Słowianka ma partnera i zabiera się za hotel
18.03.2011
, aktualizacja: 18.03.2011 15:03
Miejska spółka wybrała już inwestora, z którym chce wspólnie wybudować hotel przy basenie Słowianki. Spółka nie podaje nazwy firmy. Mówi jedynie, że to duża spółka giełdowa z doświadczeniem w inwestycjach realizowanych w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.
ZOBACZ TAKŻE
- Słowianka, czyli hotel z wielkim basenem i nową sauną (28-09-11, 09:00)
- Mamy hotelowy kryzysowy dołek w Gorzowie (19-04-09, 18:41)
- Radni: Słowianka dostanie działkę pod hotel (03-04-08, 18:11)
- Awantura o hotel trwa, prezydent nie odpuszcza (27-03-08, 19:00)
- Czy miejska spółka powinna budować hotel? (12-03-08, 08:53)
- Na wodzie się zarabia, ale basen pod kreską (15-06-11, 08:18)
- Słowianki nie sprzedamy. Mówi... Słowianka (12-04-11, 15:27)
- Słowianka for sale? Raczej nierealne (01-04-11, 15:35)
- Kiedy przy basenie Słowianki stanie hotel? (18-02-11, 17:04)
- Nowy hotel, czyli szczęśliwy los Kolejarza (23-03-10, 10:24)
- Na Zawarciu mamy nowy hotel (09-10-09, 18:00)
SERWISY
- Uzgodniliśmy, że na tym etapie prac nie będziemy ujawniać, kto jest naszym partnerem - tłumaczy Krzysztof Kowalski, radca prawny reprezentujący gorzowską Słowiankę w sprawie budowy hotelu.
Wczoraj basenowa spółka poinformowała, że zakończyła pierwszy etap hotelowych konsultacji. Przeanalizowano kilka koncepcji. Do dalszych rozmów wybrany został główny partner, którego propozycja w największym stopniu odpowiada wymogom funkcjonalnym i prawnym, przedstawionym przez Centrum. - Chodzi o strukturę finansowania. Szukaliśmy partnera, który wybuduje hotel i znajdzie dla niego operatora. My przekażemy teren pod inwestycję. Chcielibyśmy podpisać umowę, która będzie regulować, jakie wpływy z funkcjonowania obiektu będzie miała Słowianka - tłumaczy Kowalski.
Przyznaje, że pozostałe oferty dotyczyły współpracy deweloperskiej. - Firmy chciały przystąpić do przetargu i budować hotel, gdy zapłacimy za inwestycję. Nie o to nam chodziło, choć nie wykluczamy, że wrócimy do konsultacji - opowiada prawnik spółki.
Teraz przeprowadzone zostaną popytowo-kosztowe analizy wariantów realizacji przedsięwzięcia. - Daliśmy sobie na to trzy miesiące - usłyszeliśmy od przedstawiciela Słowianki. - Później będziemy analizować koszty utrzymania obiektu. A na końcu zabierzemy się za wyłonienie przyszłego operatora hotelu.
Przypomnijmy. Na pomysł budowy hotelu przy basenie Słowianki przed trzema laty wpadły ówczesne władze miejskiej spółki. Prezydent Tadeusz Jędrzejczak forsował, aby radni w ciemno przekazali Słowiance blisko 1 ha ziemi przy basenie. Rajcy długo się upierali, wątpili czy przynosząca straty spółka udźwignie tę inwestycję. W końcu w kwietniu 2008 r. przegłosowali prezydencką propozycję jednym głosem. Słowianka rozważała kilka opcji realizacji inwestycji. Stanęło na tym, że spróbuje poszukać partnera wśród firm z branży hotelarskiej i deweloperskiej.
Hotel ma spełniać nie tylko funkcję noclegową. Znajdą się tam przestronne sale konferencyjne, będą pomieszczenia do odnowy biologicznej i rehabilitacji, nie zabraknie restauracji. Na trzech kondygnacjach (obiekt ma być zbieżny z bryłą istniejącego budynku z basenami) zlokalizowane będą pokoje dla 100 gości. Inwestycja - jak szacuje Słowianka - może kosztować blisko 30 mln zł.
Z hotelem oferta kompleksu Słowianki będzie kompletna. Od dekady w sąsiedztwie parku Słowiańskiego stoi centrum rekreacyjne z basenem, siłownią, lodowiskiem i kręgielnią.
- Te obiekty będą się nawzajem napędzać. Bliskość basenu to duży atut dla hotelu. A sam hotel niewątpliwie wzbogaci naszą ofertę. Przez okrągły rok na obozy przyjeżdżają do nas sportowcy z całej Polski. Ciągle słyszymy, że warunki są świetne, ale przydałby się tu jeszcze hotel. Dlatego w planie jest bezpośrednie przejście z części hotelowej do basenowej - mówiła niedawno "Gazecie" prezes spółki Joanna Kasprzak-Perka.
Wczoraj basenowa spółka poinformowała, że zakończyła pierwszy etap hotelowych konsultacji. Przeanalizowano kilka koncepcji. Do dalszych rozmów wybrany został główny partner, którego propozycja w największym stopniu odpowiada wymogom funkcjonalnym i prawnym, przedstawionym przez Centrum. - Chodzi o strukturę finansowania. Szukaliśmy partnera, który wybuduje hotel i znajdzie dla niego operatora. My przekażemy teren pod inwestycję. Chcielibyśmy podpisać umowę, która będzie regulować, jakie wpływy z funkcjonowania obiektu będzie miała Słowianka - tłumaczy Kowalski.
Przyznaje, że pozostałe oferty dotyczyły współpracy deweloperskiej. - Firmy chciały przystąpić do przetargu i budować hotel, gdy zapłacimy za inwestycję. Nie o to nam chodziło, choć nie wykluczamy, że wrócimy do konsultacji - opowiada prawnik spółki.
Teraz przeprowadzone zostaną popytowo-kosztowe analizy wariantów realizacji przedsięwzięcia. - Daliśmy sobie na to trzy miesiące - usłyszeliśmy od przedstawiciela Słowianki. - Później będziemy analizować koszty utrzymania obiektu. A na końcu zabierzemy się za wyłonienie przyszłego operatora hotelu.
Przypomnijmy. Na pomysł budowy hotelu przy basenie Słowianki przed trzema laty wpadły ówczesne władze miejskiej spółki. Prezydent Tadeusz Jędrzejczak forsował, aby radni w ciemno przekazali Słowiance blisko 1 ha ziemi przy basenie. Rajcy długo się upierali, wątpili czy przynosząca straty spółka udźwignie tę inwestycję. W końcu w kwietniu 2008 r. przegłosowali prezydencką propozycję jednym głosem. Słowianka rozważała kilka opcji realizacji inwestycji. Stanęło na tym, że spróbuje poszukać partnera wśród firm z branży hotelarskiej i deweloperskiej.
Hotel ma spełniać nie tylko funkcję noclegową. Znajdą się tam przestronne sale konferencyjne, będą pomieszczenia do odnowy biologicznej i rehabilitacji, nie zabraknie restauracji. Na trzech kondygnacjach (obiekt ma być zbieżny z bryłą istniejącego budynku z basenami) zlokalizowane będą pokoje dla 100 gości. Inwestycja - jak szacuje Słowianka - może kosztować blisko 30 mln zł.
Z hotelem oferta kompleksu Słowianki będzie kompletna. Od dekady w sąsiedztwie parku Słowiańskiego stoi centrum rekreacyjne z basenem, siłownią, lodowiskiem i kręgielnią.
- Te obiekty będą się nawzajem napędzać. Bliskość basenu to duży atut dla hotelu. A sam hotel niewątpliwie wzbogaci naszą ofertę. Przez okrągły rok na obozy przyjeżdżają do nas sportowcy z całej Polski. Ciągle słyszymy, że warunki są świetne, ale przydałby się tu jeszcze hotel. Dlatego w planie jest bezpośrednie przejście z części hotelowej do basenowej - mówiła niedawno "Gazecie" prezes spółki Joanna Kasprzak-Perka.
- 35 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Słowianka ma partnera i zabiera się za hotel
mmmmmm000
20.03.11, 20:57
Przerabiałęm już ten temat - propozycję zbudowania przez kogoś obiektu na dobrze zlokalizowanej nieruchomości. Zerowe zainteresoanie. Zasada jest prosta. W Polsce obowiązuje "prawo ziemi" co»
-
Re: Słowianka ma partnera i zabiera się za hotel
thebird2
21.03.11, 10:34
Hotel powinien zostac zbudowany równocześnie z basenem i miałoby to sens . Prymitywy blokowały . Teraz to musztarada po obiedzie . Czy basen jest potrzebny przy obiektach sportowych nalezy»
Najczęściej czytane24 htydzień




