Numer 13 KSSSE AZS PWSZ - oszczędny
2009-12-14
, aktualizacja: 14.12.2009 08:14
KSSSE AZS PWSZ śrubuje klubowy rekord zwycięstw z rzędu. ŁKS Łódź pokonaliśmy z łatwością, choć drugą połowę przegraliśmy i rywal trochę nas podgonił. - Oszczędzaliśmy siły na Pragę - powiedział trener gorzowianek Dariusz Maciejewski.
ZOBACZ TAKŻE
- Koszykarska kadra seniorek w jego rękach (22-12-09, 09:01)
- Nr 14 KSSSE AZS PWSZ - po profesorsku. W poniedziałek o 18 gramy z MUKS (21-12-09, 07:59)
- Po wielkiej grze w Eurolidze czekamy na podobną w lidze i oglądamy kalendarz (18-12-09, 10:56)
- Czeszki rozstrzelane! Drugi nasz euroligowy sukces z rzędu! (17-12-09, 08:29)
- Trenerem kadry pań Maciejewski lub Winnicki (16-12-09, 10:08)
- Czeszki wstrzelone to Czeszki groźne. O 18 w Gorzowie gra Euroliga (16-12-09, 10:00)
- Gapiński podpatrzy i będzie ścigał wielką dwójkę [WIDEO] (15-12-09, 10:43)
- Młodzież urywa punkt liderowi z Gorzowa (14-12-09, 08:12)
- Medalowy, rekordowy, czwarty - słowem lider polskiej kadry (13-12-09, 20:28)
- Kapitan w duecie z Nickim przewiduje więcej sukcesów niż nerwów [WIDEO] (13-12-09, 11:37)
- Nicki Pedersen na dwa lata w Stali Gorzów [WIDEO] (11-12-09, 18:41)
- Takie sprzeczki świadczą o wielkiej ambicji. W sobotę gramy z ŁKS Łódź (11-12-09, 10:46)
- Jak dobry tatko Topolski krytykował, poluzował i o mały włos robotę stracił (10-12-09, 17:04)
- Nasz trener wierzy, że poprowadzi polską kadrę do czegoś wielkiego (10-12-09, 12:21)
- Nasze koszykarki drugi raz wygrywają w Europie i zostają przy nadziei (09-12-09, 20:28)
- Koszykarki KSSSE AZS PWSZ pobiły wszystkich! (07-12-09, 08:36)
SERWISY
W statystykach po sobotnim spotkaniu przy nazwisku Ludmiły Sapowej widnieje tylko 50 s gry. Kibice, którzy nie byli na hali (widownię mieliśmy euroligową - ok. 800 osób), mogą być jednak spokojni. Rosjance nic się nie stało. Luda ostatnio trochę narzekała na mikrouraz nogi, wyszła na boisko sprawdzić, czy to nie jest poważna sprawa, a potem spokojnie oglądała jak przyzwoicie całą robotę wykonują jej koleżanki z KSSSE AZS PWSZ. - Tutaj musieliśmy przede wszystkim zwyciężyć, a myślami byliśmy przy środowym meczu o wszystko z niezwykle groźnym mistrzem Czech i kolejnym, trudnym ligowym wyjeździe do Torunia - przyznał nasz szkoleniowiec Dariusz Maciejewski. - W starciu z Pragą wielka bitwa rozegra się na obwodzie. W swojej hali rywalki rzuciły nam przecież 15 "trójek". Ludmiła w pełni formy będzie nam w tym meczu niezbędna.
Pierwszą połowę gorzowianki zagrały z wielkim polotem. Praktycznie w każdej akcji było widać dlaczego ostatnio naszemu zespołowi nie dały rady Węgierki z Spronu, krakowianki oraz gdynianki. Piękne zagrania podkoszowe Justyny Żurowskiej, na strefę ŁKS - łodzianki kilkakrotnie zmieniały system obrony - dystansowe trafienia Sidney Spencer i Julii Dureiki. Wszystko doskonale rozprowadzane przez nasze rozgrywające. Sam Richards już do przerwy miała siedem asyst! W całym spotkaniu aż 12 - jest już drugą podającą w ekstraklasie. Katarzynie Dźwigalskiej zapisano pięć podań otwierających drogę do kosza. Wygrywaliśmy 45:25 i nie mogła nam się stać żadna krzywda.
Druga połowa to był zdecydowanie czas na odwiedzenie sklepiku na hali i kupowanie bombek z autografami naszych zawodniczek oraz nowych koszulek meczowych z nazwiskami gorzowskich koszykarek. Zespół KSSSE AZS PWSZ zaczął naprawdę się oszczędzać. Brakowało koncentracji w ataku, gdzie tylko się dało wydłużaliśmy akcje do maksimum, kradliśmy kolejne sekundy spotkania. Za to ŁKS cały czas szukał swojej szansy na bardziej korzystny wynik. Z bardzo dobrej strony pokazała się powracająca do gry po kontuzji Czeszka Leona Jankowska - 17 pkt. Końcówkę trzeciej kwarty i początek czwartej łodzianki wygrały 12:0. Wciąż prowadziliśmy, ale już tylko 62:56. Trener Maciejewski poprosił o przerwę w grze i... nie odezwał się do swoich zawodniczek ani słowem. - A co im miałem powiedzieć - stwierdził po meczu. - Przecież plan na ten pojedynek był jasny. Nic już nie musiałem tłumaczyć. Po prostu chodziło wyłącznie o dodatkową koncentrację.
Pomogło. Trafiły Spencer i Richards. ŁKS przestał dalej gonić. - Życzyłbym sobie, abyśmy wyglądali tak dobrze przez całe spotkanie jak w drugiej połowie - podsumował trener gości Mirosław Trześniewski. - Trochę nie mogliśmy złapać rytmu, bo ostatnio, w przeciwieństwie do Gorzowa, przez przełożone mecze oraz pauzę, nie graliśmy zbyt wiele. Oczywiście znamy swoje miejsce w szyku i daleko nam do rywala niepokonanego w elicie i z powodzeniem walczącego w Eurolidze. Cieszę się jednak, że z takim potentatem stworzyliśmy niezłe widowisko.
KSSSE AZS PWSZ GORZÓW - ŁKS SIEMENS AGD ŁÓDŹ 75:65
KWARTY: 21:14, 24:11, 17:21, 13:19.
KSSSE AZS PWSZ: Dureika 23 (5x3), Żurowska 18, Spencer 15 (3), Kaczmarczyk 3, Dźwigalska 0 oraz Piekarska 11 (1), Richards 5, Vidacić 0, Sapowa 0, Chaliburda 0, Maruszczak 0.
ŁKS: Jankowska 17 (2x3), Perlińska 14 (2), Oha 8, Makowska 6, Novikava 6 oraz Skrba 10, Grabowska 4.
WYNIKI Z 14. KOLEJKI:
KSSSE AZS PWSZ Gorzów - ŁKS Łódź 75:65, Artego Bydgoszcz - Inea AZS Poznań 91:82, Odra Brzeg - Super Pol Tęcza Leszno 75:58, CCC Polkowice - Wisła Can Pack Kraków 69:57, Lotos Gdynia - Lider Pruszków 72:44, MUKS Poznań - Energa Toruń 65:80. Pauzował Utex ROW Rybnik.
EKSTRAKLASA KOSZYKAREK
Osiem czołowych zespołów zagra w play-off o mistrzostwo Polski, pięć pozostałych będzie bronić się przed spadkiem.
Pierwszą połowę gorzowianki zagrały z wielkim polotem. Praktycznie w każdej akcji było widać dlaczego ostatnio naszemu zespołowi nie dały rady Węgierki z Spronu, krakowianki oraz gdynianki. Piękne zagrania podkoszowe Justyny Żurowskiej, na strefę ŁKS - łodzianki kilkakrotnie zmieniały system obrony - dystansowe trafienia Sidney Spencer i Julii Dureiki. Wszystko doskonale rozprowadzane przez nasze rozgrywające. Sam Richards już do przerwy miała siedem asyst! W całym spotkaniu aż 12 - jest już drugą podającą w ekstraklasie. Katarzynie Dźwigalskiej zapisano pięć podań otwierających drogę do kosza. Wygrywaliśmy 45:25 i nie mogła nam się stać żadna krzywda.
Druga połowa to był zdecydowanie czas na odwiedzenie sklepiku na hali i kupowanie bombek z autografami naszych zawodniczek oraz nowych koszulek meczowych z nazwiskami gorzowskich koszykarek. Zespół KSSSE AZS PWSZ zaczął naprawdę się oszczędzać. Brakowało koncentracji w ataku, gdzie tylko się dało wydłużaliśmy akcje do maksimum, kradliśmy kolejne sekundy spotkania. Za to ŁKS cały czas szukał swojej szansy na bardziej korzystny wynik. Z bardzo dobrej strony pokazała się powracająca do gry po kontuzji Czeszka Leona Jankowska - 17 pkt. Końcówkę trzeciej kwarty i początek czwartej łodzianki wygrały 12:0. Wciąż prowadziliśmy, ale już tylko 62:56. Trener Maciejewski poprosił o przerwę w grze i... nie odezwał się do swoich zawodniczek ani słowem. - A co im miałem powiedzieć - stwierdził po meczu. - Przecież plan na ten pojedynek był jasny. Nic już nie musiałem tłumaczyć. Po prostu chodziło wyłącznie o dodatkową koncentrację.
Pomogło. Trafiły Spencer i Richards. ŁKS przestał dalej gonić. - Życzyłbym sobie, abyśmy wyglądali tak dobrze przez całe spotkanie jak w drugiej połowie - podsumował trener gości Mirosław Trześniewski. - Trochę nie mogliśmy złapać rytmu, bo ostatnio, w przeciwieństwie do Gorzowa, przez przełożone mecze oraz pauzę, nie graliśmy zbyt wiele. Oczywiście znamy swoje miejsce w szyku i daleko nam do rywala niepokonanego w elicie i z powodzeniem walczącego w Eurolidze. Cieszę się jednak, że z takim potentatem stworzyliśmy niezłe widowisko.
KSSSE AZS PWSZ GORZÓW - ŁKS SIEMENS AGD ŁÓDŹ 75:65
KWARTY: 21:14, 24:11, 17:21, 13:19.
KSSSE AZS PWSZ: Dureika 23 (5x3), Żurowska 18, Spencer 15 (3), Kaczmarczyk 3, Dźwigalska 0 oraz Piekarska 11 (1), Richards 5, Vidacić 0, Sapowa 0, Chaliburda 0, Maruszczak 0.
ŁKS: Jankowska 17 (2x3), Perlińska 14 (2), Oha 8, Makowska 6, Novikava 6 oraz Skrba 10, Grabowska 4.
WYNIKI Z 14. KOLEJKI:
KSSSE AZS PWSZ Gorzów - ŁKS Łódź 75:65, Artego Bydgoszcz - Inea AZS Poznań 91:82, Odra Brzeg - Super Pol Tęcza Leszno 75:58, CCC Polkowice - Wisła Can Pack Kraków 69:57, Lotos Gdynia - Lider Pruszków 72:44, MUKS Poznań - Energa Toruń 65:80. Pauzował Utex ROW Rybnik.
EKSTRAKLASA KOSZYKAREK
| 1. KSSSE AZS PWSZ Gorzów | 13 | 26 | 1051:837 |
| 2. Lotos Gdynia | 13 | 24 | 953:781 |
| 3. CCC Polkowice | 13 | 24 | 948:778 |
| 4. Wisła Can Pack Kraków | 13 | 21 | 983:862 |
| 5. Energa Toruń | 13 | 21 | 1007:938 |
| 6.Odra Brzeg | 13 | 21 | 945:890 |
| 7. Super Pol Tęcza Leszno | 13 | 19 | 850:889 |
| 8. Utex ROW Rybnik | 12 | 17 | 822:840 |
| 9. Lider Pruszków | 13 | 16 | 883:969 |
| 10. Inea AZS Poznań | 13 | 16 | 921:1076 |
| 11. Artego Bydgoszcz | 13 | 16 | 859:1018 |
| 12. ŁKS Łódź | 12 | 15 | 713:843 |
| 13. MUKS Poznań | 12 | 13 | 648:862 |
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



