Osa przyniosła nam szczęście
2009-11-09
, aktualizacja: 09.11.2009 07:55
KSSSE AZS PWSZ, na wzór koszykarskich klubów z najlepszej na świecie zawodowej ligi NBA, czy renomowanych drużyn europejskich, ma swoją maskotkę, która ma zachęcać widzów do dopingu, w przerwach bawić publiczność.
ZOBACZ TAKŻE
- Liga Mistrzów gra u nas! Kibicujmy koszykarkom (17-11-09, 18:24)
- Weekend koszykarki spędzają tam, gdzie rządzą (14-11-09, 11:11)
- Koszykówka: Nasz rosyjski gieroj! (09-11-09, 08:16)
- Naszym koszykarkom kazano strzelać (16-11-09, 09:03)
SERWISY
Osę w barwach gorzowskiego zespołu wymyśliła czwartoklasistka Iwona Janas. Sobotni debiut udał się znakomicie. Nasza drużyna wygrała ósmy z rzędu mecz w ekstraklasie z ROW Rybnik 70:69 - na zdjęciu Osa cieszy się z sukcesu razem z naszym trenerem Dariuszem Maciejewskim. Mamy nadzieję, że z czasem gorzowska maskotka porządnie się rozkręci i będzie częścią widowiska nie tylko przed i po meczu oraz w przerwach między kwartami. Już ostrzymy sobie apetyty na pojedynek Osa kontra Smok Wawelski - maskotka Wisły Kraków. Może być ciekawie nie tylko na boisku...
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



