Ravi Coltrane zagra w niedzielę w Teatrze Osterwy
2010-03-19
, aktualizacja: 19.03.2010 10:08
Na to wydarzenie czekaliśmy od listopada, kiedy odbył się poprzedni koncert Gorzów Jazz Celebrations z udziałem Leni Stern. Wiosenna edycja nieustającego festiwalu światowych gwiazd jazzu rozpocznie się natomiast w niedzielę od koncertu Ravi Coltrane'a w Teatrze Osterwy.
Tak, to z "tych Coltrane'ów". Jego ojcem był legendarny i najwybitniejszy innowator jazzu John Coltrane, matką natomiast Alice Coltrane, równie słynna pianistka, harfistka i kompozytorka. Ravi otrzymał imię po legendarnym indyjskim kompozytorze i muzyku Ravim Shankarze, grającym na instrumencie sitar. Nie poszedł w ślady patrona i muzyczną edukację zaczynał od klarnetu i dopiero potem przerzucił się na saksofon. Naukę gry na saksofonie sopranowym rozpoczął w szkole średniej, jednak entuzjazm do nauki minął mu w chwili tragicznej śmierci brata Johna Jr. Do muzyki i nauki wrócił dopiero w połowie lat 80.
Jest dzieckiem dwóch wybitnych indywidualności jazzowych, ale przecież sam też jest taką indywidualnością i zapracował na uznanie słuchaczy i krytyków. Ravi Coltrane karierę zaczynał od grania z zespołem matki. Później, od 1991 r., miał okazję współpracować z zespołem Elvina Jonesa, perkusisty kwartetu Johna Coltrane'a. Wraz z Antoinem Roney'em założył zespół Grand Central, który był początkiem indywidualnej kariery. W 1998 r. wydał pierwszy w pełni autorski album. Swoją klasę potwierdził kolejną płytą "From The Round Box". W 2004 r. Raviego zaprosił Carlos Santana. Projekt nazywał się ,,Hymns For Peace". Wydano go na płycie DVD - polecamy. Na koncercie u boku Ravi Coltrane'a stanęli również tacy giganci współczesnego jazzu, jak: Wayne Shorter, Herbie Hancock, Chick Corea.
Obecnie Ravi występuje ze swoim kwartetem, w którym grają oprócz niego również pianista Luis Predomo, Drew Gress na kontrabasie i E.J. Strickland na perkusji. Z tymi właśnie muzykami usłyszymy go również w Gorzowie. W 2005 r. kwartet Raviego Coltrane'a wydał płytę "In Flux". - Jest to płyta, o której można powiedzieć: tak teraz się gra jazz w Nowym Jorku - pisał o niej krytyk New York Timesa. Muzycy są sobie od tego czasu wierni i skład się nie zmienia. Po prostu najlepiej docierają się podczas wspólnego grania. Sam Ravi Coltrane powiedział kiedyś w wywiadzie dla Radia Kraków: - Skupiłem się na stworzeniu zespołowego brzmienia - to prowadzi cię na wyższy poziom. Gdy co wieczór grasz z innymi muzykami, to tak, jakbyś za każdym razem zaczynał od nowa. A jeśli grasz z tymi samymi ludźmi, masz tę pewność - ty wiesz, co inni zagrają, a inni wiedzą, co ty zamierzasz zagrać - a to dobra podbudowa. Muzyka może rozwijać się wtedy o wiele lepiej niż wtedy, gdy muzycy ciągle się zmieniają.
Gorzów Jazz Celebrations. Koncert Ravi Coltrane Quartet w Teatrze Osterwy, niedziela 21 marca, godz. 19. Bilety po 80 zł i 60 zł oraz 30 zł (uczniowie i studenci). Rezerwacja, tel. 693 126 915 lub filjazz@gorzow.mm.pl .
Jest dzieckiem dwóch wybitnych indywidualności jazzowych, ale przecież sam też jest taką indywidualnością i zapracował na uznanie słuchaczy i krytyków. Ravi Coltrane karierę zaczynał od grania z zespołem matki. Później, od 1991 r., miał okazję współpracować z zespołem Elvina Jonesa, perkusisty kwartetu Johna Coltrane'a. Wraz z Antoinem Roney'em założył zespół Grand Central, który był początkiem indywidualnej kariery. W 1998 r. wydał pierwszy w pełni autorski album. Swoją klasę potwierdził kolejną płytą "From The Round Box". W 2004 r. Raviego zaprosił Carlos Santana. Projekt nazywał się ,,Hymns For Peace". Wydano go na płycie DVD - polecamy. Na koncercie u boku Ravi Coltrane'a stanęli również tacy giganci współczesnego jazzu, jak: Wayne Shorter, Herbie Hancock, Chick Corea.
Obecnie Ravi występuje ze swoim kwartetem, w którym grają oprócz niego również pianista Luis Predomo, Drew Gress na kontrabasie i E.J. Strickland na perkusji. Z tymi właśnie muzykami usłyszymy go również w Gorzowie. W 2005 r. kwartet Raviego Coltrane'a wydał płytę "In Flux". - Jest to płyta, o której można powiedzieć: tak teraz się gra jazz w Nowym Jorku - pisał o niej krytyk New York Timesa. Muzycy są sobie od tego czasu wierni i skład się nie zmienia. Po prostu najlepiej docierają się podczas wspólnego grania. Sam Ravi Coltrane powiedział kiedyś w wywiadzie dla Radia Kraków: - Skupiłem się na stworzeniu zespołowego brzmienia - to prowadzi cię na wyższy poziom. Gdy co wieczór grasz z innymi muzykami, to tak, jakbyś za każdym razem zaczynał od nowa. A jeśli grasz z tymi samymi ludźmi, masz tę pewność - ty wiesz, co inni zagrają, a inni wiedzą, co ty zamierzasz zagrać - a to dobra podbudowa. Muzyka może rozwijać się wtedy o wiele lepiej niż wtedy, gdy muzycy ciągle się zmieniają.
Gorzów Jazz Celebrations. Koncert Ravi Coltrane Quartet w Teatrze Osterwy, niedziela 21 marca, godz. 19. Bilety po 80 zł i 60 zł oraz 30 zł (uczniowie i studenci). Rezerwacja, tel. 693 126 915 lub filjazz@gorzow.mm.pl .
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



