Projekt gorzowskich plantów (20-05-09, 18:44)
Zapisy w strategii są ważne, bo ten dokument będzie podstawą do finansowania projektów regionalnych w nowym rozdaniu unijnych pieniędzy od 2014 r. Dlatego władze miasta, radni i politycy do dziś mogli przesyłać do Urzędu Marszałkowskiego swoje wnioski. Na długiej liście propozycji zgłoszonych przez Gorzów i gminy aglomeracji gorzowskiej są takie, które mają znaczenie dla rozwoju całego regionu bądź też subregionu gorzowskiego. Są też i takie, które dotyczą samego Gorzowa: rozwój komunikacji tramwajowej i rewitalizacja centrum Gorzowa przy wykorzystaniu prac z konkursu architektonicznego na koncepcję zagospodarowania centrum.
Rozmowa z Krystyną Sibińską *
Dariusz Barański: Czyżby powrót tematu centrum miasta? Przez dwa lata niewiele było słychać o projektach architektów. Dziś prezydent mówi, że to pieniądze wyrzucone na fantazje, że został do ogłoszenia konkursu architektonicznego przymuszony.
Krystyna Sibińska: - Takiej postawie się nie dziwię, bo przypomnę, że przez trzy lata powtarzaliśmy wniosek do budżetu, żeby konkurs mógł dojść do skutku. I bardzo dobrze, że w końcu się odbył. Fachowcy zgodnie twierdzą, że stało się coś rewelacyjnego. Otrzymaliśmy kompleksowe spojrzenie z zewnątrz na to, co w centrum miasta można zrobić, aby je uleczyć. Osobiście boli mnie to, że wyniki konkursu odłożono na półkę. Nie dlatego, że to Sibińska sobie coś wymyśliła. Powszechnie wiadomo, że tego właśnie brakuje w Gorzowie. Normalnego centrum, charakteru miasta, przestrzeni publicznej. To dlatego zwróciliśmy się do architektów, aby zaproponowali, co możemy zrobić. Żal, że się z tego nie korzysta.
Wpis do strategii może to zmienić?
To sygnał, że nie odpuszczamy tematu. Mam nadzieję, że wróci w dość szerokiej formie, kiedy przyjdzie na to pora.
Jednym z najistotniejszych wskazań urbanistów jest potrzeba budowy nowego mostu śródmiejskiego. Są na to szanse?
Ten most powstanie prędzej czy później, bo taka jest konieczność.
Czeka nas jednak przebudowa ul. Kostrzyńskiej za ponad 100 mln zł. To oddala wizje budowy kolejnej przeprawy przez Wartę.
Wjazd do miasta ul. Kostrzyńską musi zostać przebudowany. Ja jednak jestem za ograniczonym wariantem. Jedna nitka w zupełności wystarczy. Oczywiście należy ją przebudować, zmodernizować trakcję tramwajową. Powinniśmy zrobić porządnie jedną nitkę, a czas pokaże, czy jest potrzebna rozbudowa.
A most mógłby być kolejnym zadaniem, bo przecież gdy już się wjedzie do miasta, trzeba ten ruch odpowiednio pokierować. Bez mostu trudno będzie zagospodarować centrum.
Przebudowa centrum jest realna? Wielu uważa to za fantazje architektów, bo za Wartą już stoi Nova Park, bo po moście staromiejskim nie mogą jeździć tramwaje.
W centrum miasta popełniono wcześniej wiele błędów. Dlaczego jednak nie realizować tych koncepcji, które się przydadzą, a nie takich, które kończą się na makietach złożonych w magazynie? Proszę zobaczyć, co się wydarzyło, gdy zrobiliśmy bulwar. A to jest tylko namiastka, tego, co może się wydarzyć na szerszej przestrzeni. Jest naprawdę dużo możliwości, coraz częściej i śmielej mówi się o partnerstwie publiczno-prywatnym. Dlatego będę broniła rezultatów tego konkursu.
* Krystyna Sibińska, poseł RP, wcześniej przewodnicząca rady miasta, szefowa gorzowskiej PO
Rozmowa z Krystyną Sibińską *
Dariusz Barański: Czyżby powrót tematu centrum miasta? Przez dwa lata niewiele było słychać o projektach architektów. Dziś prezydent mówi, że to pieniądze wyrzucone na fantazje, że został do ogłoszenia konkursu architektonicznego przymuszony.
Krystyna Sibińska: - Takiej postawie się nie dziwię, bo przypomnę, że przez trzy lata powtarzaliśmy wniosek do budżetu, żeby konkurs mógł dojść do skutku. I bardzo dobrze, że w końcu się odbył. Fachowcy zgodnie twierdzą, że stało się coś rewelacyjnego. Otrzymaliśmy kompleksowe spojrzenie z zewnątrz na to, co w centrum miasta można zrobić, aby je uleczyć. Osobiście boli mnie to, że wyniki konkursu odłożono na półkę. Nie dlatego, że to Sibińska sobie coś wymyśliła. Powszechnie wiadomo, że tego właśnie brakuje w Gorzowie. Normalnego centrum, charakteru miasta, przestrzeni publicznej. To dlatego zwróciliśmy się do architektów, aby zaproponowali, co możemy zrobić. Żal, że się z tego nie korzysta.
Wpis do strategii może to zmienić?
To sygnał, że nie odpuszczamy tematu. Mam nadzieję, że wróci w dość szerokiej formie, kiedy przyjdzie na to pora.
Jednym z najistotniejszych wskazań urbanistów jest potrzeba budowy nowego mostu śródmiejskiego. Są na to szanse?
Ten most powstanie prędzej czy później, bo taka jest konieczność.
Czeka nas jednak przebudowa ul. Kostrzyńskiej za ponad 100 mln zł. To oddala wizje budowy kolejnej przeprawy przez Wartę.
Wjazd do miasta ul. Kostrzyńską musi zostać przebudowany. Ja jednak jestem za ograniczonym wariantem. Jedna nitka w zupełności wystarczy. Oczywiście należy ją przebudować, zmodernizować trakcję tramwajową. Powinniśmy zrobić porządnie jedną nitkę, a czas pokaże, czy jest potrzebna rozbudowa.
A most mógłby być kolejnym zadaniem, bo przecież gdy już się wjedzie do miasta, trzeba ten ruch odpowiednio pokierować. Bez mostu trudno będzie zagospodarować centrum.
Przebudowa centrum jest realna? Wielu uważa to za fantazje architektów, bo za Wartą już stoi Nova Park, bo po moście staromiejskim nie mogą jeździć tramwaje.
W centrum miasta popełniono wcześniej wiele błędów. Dlaczego jednak nie realizować tych koncepcji, które się przydadzą, a nie takich, które kończą się na makietach złożonych w magazynie? Proszę zobaczyć, co się wydarzyło, gdy zrobiliśmy bulwar. A to jest tylko namiastka, tego, co może się wydarzyć na szerszej przestrzeni. Jest naprawdę dużo możliwości, coraz częściej i śmielej mówi się o partnerstwie publiczno-prywatnym. Dlatego będę broniła rezultatów tego konkursu.
* Krystyna Sibińska, poseł RP, wcześniej przewodnicząca rady miasta, szefowa gorzowskiej PO
- 41 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Deklaracje bez pokrycia
stravik
22.02.12, 12:43
Budowa mostu na wysokosci ul. Garbary to rozwiazanie docelowe. Rozwiazanie, ktore wyprowadza ruch z polnocno zachodniej czesci miasta na zawarcie i odwrotnie. Inne propozycje w aktualnym »
-
ruch samochodowy się zatamuje na tym projekcie
wolfenstein3d
22.02.12, 13:22
już to jakiś inżynier od drogownictwa się wypowiadał nt temat.plastyk czy architekt powinien konsultować takie rzeczy z inżynierami drogownictwa.kolejny raz się biorą za rzeczy o jakich nie »
-
Badania ruchu były przeprowadzone
danny_boy
22.02.12, 22:26
>>>Takie miejsca jak katedra i jej otoczenie nie mogą być jak teraz samotną wyspą... >> Od strony ronda santockiego w okolice katedry niemal nic nie wjeżdża,Sztab »
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć