Jesteśmy dobrą siatkarską drużyną... w marnowaniu szans. GTPS znów bez punktów [WIDEO]
12.02.2012
, aktualizacja: 12.02.2012 13:36
Choć wynik sobotniego meczu z Pekpolem tego nie oddaje, gorzowianie mieli w Ostrołęce sporą szansę na przywiezienie kompletu punktów. Nie zabrali jednak do Gorzowa ani jednego. Teraz, by GTPS awansował do play-off, musi zdarzyć się cud.
ZOBACZ TAKŻE
- Koniec fazy zasadniczej u siatkarzy. W Będzinie wynik z radością u dwojga (11-03-12, 13:28)
- Cudna sobota pod siatką. Lider nie miał z nami szans [ZDJĘCIA] (04-03-12, 13:47)
- Play-off dla siatkarzy GTPS? Nie w tym sezonie (27-02-12, 09:19)
- Kto ma większy problem z końcówką? Tym razem nie gorzowianie! (21-02-12, 20:33)
- Siatkówka: Pewni goście z Suwałk z psychologiem w autobusie (06-02-12, 10:14)
- Czy gorzowscy siatkarze zdążą na pociąg z napisem "play-off"? (01-02-12, 10:34)
- Wanda pozwoliła nam na tak wiele, że trener się obraził (30-01-12, 10:14)
- Z Siedlec siatkarze wiozą "oczko", choć w garści mieli całą pulę. Dlatego satysfakcji brak (23-01-12, 10:00)
SERWISY
Długo wydawało się, że nasi siatkarze choć jeden punkt do domu przywiozą. Ba, po pierwszym secie mogliśmy nawet wierzyć, że na wyciągnięcie ręki jest zdobycz kompletna. Oto w premierowej odsłonie kibice zgromadzeni w hali im. Arkadiusza Gołasia w Ostrołęce oglądali GTPS skuteczny, kończący ważne piłki, grający z zębem. Nasi prowadzili od początku seta, nieomal przez całą partię. Gospodarzy straszył duet Paweł Maciejewicz - Michał Błoński, ale największą zmorą naszych rywali były w tej partii... własne błędy. Kluczowy moment seta: ze stanu 10:9 dla Pekpolu w kilka minut zrobiło się 19:13 dla GTPS. Wykorzystaliśmy letarg po stronie gospodarzy, przewagę dowieźliśmy ze spokojem.
Gra gorzowian wyglądała nieźle także w drugiej partii... Przez całego seta mieliśmy nieznaczną przewagę, jedno-, dwupunktową. Po ataku Patryka Wojtysiaka, przy stanie 24:23, mieliśmy pierwszego setbola. Nie skończyliśmy jednak seta. Drugą piłkę setową mieliśmy przy stanie 27:26 po bloku na Arturze Żylińskim. Trener gospodarzy zażądał czasu, a ten kojąco podziałał na skołatane nerwy jego podopiecznych. W kolejnych trzech piłkach z gorzowianami rozprawili się Żyliński do spółki z Arturem Jacyszynem.
Na widelcu mieliśmy rywali także w czwartym secie. Prowadziliśmy 20:15, 23:20... A jednak przegraliśmy tę partię do 23 i cały mecz 1:3.
- Facet z Ostrołęki wchodzi na zagrywkę. Tylko przebija na drugą stronę, lekko, żeby broń Boże nie zepsuć. A my pięciu akcji nie możemy skończyć. Cała liga wie, że mamy problem ze środkiem [z ekipą GTPS ostatecznie pojechał do Ostrołęki Marcin Lubiejewski i deklaruje, że zostanie w Gorzowie jeszcze dwa tygodnie - red.], to w ciemno skaczą do skrzydeł. No i tak było w końcówce tego seta. Uznali, że Michał Mysera, który akurat był w pierwszej linii, to dla nich żadne zagrożenie, więc w ciemno skakali do Pawła Maciejewicza i się chłopak nie mógł przebić - rozkłada ręce trener gorzowian Roland Dembończyk. Żałuje straconych w Ostrołęce punktów: - Po jednym punkcie nam zabrakło w drugim i czwartym secie i pewnie byłoby 3:1 dla nas. Szkoda. Teraz przed barażami może nas uchronić jedynie cudowna seria zwycięstw z najlepszymi pierwszoligowcami...
PEKPOL OSTROŁĘKA - GTPS GORZÓW 3:1
SETY: 21:25, 29:27, 25:20, 25:23.
GTPS: Krzywiecki, Błoński, Lubiejewski, Wojtysiak, Maciejewicz, Polański, Gaca (libero) oraz Mysera, Kocik.
WYNIKI Z 18. KOLEJKI:
Pekpol Ostrołęka - GTPS Gorzów 3:1, Ślepsk Suwałki - Wanda Kraków 3:1, Joker Piła - Jadar Siedlce 0:3, BBTS Bielsko-Biała - Siatkarz Wieluń 2:3, AZS Stal Nysa - Cuprum Lubin 3:1, MKS MOS Będzin - Energetyk Jaworzno 2:3.
I LIGA SIATKARZY
| 1. AZS Stal Nysa | 18 | 43 | 49:25 |
| 2. Pekpol Ostrołęka | 18 | 35 | 45:31 |
| 3. Energetyk Jaworzno | 18 | 29 | 36:35 |
| 4. Siatkarz Wieluń | 17 | 28 | 38:32 |
| 5. BBTS Bielsko-Biała | 18 | 28 | 35:35 |
| 6. Ślepsk Suwałki | 18 | 27 | 37:38 |
| 7. MKS MOS Będzin | 18 | 26 | 36:38 |
| 8. Jadar Siedlce | 17 | 25 | 38:36 |
| 9. Cuprum Lubin | 18 | 24 | 34:39 |
| 10. Joker Piła | 18 | 22 | 29:36 |
| 11. GTPS Gorzów | 18 | 18 | 30:46 |
| 12. Wanda Kraków | 18 | 16 | 29:45 |
Osiem czołowych zespołów zagra w play-off o mistrza pierwszej ligi, a pozostałe będą bronić się przed spadkiem.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień



