Ale Sztuka! Skrzypce w piwnicznej izbie. Nominuje Wojciech Kuska
19.01.2012
, aktualizacja: 19.01.2012 09:03
Moi kandydaci do nagrody Ale Sztuka! to wyjątkowy skrzypek Adam Bałdych, ks. Artur Graban, krzewiący kulturę łemkowską, i Mariusz Kaczmarek, ilustrator ostatniej płyty Czesław Śpiewa
ZOBACZ TAKŻE
- Ale sztuka! Czeczenia płacze, nad nią niebo (12-01-12, 22:00)
- Ale Sztuka!, czyli kultura warta zachwytu (12-01-12, 07:00)
- Ale Sztuka! Dla krzyku, wzroku, słuchu. Nominuje Dariusz Barański (13-01-12, 19:33)
- ALE SZTUKA! Czytelnicy wskazują: off ma wielką moc (17-01-12, 12:00)
Przyjechał wieczorem. Chudy jak patyk, w długich ciemnych włosach, o młodzieńczej twarzy z lekko speszonym uśmiechem. Miał ze sobą podłużny futerał i piecyk. Ustawił go w piwnicznej galerii przy Kostrzyńskim Centrum Kultury. Podłączył skrzypce. Zagrał tak, że aż ciarki przeszły. To był Adam Bałdych.
Nie wiem dlaczego wciąż pamiętam to zdarzenie z Kostrzyna, które dobrych kilka lat temu towarzyszyło jednemu z wernisaży. Może dlatego, że śmiało mówiło się już wówczas o młodym gorzowskim środowisku jazzowym nie tylko w kontekście słuchaczy, wychowanych na Małej Akademii Jazzu, ale również muzyków. Adam Bałdych jest jednym z nich. Dziś krąży między Gorzowem a Ameryką, gdzie czaruje słuchaczy swoją grą w nowojorskich klubach. Wydał nową płytę. Cieszę się, gdy na antenie mojej stacji oglądam teledysk Adama z Miką Urbaniak. Cieszę się, bo widzę, że mu się udało. A po tym wszystkim w domu na nowo odkrywam jego wcześniejsze nagrania. Adam Bałdych to mój pierwszy kandydat do nagrody Ale Sztuka!
Ksiądz Artur Graban, proboszcz prawosławnej parafii w Ługach, jest częstym gościem na szklanym ekranie. Telewizyjni dziennikarze - którym zawsze się spieszy, bo muszą oddać kamerę - wiedzą, że zawsze znajdzie dla nich czas, barwnie opowie o łemkowskich zwyczajach, a zaproszony przyjedzie do studia. Ale ksiądz Graban z pewnością zdaje sobie sprawę, że bez otwartości na ludzi (a więc również na wszechobecne media) nie dotrze z łemkowską kulturą do mieszkańców, którzy nigdy się z nią nie zetknęli. I chwała mu za to. Zapewne również dlatego wpadł na założenia zespołu Lemko Tower. Działa on od kilku lat i nagrywa płyty. Jakby tego było mało, ks. Graban mocno zaangażował się w tworzenie Lemko Tower - domu kultury łemkowskiej w wieży ciśnień w Strzelcach Krajeńskich. Pomysł genialny w swej prostocie, choć organizacyjnie i finansowo z pewnością niełatwy. Ale dzięki temu o kulturze Łemków po prostu się mówi. I przecież o to chodzi! Jestem przekonany, że ks. Artur Graban zasługuje, by o jego działalności zakrzyknąć: Ale Sztuka!
Kiedy dwa lata temu (mogę się mylić, bo pamięć jest zawodna) przechadzałem się po sklepie ogólnopolskiej firmy wnętrzarskiej, rzucił mi się w oczy obraz. "Zupełnie jakby namalował to kostrzyński Tiruriru" - pomyślałem. Jakież było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że się nie pomyliłem. Był to obraz Mariusza Kaczmarka. Artysta w mieście świetnie znany - miłośników sztuki gromadzi wokół pracowni "Meszuge", a w ub. roku poprowadził II Plener Litograficzny. Jakby tego było mało, jego szalenie charakterystyczne prace można znaleźć na każdym stoisku fonograficznym: to Kaczmarek namalował obrazy zdobiące okładkę i wnętrze książeczki dołączanej do płyty "Czesław Śpiewa Miłosza". Ponoć szykuje kolejne - tym razem na płytę Piotra Bukartyka. I jak tu nie zakrzyknąć: Ale Sztuka!?
Mógłbym długo wymieniać swoich kandydatów. Dom kultury w Drezdenku powinien być nagrodzony za nieustępliwość w promowaniu orkiestr dętych, a gorzowskie Miejskie Centrum Kultury za Alte Kameraden. Pani Anna Szymanek za coroczne plenery malarskie. Gorzowska filharmonia za festiwal Kameraton. Gorzowski Teatr - wiadomo - za spotkania teatralne, a jego aktorka Marzena Wieczorek - za monodram "Krzyk". Jazz Club Pod Filarami znów za znakomite koncerty. Pani Ania Panek-Kusz w Słubicach za galerię Okno i festiwal na polsko-niemieckiej granicy. Chciałoby się pisać więcej.
A jakie jest Państwa zdanie, propozycja, wybór? Może sztuka przez wielkie "S" dzieje się poza miastami, w maleńkich lubuskich miejscowościach? Może przeoczyłem coś, o czym Państwo chcieliby na całe gardło krzyknąć: Ale Sztuka!?
Ale Sztuka! Piszcie do nas!
Czytelnicy "Gazety Wyborczej" z pewnością pomogą nam wybrać trzy najciekawsze wydarzenia minionego roku. Komu warto przyznać statuetkę Ale Sztuka!? Czekamy na Wasze typy. Z krótkim uzasadnieniem. Piszcie do nas: alesztuka@agora.pl Czekamy do poniedziałku, 23 stycznia. Laureatów nagrody Ale Sztuka! poznamy 7 lutego w Teatrze Lubuskim w Zielonej Górze
Nie wiem dlaczego wciąż pamiętam to zdarzenie z Kostrzyna, które dobrych kilka lat temu towarzyszyło jednemu z wernisaży. Może dlatego, że śmiało mówiło się już wówczas o młodym gorzowskim środowisku jazzowym nie tylko w kontekście słuchaczy, wychowanych na Małej Akademii Jazzu, ale również muzyków. Adam Bałdych jest jednym z nich. Dziś krąży między Gorzowem a Ameryką, gdzie czaruje słuchaczy swoją grą w nowojorskich klubach. Wydał nową płytę. Cieszę się, gdy na antenie mojej stacji oglądam teledysk Adama z Miką Urbaniak. Cieszę się, bo widzę, że mu się udało. A po tym wszystkim w domu na nowo odkrywam jego wcześniejsze nagrania. Adam Bałdych to mój pierwszy kandydat do nagrody Ale Sztuka!
Ksiądz Artur Graban, proboszcz prawosławnej parafii w Ługach, jest częstym gościem na szklanym ekranie. Telewizyjni dziennikarze - którym zawsze się spieszy, bo muszą oddać kamerę - wiedzą, że zawsze znajdzie dla nich czas, barwnie opowie o łemkowskich zwyczajach, a zaproszony przyjedzie do studia. Ale ksiądz Graban z pewnością zdaje sobie sprawę, że bez otwartości na ludzi (a więc również na wszechobecne media) nie dotrze z łemkowską kulturą do mieszkańców, którzy nigdy się z nią nie zetknęli. I chwała mu za to. Zapewne również dlatego wpadł na założenia zespołu Lemko Tower. Działa on od kilku lat i nagrywa płyty. Jakby tego było mało, ks. Graban mocno zaangażował się w tworzenie Lemko Tower - domu kultury łemkowskiej w wieży ciśnień w Strzelcach Krajeńskich. Pomysł genialny w swej prostocie, choć organizacyjnie i finansowo z pewnością niełatwy. Ale dzięki temu o kulturze Łemków po prostu się mówi. I przecież o to chodzi! Jestem przekonany, że ks. Artur Graban zasługuje, by o jego działalności zakrzyknąć: Ale Sztuka!
Kiedy dwa lata temu (mogę się mylić, bo pamięć jest zawodna) przechadzałem się po sklepie ogólnopolskiej firmy wnętrzarskiej, rzucił mi się w oczy obraz. "Zupełnie jakby namalował to kostrzyński Tiruriru" - pomyślałem. Jakież było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że się nie pomyliłem. Był to obraz Mariusza Kaczmarka. Artysta w mieście świetnie znany - miłośników sztuki gromadzi wokół pracowni "Meszuge", a w ub. roku poprowadził II Plener Litograficzny. Jakby tego było mało, jego szalenie charakterystyczne prace można znaleźć na każdym stoisku fonograficznym: to Kaczmarek namalował obrazy zdobiące okładkę i wnętrze książeczki dołączanej do płyty "Czesław Śpiewa Miłosza". Ponoć szykuje kolejne - tym razem na płytę Piotra Bukartyka. I jak tu nie zakrzyknąć: Ale Sztuka!?
Mógłbym długo wymieniać swoich kandydatów. Dom kultury w Drezdenku powinien być nagrodzony za nieustępliwość w promowaniu orkiestr dętych, a gorzowskie Miejskie Centrum Kultury za Alte Kameraden. Pani Anna Szymanek za coroczne plenery malarskie. Gorzowska filharmonia za festiwal Kameraton. Gorzowski Teatr - wiadomo - za spotkania teatralne, a jego aktorka Marzena Wieczorek - za monodram "Krzyk". Jazz Club Pod Filarami znów za znakomite koncerty. Pani Ania Panek-Kusz w Słubicach za galerię Okno i festiwal na polsko-niemieckiej granicy. Chciałoby się pisać więcej.
A jakie jest Państwa zdanie, propozycja, wybór? Może sztuka przez wielkie "S" dzieje się poza miastami, w maleńkich lubuskich miejscowościach? Może przeoczyłem coś, o czym Państwo chcieliby na całe gardło krzyknąć: Ale Sztuka!?
Ale Sztuka! Piszcie do nas!
Czytelnicy "Gazety Wyborczej" z pewnością pomogą nam wybrać trzy najciekawsze wydarzenia minionego roku. Komu warto przyznać statuetkę Ale Sztuka!? Czekamy na Wasze typy. Z krótkim uzasadnieniem. Piszcie do nas: alesztuka@agora.pl Czekamy do poniedziałku, 23 stycznia. Laureatów nagrody Ale Sztuka! poznamy 7 lutego w Teatrze Lubuskim w Zielonej Górze
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Ale Sztuka! Skrzypce w piwnicznej izbie. Nominu...
thebird2
19.01.12, 13:08
Dziś krąży między Gorzowem a AmerykąEeeee! kraży . Przesada . Wyjechał, przyjechał. Bedzie szczesliwy jak Amerykanie dadzą ponownie wizę.Musi wygrać ,bo to jest sztuka granie na »
Najczęściej czytane24 htydzień






