Nie musi umieć pisać, musi być z Gorzowa. Kto to?

kosa, łuk
28.11.2011 , aktualizacja: 28.11.2011 17:22
A A A Drukuj
Prezydent Janusz Kubicki w ratuszu Fot. Agnieszka Wocal / Agencja Gazeta Prezydent Janusz Kubicki w ratuszu
Wojewoda nie musi umieć pisać i czytać, musi za to być z Gorzowa - twierdzi prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki (SLD), który włączył się w spór o wojewodę lubuskiego
Poprzednia wojewoda Helena Hatka z PO wygrała wybory do Senatu. Trwa poszukiwanie jej następcy, czemu przygląda się opozycja. Atmosferę podgrzali gorzowscy radni. Paweł Leszczyński, Artur Radziński i Sebastian Pieńkowski, nazywani "trzema tenorami", sprawę widzą jasno. Wojewoda powinien być z Gorzowa lub północy. - Tego wymaga zrównoważony rozwój i szacunek dla interesów tej części województwa - komentowali. Przy okazji nazwali marszałka Elżbietę Polak "superprezydentem Zielonej Góry". - Południe jedzie wygodnym pociągiem popijając kawę, my próbujemy ich dogonić w dorożce - porównywali metaforycznie.

Platforma zaczepki radnych zignorowała. Pretekstu natomiast nie przegapił prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki. Ostatnio próbuje sprawiać wrażenie, że jest liderem samorządów z południa. W macierzystym SLD, gdzie trwają powyborcze porachunki nie ma wiele do powiedzenia. Frakcja Kubickiego znalazła się na marginesie, po klęsce Napieralskiego. Kubicki z Napieralskim starali się razem pogrzebać posła Bogusława Wontora, szefa lubuskiego Sojuszu.

Prezydent stara się przypodobać Platformie, bo to ona ma wpływ na podział pieniędzy z Unii. Chwali lubuskich polityków PO, a głos radnych z Gorzowa porównuje do apartheidu w RPA, gdzie stanowiska należały się tylko białym. - To jest forma szowinizmu. Nieważne są kompetencje wojewody, wykształcenie, tylko skąd on ma być. Nie musi umieć ani czytać, ani pisać, byleby był z Gorzowa. Dla mnie powinny się liczyć kompetencje. Tym trzem panom tego zabrakło - mówi Kubicki. Prezydent sięga też po nutę zielonogórską. - Gorzów dostał 10 razy więcej pieniędzy od Zielonej Góry, np miliardy na budowę trasy S3. Zielona Góra nie dostała pieniędzy na żadną drogę szybkiego ruchu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 17 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Dołącz do nas na Facebooku