Gorzowska prokuratura zajmie się aferą "betonową"
04.04.2011
, aktualizacja: 04.04.2011 16:39
Będzie prokuratorskie śledztwo w sprawie zamiany betonu przy budowie parkingu koło Filharmonii Gorzowskiej. Gorzowska prokuratura wszczęła śledztwo po tym, jak miesiąc temu radny Marek Surmacz złożył zawiadomienie o nieprawidłowościach na budowie CEA.
To już kolejna instytucja, która zajmuje się wyjaśnianiem okoliczności zamiany materiałów z droższych na tańsze. Sprawą zajmuje się już CBA, a także komisja rewizyjna rady miasta.
Chodzi głównie o tzw. biały beton architektoniczny, który wykonawca zastąpił o wiele tańszym betonem konstrukcyjnym. Wykonawca twierdzi, że materiały zamienił za zgodą inwestora. Jeszcze jesienią ub. roku. miejscy urzędnicy tłumaczyli, dlaczego doszło do zamiany i jakie prace dodatkowe w zamian za to przeprowadził wykonawca.
Prezydent Tadeusz Jędrzejczak twierdzi dziś, że żadnej zgody nie było i zamierza dochodzić zwrotu kosztów zamiany, zarówno betonu, jak i gatunków drewna na wykończenie wnętrza filharmonii. Łącznie ok. 5,6 mln zł. Generalny wykonawca Polimex-Mostostal odpiera zarzut samowolnej zmiany technologii.
Teraz sprawę wyjaśni również prokuratura.
Śledztwo dotyczy nadużycia uprawnień przez pracowników wydziału inwestycji w Gorzowie, przez co narazili miasto na znaczną szkodę majątkową co najmniej 1,5 mln zł. Grozi im za to do 5 lat więzienia.
Śledztwo prowadzi Wydział VI ds. Spraw Przestępczości Gospodarczej. Prokuratura zdecydowała o wszczęciu śledztwa po załączeniu przez Marka Surmacza przekazanej przez miasto dokumentacji w tej sprawie, która dała podstawy do podejrzeń o popełnieniu przestępstwa.
Chodzi głównie o tzw. biały beton architektoniczny, który wykonawca zastąpił o wiele tańszym betonem konstrukcyjnym. Wykonawca twierdzi, że materiały zamienił za zgodą inwestora. Jeszcze jesienią ub. roku. miejscy urzędnicy tłumaczyli, dlaczego doszło do zamiany i jakie prace dodatkowe w zamian za to przeprowadził wykonawca.
Prezydent Tadeusz Jędrzejczak twierdzi dziś, że żadnej zgody nie było i zamierza dochodzić zwrotu kosztów zamiany, zarówno betonu, jak i gatunków drewna na wykończenie wnętrza filharmonii. Łącznie ok. 5,6 mln zł. Generalny wykonawca Polimex-Mostostal odpiera zarzut samowolnej zmiany technologii.
Teraz sprawę wyjaśni również prokuratura.
Śledztwo dotyczy nadużycia uprawnień przez pracowników wydziału inwestycji w Gorzowie, przez co narazili miasto na znaczną szkodę majątkową co najmniej 1,5 mln zł. Grozi im za to do 5 lat więzienia.
Śledztwo prowadzi Wydział VI ds. Spraw Przestępczości Gospodarczej. Prokuratura zdecydowała o wszczęciu śledztwa po załączeniu przez Marka Surmacza przekazanej przez miasto dokumentacji w tej sprawie, która dała podstawy do podejrzeń o popełnieniu przestępstwa.
- 39 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Gorzowska prokuratura zajmie się aferą "betonową"
snorb59
04.04.11, 20:54
w świecie ludzi o zamkniętych głowach włamywacz musi się cholernie napracować..Włamywacz by Łona»
-
Gorzowska prokuratura zajmie się aferą "betonową"
cacka2ite0
04.04.11, 21:28
Tak, a Elvis zyje! Ci co twierdza, ze nie zyje maja IQ na poziomie 17.5»
Najczęściej czytane24 htydzień




