Wierchowicz: Gorzów to nie jest Gotham City
10.06.2011
, aktualizacja: 10.06.2011 17:37
Kolejni oskarżeni w procesie w gorzowskiej aferze budowlanej wygłaszali wczoraj mowy końcowe. Nie pozostawili suchej nitki na formułującej akt oskarżenia szczecińskiej prokuraturze. Przypomnieli też o błędach w opiniach biegłych.
ZOBACZ TAKŻE
- Afera budowlana: wyrok po wakacjach czy po wyborach? (26-06-10, 14:51)
- Prezydent, wyrok, apelacja. Kiedy wyrok może się uprawomocnić? [WIDEO] (18-01-12, 07:57)
- Jaka kara dla prezydenta Gorzowa? Dowiemy się 8 lipca [WIDEO] (01-07-11, 16:10)
- Prezydenta Jędrzejczaka prośba o uniewinnienie [WIDEO, ZDJĘCIA] (29-06-11, 18:44)
- Afera budowlana: wyrok w lipcu? (16-06-11, 12:25)
- Afera PBI: Oświadczenie w sprawie oświadczenia. I tak na okrągło (19-03-10, 17:16)
- Afera budowlana: trasa średnicowa omówiona (12-03-10, 21:22)
- Afera budowlana: Podważają opinie biegłej (26-02-10, 18:01)
- Afera PBI: Mogliśmy stracić dotację unijną [WIDEO] (20-11-09, 18:17)
- Afera budowlana w sądzie: preparowane księgi (02-11-09, 18:31)
- Afera budowlana: Chyba skuli morze betonu (30-10-09, 18:30)
- Afera budowlana w sądzie: biegła wylicza błędy (28-10-09, 19:43)
- Afera budowlana w sądzie: darczyńca z Żywca (15-05-09, 19:18)
- Afera budowlana. Zygmunt M. kontra syndyk (06-04-09, 17:52)
- Afera budowlana: Posadził zieleń za darmo (21-03-09, 11:12)
- Afera budowlana: kto zapłaci za benzynę? (18-03-09, 19:58)
- Afera budowlana: podarowane 200 tys. zł (13-02-09, 18:21)
- Winny w aferze budowlanej jest projektant (11-02-09, 18:09)
- Afera budowlana, ale kolejka do kasy stoi (09-01-09, 18:52)
- Afera PBI: A resztę dał na cegiełki (12-12-08, 19:24)
- Afera budowlana, czyli "zając" na przetargach (05-12-08, 18:36)
- Afera budowlana: dzień biznesmena Janusza K. (07-11-08, 18:49)
- Ława oskarżonych w gorzowskiej "aferze PBI" (02-11-08, 15:00)
- Afera budowlana. Teraz czas, aby biegły poprawił biegłego [ZDJĘCIA] (08-11-10, 16:13)
- Afera PBI: Płacili za niewykonane prace czy nie? (06-12-10, 17:22)
- Afera budowlana. W sądzie: różne sfery ogólności (27-04-11, 10:22)
Najgłośniejszy proces w historii miasta toczy się od ponad 2,5 roku. Wcześniej przez pięć lat prokuratura formułowała akt oskarżenia. Wynika z niego, że w latach 1999-2003 na największych inwestycjach w Gorzowie (m.in. budowie trasy nr 22 i trasy średnicowej) dochodziło do korupcji, zawyżania faktur i płacenia za niewykonane prace. Na ławie oskarżonych zasiada obecnie 17 osób. Wśród nich są gorzowscy urzędnicy, w tym prezydent Tadeusz Jędrzejczak i były wiceprezydent Andrzej Korski. Oni swoje mowy końcowe wygłoszą na kolejnej rozprawie - w środę 15 czerwca.
Wczoraj ostatnie słowo należało do zasiadających na ławie oskarżonych gorzowskich przedsiębiorców i budowlańców. Byliśmy świadkami skomasowanego ataku na oskarżyciela publicznego. W większości adwokaci oskarżonych wnioskowali o uniewinnienie swoich klientów. Przed sądem przemawiali m.in. obrońcy wspólników z Budinwestu, firmy nadzorującej niegdyś miejskie inwestycje. To właśnie dla nich prokuratura sugeruje najsurowsze wyroki - dla Janusza K. chce 10 lat więzienia, dla Ryszarda Sz. - siedmiu.
Mecenas Jerzy Wierchowicz przyznał, że prokuratura zaproponowała wymiar wyroków, jak "w sprawach gospodarczych za czarnych lat PRL-u". - A nasze miasto przedstawiła w swojej mowie końcowej, jako Gotham City - miasto zła, gdzie nic nie dzieje się bez układu i korupcji. Z jej stanowiska wynika, że w Gorzowie to jedynie katedra mogła być zbudowana bez wątku korupcyjnego - podkreślał obrońca Ryszarda Sz. Podważał też jednego z głównych świadków prokuratury, jednocześnie oskarżonego Zygmunta M., szefa upadłej w tamtych czasach firmy PBI: - To przedsiębiorca rozczarowany, którego motywuje chęć odegrania się i chęć zemsty. Jego wiarygodność jest zerowa.
Broniący Janusza K. mecenas Michał Domagała też miał pretensje do prokurator Ewy Cybulskiej. - Długo się zastanawiałem, dlaczego korupcyjne zarzuty są tak eksponowane, skoro stanowią margines. W ten sposób prokuratura chce przykryć słabość aktu oskarżenia.
Wierchowicz: - Dowody są miałkie. Stwierdzenie "być może", które pada na tej sali często, to za mało, aby stawiać zarzut.
Adwokat Filip Woziński, obrońca m.in. Zbigniewa M.: - Argumenty w tej sprawie to: "mówiło się", "słyszało się"... Takie stwierdzenia mogą funkcjonować przy kawie, nie na sali sądowej.
Wczoraj ostatnie słowo należało do zasiadających na ławie oskarżonych gorzowskich przedsiębiorców i budowlańców. Byliśmy świadkami skomasowanego ataku na oskarżyciela publicznego. W większości adwokaci oskarżonych wnioskowali o uniewinnienie swoich klientów. Przed sądem przemawiali m.in. obrońcy wspólników z Budinwestu, firmy nadzorującej niegdyś miejskie inwestycje. To właśnie dla nich prokuratura sugeruje najsurowsze wyroki - dla Janusza K. chce 10 lat więzienia, dla Ryszarda Sz. - siedmiu.
Mecenas Jerzy Wierchowicz przyznał, że prokuratura zaproponowała wymiar wyroków, jak "w sprawach gospodarczych za czarnych lat PRL-u". - A nasze miasto przedstawiła w swojej mowie końcowej, jako Gotham City - miasto zła, gdzie nic nie dzieje się bez układu i korupcji. Z jej stanowiska wynika, że w Gorzowie to jedynie katedra mogła być zbudowana bez wątku korupcyjnego - podkreślał obrońca Ryszarda Sz. Podważał też jednego z głównych świadków prokuratury, jednocześnie oskarżonego Zygmunta M., szefa upadłej w tamtych czasach firmy PBI: - To przedsiębiorca rozczarowany, którego motywuje chęć odegrania się i chęć zemsty. Jego wiarygodność jest zerowa.
Broniący Janusza K. mecenas Michał Domagała też miał pretensje do prokurator Ewy Cybulskiej. - Długo się zastanawiałem, dlaczego korupcyjne zarzuty są tak eksponowane, skoro stanowią margines. W ten sposób prokuratura chce przykryć słabość aktu oskarżenia.
Wierchowicz: - Dowody są miałkie. Stwierdzenie "być może", które pada na tej sali często, to za mało, aby stawiać zarzut.
Adwokat Filip Woziński, obrońca m.in. Zbigniewa M.: - Argumenty w tej sprawie to: "mówiło się", "słyszało się"... Takie stwierdzenia mogą funkcjonować przy kawie, nie na sali sądowej.
- 36 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Wierchowicz: Gorzów to nie jest Gotham City
wami41
11.06.11, 07:22
No coz, prawda jest "ze tylko katedre" wybudowano bez korupcji.wladza Gorzowa i okolic to jak wladza w Wilkowyjach. Przykre tylko, ze znajda sie ludzie ktorzy bronia i wciskaja obywatelom »
-
Re: Wierchowicz: Gorzów to nie jest Gotham City
sangay
11.06.11, 07:45
Konkrety, wami41, konkrety. Z Twojego wpisu wynika, ze duzo wiesz, skoro twierdzisz, jakoby w Gorzowie tylko katedre wybudowano ,, bez korupcji''. Cala mowa koncowa pani prokurator to zbior »
-
Podstawa aktu oskarzenia nie sa plotki
competent
13.06.11, 15:16
Na podstawie plotek nie zada sie 7 lat wiezienia.To sa dowody.To sa zeznania.Co do Wierchowicza,to mysle,ze nie jest to konflikt interesow.On z zawodu jest adwokatem i kazdy moze go »
Najczęściej czytane24 htydzień





więcej zdjęć