http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gorzów Wlkp. >  Archiwum

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj RSS Gorzów Wlkp. - Gazeta.pl

Gorzów zapłaci 600 tys. zł za oratorium Rubika

Dariusz Barański, Tomasz Handzlik
2007-01-08, ostatnia aktualizacja 2007-01-09 00:00

Co ma Kraków do Gorzowa? Ano w tym roku obchodzi 750-lecie lokacji miasta, tak samo jak Gorzów. No i mają tego samego nadwornego kompozytora: Piotra Rubika

Ubiegłoroczny koncert Piotra Rubika w gorzowskim amfiteatrze
Fot. Daniel Adamski / AG
Ubiegłoroczny koncert Piotra Rubika w gorzowskim amfiteatrze
SONDAŻ
Czy Piotr Rubik to właściwy autor oratoriów na jubileusze miast?

Tak, Rubik to utalentowany kompozytor
Nie, Rubik to mistrz kiczu
Nie mam zdania

Dla Krakowa na jubileusz lokacji miasta Piotr Rubik pisze kantatę. Dla Gorzowa napisze oratorium. Za kantatę krakowianie zapłacą 100 tys. zł, gorzowskie oratorium wraz z wystawieniem ma kosztować 600 tys. zł. Tylko w Krakowie przeciw Rubikowi burzą się środowiska muzyczne. - To prawdziwy skandal, żeby tak wielkie dzieło, jakim jest kantata czy oratorium, zamawiać u amatora - mówi Krystyna Moszumańska-Nazar, kompozytorka, były rektor Akademii Muzycznej w Krakowie.

- W mieście, w którym żyje tylu wybitnych kompozytorów, poczynając od Krzysztofa Pendereckiego i na Zygmuncie Koniecznym kończąc, zamawianie utworu u człowieka, który uprawia muzyczną hucpę, jest skandaliczne. Ktoś, kto odpowiada za tę decyzję, nie powinien rządzić kulturą w Krakowie, ale remizą strażacką w jakimś malutkim mieście - komentuje reżyser Artur Więcek "Baron". - Ale na Rynku Głównym w Krakowie było już przecież wszystko. Muzyka Piotra Rubika znakomicie więc będzie się komponować z zapachami smażonej kiełbasy czy krakowskiego grzańca - dodaje. W tej samej atmosferze festynowej zabawy na bulwarze przy piwie i kiełbaskach odbywałaby się zapewne premiera gorzowskiego oratorium. Ale dlaczego właśnie Piotr Rubik pisze oratorium dla Gorzowa? Po magistracie krąży plotka, że prezydent tak się wzrusza przy muzyce Rubika, że i łzę uroni ukradkiem.

- Nie przesadzajmy. Chociaż jedna piosenka mi się podoba, o miłości - śmieje się prezydent. Faktem jest jednak, że w Gorzowie Rubik już trzykrotnie występował i prezydent nie szczędził grosza, aby ściągnąć kompozytora. Zresztą nie było to wcale dofinansowanie koncertów, na które przychodzi garstka znudzonych słuchaczy. Mimo dość drogich biletów koncerty gromadziły tłumy. - Rubik jest w Gorzowie szalenie kochany. My, ludzie kultury wiemy o tym, że muzyka przyjemna, ładna, a jeszcze do tego z podniosłą treścią bardzo przemawia do przeciętnego gorzowianina. I dobrze - mówi Lidia Przybyłowicz, naczelnik Wydziału Kultury. Jej zdaniem przygotowując imprezy z okazji jubileuszu, należy myśleć o wszystkich mieszkańcach, natomiast tzw. kultura wysoka jest zawsze adresowana do wąskiej grupy. Zresztą i takich propozycji nie zabraknie.

Ludzie wzruszają się przy tej muzyce

Oratorium Rubika ma być wydarzeniem dla masowej publiczności. - Ludzie wzruszają się przy tej muzyce, stają się chyba lepsi, coś przeżywają, zaczynają myśleć o miłości i samo to już jest wspaniałe - uważa Lidia Przybyłowicz, która sama jednak nie jest fanką Piotra Rubika. W Gorzowie nie było oficjalnych protestów przeciwko zamawianiu u Rubika jubileuszowego oratorium. Co nie znaczy, że gorzowskiemu środowisku muzycznemu ten pomysł się podoba. - Są to pieniądze wyrzucone w błoto. Każdy ma prawo mieć swój gust, dla wykształconych muzyków to jest wręcz dyletanctwo. Zamiast pokazać przy okazji jubileuszu, że naprawdę mamy w Gorzowie czym się pochwalić, bierze się człowieka z zewnątrz, którego Gorzów po prostu niewiele obchodzi, bo takich propozycji ma mnóstwo - stwierdza Lech Serpina, dyrektor Szkoły Muzycznej I Stopnia.

Na skomponowanie i wystawienie oratorium w tegorocznym budżecie jest 600 tys. zł. Radni bez większych zastrzeżeń przegłosowali tę pozycję. Sprawy oratorium dogląda osobiście sam prezydent, który dogaduje się z kompozytorem i autorem tekstów. Przesłał nawet Zbigniewowi Książkowi materiały o Gorzowie, bo autor niestety nie mógł osobiście poznać miasta od podszewki. Oratorium wystawione nad Wartą miało być clou urodzinowego programu na 2 lipca. Tymczasem już teraz wiadomo, że wszystko przesunie się o dwa miesiące. - W czerwcu grają dla Krakowa, więc nie zdążą. Natomiast nasz koncert odbędzie się na przełomie sierpnia i września - zapewnia prezydent. - Na oratorium składać się będzie siedem pieśni. Jeszcze w styczniu mamy dostać koncepcję tekstu - mówi Tadeusz Jędrzejczak. Miasto tymczasem przygotowuje się do podpisania umowy z agencją reprezentującą autorów na realizację koncertu. Wydana zostanie też płyta CD, być może uda się nakręcić specjalny film z koncertu, promujący Gorzów.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

  • Gorzów zakochany w muzyce Piotra Rubika meloman_kibic 09.01.07, 09:52

    Pozdrawiam Gorzów. Trzeba mieć odwagę i zasoby, żeby wydać taką kasę na koncert. Wprawdzie za taką kwotę można zorganizować najwyższej klasy festiwal, ale przecież taki Rubik jest »

  • Choć - za jedno cenię Rubika.... lekarzzewsi 09.01.07, 10:54

    Czasm nie mam możliwości przełączenia radia na inny program i muszę tego wysłuchać. Ale, kiedy już jego dzieło zostanie wykrzyczane, wyskandowane i wypiszczane nastepuje cudowna, wspaniała i»

  • A co na to Gorzowianin Kazio ? mielis 09.01.07, 11:28

    Pewnie jego zdanie po Ojcu Dyrektorze jest tu najważniejsze»