Kolejne dzikie zwierzę z wizytą w Gorzowie

ab
2008-06-09 , aktualizacja: 09.06.2008 20:21
A A A Drukuj

Najpierw bobry, potem kaczki spacerujące po ul. Sikorskiego, a w poniedziałek koziołek przy al. 11 Listopada. Do Gorzowa zagląda coraz więcej dzikich zwierząt, a magistrat nie ma procedur, które pozwalają w takich sytuacjach szybko reagować.

Koziołek (2-latek) wcześnie rano wszedł przez otwarte drzwi do magazynu hurtowni materiałów szkolnych przy al. 11 Listopada. Dzierżawcy magazynu od rana próbowali interweniować w straży miejskiej, wśród miejskich urzędników, a także u powiatowego lekarza weterynarii. Bezskutecznie. Urzędnicy zbywali handlowców radami w stylu: "proszę otworzyć bramę i wypuścić koziołka!" . Słyszeli też pytania: "czy zgłaszający obecność zagubionego koziołka pokryją koszty jego schwytania?" - Gdzie mieliśmy niby wypuścić tę małą sarnę? Na dwupasmówkę, na torowisko tramwajowe i dalej na tory kolejowe? Takich rad usłyszeliśmy kilkanaście....


pozostało 41% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dołącz do nas na Facebooku