Za ten podział jesteśmy na Rajbud GTPS trochę źli

iki
2009-12-07 , aktualizacja: 07.12.2009 08:07
A A A Drukuj
Rywal strasznie walczył. To fakt. W zupełności by jednak wystarczyło, abyśmy za ambicję nagrodzili siatkarzy z Hajnówki jednym setem, a nie punktem. To już czwarty tie-break Rajbudu GTPS Gorzów w tym sezonie, trzeci w domu.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Ga
SERWISY
W ekipę Pronaru, która od początku sezonu boryka się z problemami organizacyjnymi, wstąpił nowy duch, gdy wreszcie ogłoszono zasady awansu i spadku z pierwszej ligi. - Nawet ostatni w tabeli ma szansę na utrzymanie - powiedział trener Hajnówki Paweł Blomberg. - My będziemy próbować wyprzedzić cztery zespoły, aby znaleźć się w ósemce i ominąć baraże. Będzie to bardzo trudno, ale walcząc tak jak w Gorzowie, wszystko jest możliwe.

Choć w tabeli oba zespoły dzieli sporo punktów - Rajbud GTPS marzy o miejscu w czołowej czwórce - to na boisku, oglądając prawie dwugodzinne, niezłe siatkarskie widowisko, wcale tej różnicy nie widzieliśmy. - To było jedno z tych spotkań, w których zwycięstwo trzeba było zwyczajnie wyszarpać - opowiadał szkoleniowiec gospodarzy Sławomir Gerymski. - Wszystkie sety rozstrzygały się w ostatniej chwili. Dwa z nich zabrali goście. Nam do większego szczęścia, zabrakło jeszcze boiskowego spokoju i doświadczenia. Dlatego cieszę się, że ostatecznie wygraliśmy.

Nasz trener był zadowolony z emocji i poziomu gry, my jednak trochę ponarzekamy na wynik, bo z obojętnie jak mocno walczącym Pronarem, u siebie powinniśmy zwyciężać za 3 pkt. Dlaczego oglądaliśmy aż pięć setów? Gracze Rajbudu GTPS za często, w prosty sposób, tracili kilkupunktową przewagę. W przegranych setach trapiły też naszych błędy w przyjęciu zagrywki. No i rywal miał mierzącego 202 cm 23-letniego Allassane Guindo. Syn Polki i Malijczyka, w przeszłości zawodnik klubów z Opola, Częstochowy i Siedlec pokazał, że do ataku ma niesamowity talent i w przyszłości ma szansę zagrać w znacznie lepszych drużynach. - W tym meczu robił co chciał - mówił z uznaniem trener Blomberg. Faktycznie, załatwił Pronarowi na długą podróż do domu radość z jednego punktu.

RAJBUD GTPS GORZÓW - PRONAR PARKIET HAJNÓWKA 3:2

SETY: 25:22, 23:25, 25:21, 24:26, 15:12.

Rajbud GTPS: Hunek, Woroniecki, Grzesiowski, Stępień, Olichwer, Mischke, Ratajczak (libero) oraz Szlubowski, Kupisz, Adamowicz.

Pronar: Tietianiec, Żyliński, Staniewski, Guindo, Wójcik, Sacharewicz, Saczko (libero) oraz Poinc, Zrajkowski.



WYNIKI Z 10. KOLEJKI:

Rajbud GTPS Gorzów - Pronar Parkiet Hajnówka 3:2, Orzeł Międzyrzecz - SMS PZPS Spała 3:2, Fart Kielce - Trefl Gdańsk 1:3, Morze Bałtyk Szczecin - BBTS Bielsko-Biała 2:3, Ślepsk Suwałki - Avia Świdnik 0:3, Energetyk Jaworzno - AZS PWSZ Nysa 0:3. Pauzował Joker Piła.



I LIGA SIATKARZY

1. Fart Kielce92325:8
2. Trefl Gdańsk92325:10
3. BBTS Bielsko-Biała91823:15
4. Avia Świdnik91820:12
5. Joker Piła91720:14
6. Orzeł Międzyrzecz91620:17
7. Rajbud GTPS Gorzów101622:21
8. Ślepsk Suwałki9912:19
9. SMS PZPS Spała9916:24
10. Energetyk Jaworzno10814:25
11. Pronar Parkiet Hajnówka9813:24
12. Morze Bałtyk Szczecin8711:20
13. AZS PWSZ Nysa9511:23


Cztery czołowe zespoły zagrają w play-off o awans do PlusLigi, cztery kolejne utrzymają się w I lidze, a cztery ostatnie (nie licząc SMS) zagrają o utrzymanie w barażach.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dołącz do nas na Facebooku