Nasi startują w mistrzostwach Europy w pływaniu, Katar już medalowy
10.12.2009
, aktualizacja: 10.12.2009 09:26
Czwórka lubuskich pływaków w kadrze Polski na zaczynające się dziś w Stambule mistrzostwa Europy seniorów i dwie mocne medalowe szanse. Niecierpliwie wyczekujemy finału wyścigu na 200 m stylem grzbietowym z udziałem Radosława Kawęckiego oraz sprintu żabkarzy, gdzie liczymy na Adama Pluteckiego.
ZOBACZ TAKŻE
- Nasze koszykarki drugi raz wygrywają w Europie i zostają przy nadziei (09-12-09, 20:28)
- Koszykarki KSSSE AZS PWSZ pobiły wszystkich! (07-12-09, 08:36)
- Pływanie: Komu Stambuł, komu Katar (02-12-09, 08:53)
- Związek się zlitował. Tchórz pojedzie na ME! (01-12-09, 10:27)
- Wielkie mistrzostwa. Teraz wyniki będziemy gonić w majtkach? (30-11-09, 14:11)
- Rekordami sypnęło na początku. I tak będzie do niedzieli! (27-11-09, 18:00)
Temu nie sposób się nie dziwić, że to właśnie Plutecki, pełnoetatowy pracownik firmy informatycznej, przystępuje do zawodów z najlepszym czasem spośród wszystkich zgłoszonych pływaków do rywalizacji na 50 m stylem klasycznym. Zawodnik - w Polsce pozostaje reprezentantem Kornera Zielona Góra, którego jest wychowankiem - mieszka na stałe w Hiszpanii, a tam sam sobie narzuca metody, określa godziny treningów i musi to godzić z pracą zawodową. Gdy przed tygodniem został najlepszym zawodnikiem zimowych mistrzostw Polski w Gorzowie, sam bardzo się dziwił własnym dokonaniom. Opowiedział wtedy o przebytej niedawno grypie typu A/H1N1, o nieco odleglejszym, mrocznym przeżyciu z przypadkowym postrzałem i kuli, która przeszła na wylot przez jego nogę, rocznej przerwie w startach, która mogła oznaczać koniec wyczynowego pływania, o kredycie zaciągniętym na ukończenie studiów w USA i planach na igrzyska w Londynie. Wtajemniczeni twierdzą, że barwnych przeżyć w życiu młodego 24-letniego człowieka zdarzyło się o wiele więcej, a całość mogłaby służyć za historię do opowiedzenia w mocnym filmie. Medal na mistrzostwach Europy w Stambule też na pewno nada się do scenariusza. Czy uda się dopłynąć na podium? W wypadku pływaka, który sam stanowi o całym cyklu przygotowawczym, to mimo wszystko zagadka. Plutecki wystartuje tylko w dwóch konkurencjach sprinterskich, obowiązki ograniczają go czasowo i do Turcji doleci w trakcie trwania zawodów, nieomal na ostatnią chwilę. Tym niemniej na 50 m stylem motylkowym ma 10. czas wśród uczestników mistrzostw, a na 50 m stylem klasycznym jego nazwisko tkwi na samym szczycie listy startowej. Zatem faworyt do złota z Kornera Zielona Góra?
Zielonogórscy trenerzy i szefowie klubu więcej mogą opowiedzieć o szansach i formie 18-letniego Radosława Kawęckiego. Ponoć jest bardzo, bardzo, bardzo dobrze. Wręcz zdumiewająco szybko Kawęcki uwijał się na ostatnich treningach w Zielonej Górze przed wyprawą do Stambułu. Wszystko, co najważniejsze z udziałem podopiecznego trenera Jacka Miciula, wydarzy się na dystansie 200 m stylem grzbietowym. Tu nastolatek z Zielonej Góry staje na starcie mistrzostw Europy z drugim rezultatem spośród wszystkich grzbiecistów, przy czym plan zakłada, że w wyścigu o medal Kawęcki dość istotnie rozprawi się z własną życiówką. Jakieś szanse może mieć także w finale na 100 m grzbietem, gdzie szczyci się szóstym rezultatem wśród finalistów. Zielonogórzanin przystąpi także do rywalizacji na 50 m grzbietem, lecz tu jego szanse są najmniejsze, bo do startu w mistrzostwach zgłosiło się 11 szybszych sprinterów od stylu grzbietowego.
Trio z Kornera na Stambuł zamyka 22-letni Jakub Jasiński, przystąpi do trzech konkursów: na 100 m stylem zmiennym z 19. czasem w stawce startujących, na 200 stylem zmiennym z 13. czasem oraz na 50 m stylem grzbietowym z 18. czasem.
Alicja Tchórz ze Słowianki Gorzów dołączyła do reprezentacji po telefonicznej dogrywce do zmagania się czasowymi limitami. Na mistrzostwach Polski nie udało się jej uzyskać czasu poniżej wyznaczonego przez Polski Związek Pływacki kryterium. Że zabrakło ledwie ułamków sekund, a 17-letnia zawodniczka pływa wybornie, rozwija się, bije rekordy Polski, jej kandydatura do kadry pewnie przeszła przez procedurę wyjątkową. Gorzowianka będzie się ścigać na trzech dystansach w stylu grzbietowym, na 50 m ma 21. czas wśród finalistek, na 100 m jest dziesiąta, a na 200 m - 17. Tchórz rozpocznie też reprezentacyjną sztafetę na 4x50 m stylem zmiennym. Panowie z Kornera takich szans nie dostaną, bo Polska nie wystawia w Stambule męskich sztafet.
Lubuscy pływacy znajdą w Stambule wsparcie u lubuskich trenerów - wspomnianego już Jacka Miciula oraz Krzysztofa Sieronia (Słowianka), którym PZP powierzył miejsca i role w sztabie szkoleniowym reprezentacji. Mistrzostwa Europy potrwają do niedzieli.
Katar już medalowy
Mirela Olczak i Paulina Zachoszcz ze Słowianki Gorzów startują jako reprezentantki Polski w światowych igrzyskach uczniów gimnazjów i szkół średnich (8-12 grudnia).
Obie gorzowianki wypełniły wprawdzie kryteria na ME seniorów w Stambule, bardziej ucieszyła je jednak perspektywa wyprawy do Kataru. W pierwszym dniu zawodów w Doha Paulina Zachoszcz zajęła trzecie miejsce w finale wyścigu na 50 m stylem klasycznym. Nasza pływaczka uzyskała czas 32,25 s i przegrała złoto o 1,52 s.
Kandydatka do medalowych zdobyczy gorzowianka Mirela Olczak zaczęła bez medalu. W finale wyścigu na 200 m stylem motylkowym była czwarta. Mirela popłynęła o prawie sekundę wolniej od brązowej medalistki.
W drugim dniu Zachoszcz była szósta w finale 200 m st. klasycznym, a Olczak siódma w finale 50 m st. motylkowym.
Zielonogórscy trenerzy i szefowie klubu więcej mogą opowiedzieć o szansach i formie 18-letniego Radosława Kawęckiego. Ponoć jest bardzo, bardzo, bardzo dobrze. Wręcz zdumiewająco szybko Kawęcki uwijał się na ostatnich treningach w Zielonej Górze przed wyprawą do Stambułu. Wszystko, co najważniejsze z udziałem podopiecznego trenera Jacka Miciula, wydarzy się na dystansie 200 m stylem grzbietowym. Tu nastolatek z Zielonej Góry staje na starcie mistrzostw Europy z drugim rezultatem spośród wszystkich grzbiecistów, przy czym plan zakłada, że w wyścigu o medal Kawęcki dość istotnie rozprawi się z własną życiówką. Jakieś szanse może mieć także w finale na 100 m grzbietem, gdzie szczyci się szóstym rezultatem wśród finalistów. Zielonogórzanin przystąpi także do rywalizacji na 50 m grzbietem, lecz tu jego szanse są najmniejsze, bo do startu w mistrzostwach zgłosiło się 11 szybszych sprinterów od stylu grzbietowego.
Trio z Kornera na Stambuł zamyka 22-letni Jakub Jasiński, przystąpi do trzech konkursów: na 100 m stylem zmiennym z 19. czasem w stawce startujących, na 200 stylem zmiennym z 13. czasem oraz na 50 m stylem grzbietowym z 18. czasem.
Alicja Tchórz ze Słowianki Gorzów dołączyła do reprezentacji po telefonicznej dogrywce do zmagania się czasowymi limitami. Na mistrzostwach Polski nie udało się jej uzyskać czasu poniżej wyznaczonego przez Polski Związek Pływacki kryterium. Że zabrakło ledwie ułamków sekund, a 17-letnia zawodniczka pływa wybornie, rozwija się, bije rekordy Polski, jej kandydatura do kadry pewnie przeszła przez procedurę wyjątkową. Gorzowianka będzie się ścigać na trzech dystansach w stylu grzbietowym, na 50 m ma 21. czas wśród finalistek, na 100 m jest dziesiąta, a na 200 m - 17. Tchórz rozpocznie też reprezentacyjną sztafetę na 4x50 m stylem zmiennym. Panowie z Kornera takich szans nie dostaną, bo Polska nie wystawia w Stambule męskich sztafet.
Lubuscy pływacy znajdą w Stambule wsparcie u lubuskich trenerów - wspomnianego już Jacka Miciula oraz Krzysztofa Sieronia (Słowianka), którym PZP powierzył miejsca i role w sztabie szkoleniowym reprezentacji. Mistrzostwa Europy potrwają do niedzieli.
Katar już medalowy
Mirela Olczak i Paulina Zachoszcz ze Słowianki Gorzów startują jako reprezentantki Polski w światowych igrzyskach uczniów gimnazjów i szkół średnich (8-12 grudnia).
Obie gorzowianki wypełniły wprawdzie kryteria na ME seniorów w Stambule, bardziej ucieszyła je jednak perspektywa wyprawy do Kataru. W pierwszym dniu zawodów w Doha Paulina Zachoszcz zajęła trzecie miejsce w finale wyścigu na 50 m stylem klasycznym. Nasza pływaczka uzyskała czas 32,25 s i przegrała złoto o 1,52 s.
Kandydatka do medalowych zdobyczy gorzowianka Mirela Olczak zaczęła bez medalu. W finale wyścigu na 200 m stylem motylkowym była czwarta. Mirela popłynęła o prawie sekundę wolniej od brązowej medalistki.
W drugim dniu Zachoszcz była szósta w finale 200 m st. klasycznym, a Olczak siódma w finale 50 m st. motylkowym.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień



