Bezczelne podwyżki cen wody. Aż o 13 proc.!

Artur Brykner
25.11.2009 , aktualizacja: 27.11.2009 08:36
A A A Drukuj
Podwyżkę cen wody o niemal 13 proc. proponowaną na przyszły rok przez PWiK radni Gorzowa określili jako bezczelną.
Woda
Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta
Woda
Wczoraj w Gorzowie radni debatowali o podwyżkach. Najbardziej wzburzyły radnych propozycje dyrekcji PWiK. W tym wypadku niestety bez względu na stanowisko radnych podwyżki zaproponowane przez zarząd Wodociągów i tak wejdą w życie. PWiK jest spółką prawa handlowego i nawet bez zgody rady skalkulowane przez dyrekcję przedsiębiorstwa ceny wejdą w życie.

Bogusław Andrzejczak, prezes PWiK przedstawił radnym plany przychodów i kosztów w firmie na 2010 r. Z tych wyliczeń wynikały zaproponowane podwyżki. Od nowego roku podrożeć ma woda i odprowadzenie ścieków. Metr sześcienny wody zdrożeje z obecnych 2,83 do 3,23 zł netto, a odprowadzenie ścieków z 3,84 do 4,19 zł zł netto. Czyli odpowiednio 12,8 i 9,1 proc. Wszystkie kluby radnych skrytykowały tak wysokie podwyżki. Tadeusz Iżykowski, radny PiS powiedział, że podwyżki dotkną najbardziej ubogich gorzowian i rodziny wielodzietne. - Dla przeciętnej rodziny zużywającej ok. 13 m sześc. wody to dodatkowy koszt ponad 15 zł na każdym rachunku - zauważył radny.

Najbardziej oburzyła radnych informacja, że firma zaplanowała w 2010 r. podniesienie o 4 proc. wynagrodzeń pracownikom, którzy w porównaniu ze średnim wynagrodzeniem w mieście i tak zarabiają nieźle. W 2010 r. średnie zarobki w PWiK będą wynosiły 3 222 zł brutto.

- Gorzowianom, którzy zarabiają 1300-1400 zł, niestety nikt takich podwyżek nie da, a przecież nie da się żyć bez wody - mówiła radna Anna Szulc z PiS. Wtórowali jej inni radni z PO i SLD. Radni zwrócili uwagę również, że PWiK dodatkowo podnosi także opłaty abonamentowe oraz opłaty za odczyt liczników. Podczas głosowania żaden radny nie poparł podwyżek. Pięciu było przeciw, a 13 wstrzymało się od głosowania. Podwyżki wejdą w życie, ponieważ samorząd nie może działać na szkodę spółki komunalnej.

W zupełnie innej atmosferze przebiegała dyskusja nad podwyżką cen biletów MZK. Po pierwsze Roman Maksymiak, dyrektor MZK zaproponował podwyżkę w wysokości 4,8 proc. i to w sytuacji, kiedy w tym roku podwyżek cen biletów nie było. - Ograniczamy zatrudnienie i mimo rosnących cen energii, paliwa i podatków na przyszły rok zmniejszamy koszty funkcjonowania MZK z 37,7 mln do 37,1 mln zł - wyliczał dyrektor Maksymiak. - Nawet bilet miesięczny, który miałby zdrożeć o 2 zł, to w przypadku ucznia koszt 18 zł w skali roku [9 miesięcy nauki-red.] - przekonywał dyrektor. Jego wyliczenia nie przekonały jednak radnych do wszystkich podwyżek. Radni uchwalili podwyżkę jedynie biletów jednorazowych: ulgowego z 1,05 zł do 1,10 zł, a normalnego z 2,10 zł do 2,20 zł. Ceny biletów miesięcznych pozostaną na tym samym poziomie co w tym roku: ulgowy 40 zł, a normalny 80 zł. Dziurę w budżecie przedsiębiorstwa spowodowaną mniejszymi wpływami z biletów miesięcznych - około 0,5 mln zł trzeba będzie pokryć dotacją z kasy miasta. Za to MZK zapowiada na przyszły rok zakup za unijną dotację 9 autobusów z klimatyzacją, 75 nowych wiat przystankowych i 120 automatów biletowych.

Podziel się

  • 24 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Bezczelne podwyżki cen wody. Aż o 13 proc.! piterh 25.11.09, 22:23

    "Podwyżki wejdą w życie, ponieważ samorząd nie może działać na szkodę spółki komunalnej."- to może przerzućmy odpowiedzialność na PWIK, udowodnienia, że pozostawienie cen wody i ścieków na »

  • Bezszczelni !! sagi2007 26.11.09, 21:17

    Ale to nic, szeregi fanów Pogoni Lwów rosną 100%, z miesiąca na miesiąc. Im będzie nas więcej tym będziemy mocniejsi. »

Dołącz do nas na Facebooku