"Jasność widzę!" Na stadionie telewizja w 3D

Kamil Siałkowski
23.03.2011 , aktualizacja: 23.03.2011 09:40
A A A Drukuj
Stadion żużlowy - próba oświetlenia Fot. Kamil Siałkowski / Agencja Gazeta Stadion żużlowy - próba oświetlenia
Tak jasno na żużlowym "koloseum" w Gorzowie jeszcze nie było. W poniedziałkowy wieczór oficjalnie odebrano zamontowane na dachu oświetlenie. Dzięki nowym lampom telewizja będzie mogła pokazywać relacje z meczów w technologii 3D. Otwarcie przebudowanego za 40 mln zł stadionu zaplanowano na 8 kwietnia.
Tadeusz Jędrzejczak na stadionie żużlowym
Fot. Kamil Siałkowski / Agencja Gazeta
Tadeusz Jędrzejczak na stadionie żużlowym
Stadion żużlowy - próba oświetlenia
Fot. Kamil Siałkowski / Agencja Gazeta
Stadion żużlowy - próba oświetlenia
Żużlowy stadion nocą
Fot. Kamil Siałkowski / Agencja Gazeta
Żużlowy stadion nocą
ZOBACZ TAKŻE
- To co zobaczyłem na stadionie przeszło moje najśmielsze oczekiwania - rozpływał się nad pięknem gorzowskiego obiektu prezydent Tadeusz Jędrzejczak. - Jestem tutaj co najmniej raz w tygodniu, ale dopiero teraz, podczas oficjalnego odbioru oświetlenia, można podziwiać stadion w pełnej krasie.

Władysław Komarnicki, prezes klubu żużlowego z Gorzowa i jednocześnie szef rady nadzorczej rozbudowującej stadion firmy Interbud-West, też był pod wrażeniem: - Cztery lata temu marzyłem właśnie o takim stadionie. Teraz, gdy te moje wyobrażenia się zmaterializowały, jestem szczęśliwy. I na dobrą sprawę, jako prezes klubu, nie muszę już nic więcej robić na tym stadionie. A wynik? O niego muszą zadbać zawodnicy, nie ja.

Zobacz także: Piękny stadion z "barakiem" dla VIP-ów



Nikt nie był wczoraj w stanie powiedzieć "Gazecie", ile dokładnie kosztowało oświetlenie. Wykonawca z Ostrowa zasłania się tajemnicą handlową. Podobnie wykonawca, czyli firma Interbud-West. Nic o kosztach inwestycji nie wie także administrator obiektu. OSiR tłumaczy się, że za rozbudowę stadionu zapłacono kompleksowo, realizację zadania w całości przekazując wykonawcy. Jak ustaliliśmy w Interbud-West, całość prac przy instalacji elektrycznej i iluminacji stadionu kosztowała niecały milion złotych.

- Oświetlenie zamontowano w ten sposób, aby telewizje mogły transmitować zmagania najlepszych żużlowców w technologii 3D. Takie wymogi postawiła nam przed tym sezonem firma BSI, organizująca zmagania w cyklu Grand Prix - przekonywał podczas poniedziałkowego odbioru prezydent Jędrzejczak. Nowe lampy dają oświetlenie o natężeniu 1300 luksów na torze i 1800 luksów na prostej startowej.

- I zobaczcie: ani jednego słupa oświetleniowego nie ma! - dorzucił wyraźnie podekscytowany prezes Komarnicki. Faktycznie, wszystkie lampy zamontowano przy dachu nad trybunami. - Użyliśmy aż 30 km przewodów i kabli. Wykorzystaliśmy część lamp z poprzedniej instalacji - powiedział Grzegorz Bytniewski z gorzowskiego oddziału ostrowskiej firmy Contrast. - Oświetlenie podkreśla nowoczesny charakter obiektu.

Ale nie za ciemno jest na murawie? - dopytywali dziennikarze.

- Światło ma być tam, gdzie jeżdżą zawodnicy, a nie tam, gdzie stoją reklamy - podkreślił stanowczo Jędrzejczak. A to oznacza, że stadion z założenia ma być wiecznie żużlowy (choć z oficjalnej nazwy obiektu to słowo wykreślono). I pewnie nigdy nie zagrają na Śląskiej nie tylko piłkarze, ale również nie będzie można przy sztucznym świetle zorganizować np. turnieju skoków przez przeszkody.

Co teraz będzie się działo na stadionie? - W piątek robimy próbę telebimów. Budowa [montaż pozostałych kilkuset siedzisk i barierek na górnej trybunie oraz dokończenie chodników pod trybuną - przyp. red.] kończy się 31 marca i rozpoczyna się procedura odbiorowa. Wykonawca ma tydzień, aby posprzątać cały obiekt. Na 8 kwietnia zaplanowaliśmy oficjalne otwarcie stadionu - zapowiedział Tadeusz Jędrzejczak.



Po rozbudowie zmagania żużlowców będzie mogło oglądać ponad 15 tys. osób (usiądą na plastikowych krzesełkach) i dodatkowo ok. 2 tys. na miejscach stojących. Pojemność obiektu zwiększy się więc o ok. 4 tys. miejsc. Na trybunach znalazły się dwa duże telebimy. Wzdłuż całej prostej startowej wybudowano długi, betonowy blok z wieżyczką sędziowską i miejscami dla VIP-ów. Na terenie dawnych ogródków działkowych powstał parking na 320 samochodów i budynek z 30 toaletami.

Złożony z dwóch etapów remont stadionu kosztował blisko 40 mln zł, budowę w całości sfinansowano z budżetu Gorzowa. Tej zimy powiększono go z myślą o dwóch imprezach - lipcowym finale Drużynowego Pucharu Świata i zaplanowanym na październik b. r. turnieju Grand Prix.

kamil.sialkowski@gorzow.agora.pl

Podziel się

  • 23 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Dołącz do nas na Facebooku