Jak liberał ze Słubic został marszałkiem
06.09.2008
, aktualizacja: 05.09.2008 18:36
Polityczna droga Marcina Jabłońskiego ze Słubic wiedzie tylko wzwyż. Przez kilkanaście lat nie dał się zepchnąć do drugiego szeregu, choć karty rozdawali w lubuskiem politycy z Zielonej Góry i Gorzowa.
Przy większości weteranów Jabłoński wygląda jak kolekcjoner medali. Dobiegał trzydziestki, gdy zostawał wiceburmistrzem nadgranicznych Słubic, trzy lata później był już wicewojewodą gorzowskim, a potem lubuskim. W 2007 r. został starostą słubickim, a po roku, 21 sierpnia marszałkiem lubuskim. Przez kilka dni nie wychodził z lokalnych redakcji telewizyjnych i radiowych. - Jestem zwolennikiem stabilnego stąpania po ziemi - tłumaczył swoje zasady w TV Odra....

pozostało 95% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



