Piłkarze przegrali w Zabrzu. Koszykarki też przegrały - pierwszy raz w lidze

Kamil Siałkowski
2010-03-12 , aktualizacja: 14.03.2010 20:13
A A A Drukuj
Fot. Ireneusz Klimczak / Agencja
Gorzowskie koszykarki przegrały w sobotę pierwszy mecz ligowy w sezonie. Piękną serię KSSSE AZS PWSZ przerwała Wisła Can Pack Kraków. W niedzielę przegrali piłkarze GKP. W Zabrzu z Górnikiem 0:1. A jak grały inne gorzowskie zespoły?
W niedzielę piłkarze GKP przegrali w Zabrzu z Górnikiem 0:1. Gorzowianie długo grali na remis ze słabo dysponowanym zespołem gospodarzy. Byli spokojni, przyczajeni. Dali Górnikowi prowadzić grę. Sami stwarzali jednak groźniejsze akcje. Niebezpiecznie pod bramką gospodarzy było po strzałach Sebastiana Janusińskiego w pierwszej połowie. Po przerwie kapitalną okazję miał Łukasz Białożyt. W 64. min strzelał tuż nad poprzeczką. Faworyzowany Górnik męczył się niemiłosiernie. Zagrał jednak jedną akcję, która wystarczyła do zwycięstwa. W 80. minucie w pole karne wbiegł Konrad Cebula i strzelił zwycięskiego gola do spółki z interweniującym Krzysztofem Ziemniakiem.

Sobotni mecz koszykarek w hali PWSZ przy Chopina to był przedsmak wielkich emocji, jakie czekają gorzowskich kibiców w decydującej fazie ligi. Niepokonana w lidze ekipa KSSSE AZS PWSZ miała nieznaczną przewagę. Prowadziła przez trzy kwarty.

W 29. minucie było 60:53. Wtedy do głosu doszła Hiszpanka Marta Fernandez. M.in. właśnie ona trafiła dwukrotnie za trzy punkty i po czterech minutach to Wisła prowadziła 66:65. Gdy na 14,7 s przed końcem spotkania zza linii 6,25 m trafiła kapitan gorzowianek Justyna Żurowska, wydawało się, że nasze koszykarki zapiszą na swoim koncie 23. ligowe zwycięstwo z rzędu.

Niestety, mimo ścisłego krycia, nie udało się zatrzymać szalejącej Fernandez. Hiszpanka na dwie sekundy przed ostatnią syreną jeszcze raz przyłożyła z dystansu i przechyliła szalę na stronę rywalek z Krakowa (77:78). W całym meczu zdobyła dla Wisły 20 pkt. Najwięcej punktów dla KSSSE AZS PWSZ rzuciły Luda Sapowa (19) i Justyna Żurowska (18). Mimo porażki gorzowianki są pewne pierwszego miejsca po rundzie zasadniczej.

Młode koszykarki z Gorzowa zdobyły brązowe medale mistrzostw Polski juniorek starszych. W niedzielę w Gdyni wygrały mecz o trzecie miejsce z KKS Olsztyn 108:97. Obie drużyny rzuciły w sumie 26 "trójek"! W sobotnim półfinale nasze dziewczęta uległy ekipie MUKS Poznań 37:74.

Kolejny mecz na parkietach pierwszej ligi rozegrali piłkarze ręczni AZS AWF. Tym razem w gorzowskiej hali przy Szarych Szeregów pewnie pokonali Techtrans Elbląg 34:21 (do przerwy prowadzili 15:12). Najwięcej bramek dla gorzowian rzucił Bartosz Janiszewski - 7.

W sobotę grali także gorzowscy pingpongiści. Panowie niespodziewanie przegrali w Trzebini z Opoką 0:3. Panie odniosły cenne zwycięstwo. W swojej hali pokonały AZS AJD Częstochowa 3:1.

Więcej o gorzowskim sporcie przeczytasz w poniedziałkowej "Gazecie Wyborczej"

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Dołącz do nas na Facebooku