Bóbr spaceruje po centrum Gorzowa!
12.03.2008
, aktualizacja: 12.03.2008 14:14
W środę nad ranem kamera policyjnego monitoringu w Gorzowie Wielkopolskim zarejestrowała spacerującego po centrum... bobra.
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Słonie przyszły do przedszkola - to nie żart (23-10-08, 15:42)
- Gołębie najbezpieczniej czują się na balkonie (16-09-08, 08:59)
- Uratował spacerującą po chodniku pustułkę (27-06-08, 17:34)
- Dzikie zwierzę w mieście? Nikogo to nie rusza (14-06-08, 14:00)
- Kaczka z małymi spaceruje po centrum Gorzowa (25-04-08, 12:13)
SERWISY
Dochodziła godz. 4 nad ranem, gdy uwagę operatora policyjnego monitoringu przykuło przemieszczające się po centrum sporych rozmiarów zwierzę. -Wyłoniło się zza straganów na ul. Garbary. Spokojnie chodziło między kioskami, po czym wbiegło na ul. Sikorskiego - relacjonuje rzecznik gorzowskiej policji Sławomir Konieczny. - O tej porze ruchu jest niewielki, więc bóbr bezpiecznie przeszedł przez torowisko tramwajowe i chodnikiem ruszył w kierunku parku Wiosny Ludów. Podszedł do bramy, ale park był zamknięty. Zwierzę chciało ją odepchnąć. Po chwili zrezygnowało, obeszło jeszcze budkę telefoniczną, kiosk z goframi i stanęło zniechęcone.
Na miejsce przyjechał policyjny patrol. - Nie chcieliśmy, żeby zwierzę ucierpiało. W planach mieliśmy wezwanie specjalistów, ale gdy policjanci pojawili się na miejscu, bóbr znalazł miejsce w ogrodzeniu i uciekł do parku. Tam pospacerował jeszcze brzegiem Kłodawki, zanurzył się w wodzie i odpłynął - dodaje Konieczny.
Zdjęcia bobra pokazaliśmy dr Magdalenie Bartoszewicz, biologowi z parku narodowego Ujście Warty w pobliżu Gorzowa. - To młody osobnik, roczny lub dwuletni. Marzec i kwiecień to czas, kiedy bobry, które do tej pory mieszkały z rodzicami, są przeganiane i muszą szukać dla siebie nowego miejsca. Są zagubione i często pojawiają się w najdziwniejszych miejscach. Inna sprawa, że populacja bobrów w ostatnich latach bardzo wzrosła, praktycznie cała Warta pełna jest tych zwierząt i miejsca dla nowych brakuje - tłumaczy dr Bartoszewicz. - Bóbr mógł się wydawać spokojny, niepłochliwy, ale ostrzegam: to zwierzę potrafi być agresywne i już w młodym wieku ma solidne zęby, które mogłyby poważnie zranić policjantów, gdyby chcieli do bobra podejść. Dlatego przy tej okazji ważny jest apel: proszę nie głaskać bobra!
Nocna wędrówka bobra to nie pierwsza wizyta dzikich zwierząt w Gorzowie. Parę lat temu policjanci ze strażakami złapali dorosłego bobra w rejonie ul. Dobrej. - Zdarzało się, że nocami po centrum biegały lisy i kuny, a dwa lata temu na drodze krajowej nr 3, w rejonie Jastrzębca, zginął potrącony przez samochód łoś - dodaje Sławomir Konieczny. Całkiem niedawno policja dostała zgłoszenie o koniach biegających po rondzie Santockim. Wtedy jednak okazało się, że zwierzęta uciekły z łąk przy ul. Warszawskiej.
- 54 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Re: Bóbr spaceruje po centrum Gorzowa!
login_tymczasowy
12.03.08, 13:16
Moze byc wsciekly.Zastrzelic i zbadac.»
-
nie glaskac bobra?
princealbert
12.03.08, 14:30
i jak ja to wytlumacze swojej dziewczynie ? :)»
-
Re: Bóbr spaceruje po centrum Gorzowa!
czysty_harry
12.03.08, 15:00
Też mi sensacja. Rano po mojej dróżce pełzała dżdżownica!»
Najczęściej czytane24 htydzień







odtwórz
