PWSZ wydaje miliony na wielką akcję remontową [ZDJĘCIA]

Agnieszka Drzewiecka
20.11.2010 , aktualizacja: 20.11.2010 11:25
A A A Drukuj
Już 30 listopada będzie gotowy budynek Instytutu Humanistycznego Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta Już 30 listopada będzie gotowy budynek Instytutu Humanistycznego
Tam, gdzie przed wiekami był przytułek dla obłąkanych, będzie nowoczesny budynek Instytutu Humanistycznego gorzowskiej PWSZ, a tam, gdzie była stołówka wojskowa, powstaje aula. Powoli dobiegają końca remonty przy ul. Teatralnej i Chopina.
Remontowany budynek PWSZ przy ul. Teatralnej
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Remontowany budynek PWSZ przy ul. Teatralnej
Remont PWSZ
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Remont PWSZ
W jasnych salach i korytarzach remontowanego budynku PWSZ przy ul. Teatralnej jest 70 robotników. Są na rusztowaniach, wiercą w ścianach, malują na pastelowy seledyn salę wykładową, a na beżowo bibliotekę, kładą ostatnie brązowe kafelki w łazienkach, wykańczają dach. Wszędzie jeszcze leżą rury i kable, ale remont starego, nieużywanego od lat budynku dobiega końca. Jaki będzie efekt? W połowie grudnia oddany do użytku będzie jasny, beżowy budynek, z 200-metrową biblioteką na parterze, z salą wykładową i łazienkami na piętrze oraz z gabinetami dla wykładowców na przytulnym poddaszu. To będzie budynek Instytutu Humanistycznego PWSZ. Uczelnia ma bibliotekę w jednym z budynków przy ul. Chopina, ale całe zaplecze dydaktyczne Instytutu jest przy ul. Teatralnej, biblioteki brakowało od dawna. Władzom PWSZ bardzo też zależało na gabinetach dla wykładowców. - W każdej dużej uczelni profesorowie, asystenci mają swoje osobne pokoje. To ułatwia spotkania ze studentami, konsultacje, w spokoju i kameralnej atmosferze. My też jesteśmy dużą uczelnią, i ten budynek będzie pierwszym w PWSZ z osobnymi pokojami dla kadry - mówi Bogumiła Popkowska, kierownik działu technicznego w PWSZ.

Remont ruszył w kwietniu. Wyburzono w środku wszystko, zostały tylko zewnętrzne ściany. - To była stara rudera, już niedługo mogłaby iść pod młotek. A my dajemy jej kolejne długie lata, ożywiliśmy ją, znów zacznie tam pulsować życie. Dla nas, budowlańców, to wielka radość - mówi Andrzej Wysoczański, kierownik budowy, którą wykonuje Interbud West.

Pierwszy kamień położony pod fundamenty obecnie remontowanego budynku położono w 1799 r. Był domem dla biedoty miejskiej, a potem, w czasach napoleońskich, więzieniem dla mężczyzn i przytułkiem dla obłąkanych. Jego ostatnia funkcja to dom dla samotnych matek. Mieszkało ich tam wiele, więc w całym budynku było mnóstwo małych pokoików. Dlatego, aby zyskać przestrzeń, robotnicy wyburzyli wszystkie ściany wewnętrzne. Teraz w starym budynku wszystko będzie nowoczesne: system nagłośnieniowy, podłogi dźwiękochłonne, sprzęt multimedialny. Sala wykładowa będzie skonstruowana tak, że w razie potrzeby mobilną ścianą będzie można podzielić ją na pół, w ten sposób zyskując dwa pomieszczenia. - A profesor, bez wychodzenia zza katedry będzie mógł zmieniać oświetlenie, odsłaniać żaluzje, czy sterować sprzętem multimedialnym - cały system sterowania będzie pod jego ręką w katedrze - tłumaczy kierownik Popkowska.

Trzeba jeszcze tylko skończyć dach, położyć wykładziny, wyposażyć sale, i 30 listopada nowy budynek Instytutu Humanistycznego będzie gotowy. A oddany do użytku zostanie 13 grudnia. Remont kosztował 8 mln 450 tys. Połowę tej kwoty uczelnia dostała od Urzędu Marszałkowskiego, połowę z Ministerstwa Finansów.

Sporo dzieje się też w budynkach PWSZ przy ul. Chopina. W jednym z budynków (nr 7) zostanie zaadaptowane dotąd nieużywane poddasze. Będą tam gabinety dla kadry, podobnie jak przy ul. Teatralnej. A na drugim piętrze powstaną sale dydaktyczne. Jest też remontowany taras na wzgórzu przy budynku nr 7. Prace zakończą się z końcem listopada. Ich koszt to 5 mln 300 tys. (również połowa kwoty pochodzi od marszałka, połowa z Ministerstwa Finansów).

Remont trwa też w budynku nr 5, który dotąd nieużywany niszczał. Kiedyś była tam stołówka wojskowa, teraz będzie uczelniana aula na 473 osoby (dotąd swoje uroczystości uczelnia organizowała w Teatrze im. J. Osterwy) oraz laboratoria i gabinety. Budynek nr 5 początkowo składał się z dwóch części, które podczas remontu zostały połączone łącznikiem. Łącznik jest tak skonstruowany, że jest jednocześnie małą wieżą. Możliwe, że będzie pełnił funkcję wieżyczki widokowej. - Widok stamtąd na panoramę Gorzowa jest kosmiczny - mówi kanclerz PWSZ Roman Gawroniak. Remont zakończy się we wrześniu 2011 r. Jest najdroższą inwestycją z tych aktualnie prowadzonych: kosztuje 14 mln (po połowie sfinansowali to marszałek i minister finansów).

Podziel się

  • 25 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Dołącz do nas na Facebooku