Obywatelu, zakładaj komitet i buduj po swojemu

Kamil Siałkowski
16.07.2009 , aktualizacja: 16.07.2009 18:31
A A A Drukuj
Obywatelu! Chcesz wybudować drogę? A może chcesz mieć na swojej ulicy wodociąg? - Powalczyliśmy i będziemy mieć wodę po 25 latach - cieszy się Jerzy Książkiewicz z Gorzowa
Jerzy Książkiewicz z Gorzowa, z sąsiadami wywalczył podłączenie do sieci wodociągowej
Fot. Daniel Adamski / AG
Jerzy Książkiewicz z Gorzowa, z sąsiadami wywalczył podłączenie do sieci wodociągowej
ZOBACZ TAKŻE
W tym roku na wspieranie lokalnych inicjatyw w budżecie Gorzowa zapisano 300 tys. zł. Prezydent Tadeusz Jędrzejczak właśnie rozdzielił pieniądze na osiem projektów obywatelskich.

Największy z nich to budowa kilometrowej sieci wodociągu przy ulicy Zielnej. Mieszkańcy nie mieli tam wody od ćwierć wieku. Do najbliższego ujęcia wody jeździli do Siedlic. Niedaleko, kilka minut jazdy. - Ale na tę chwilę czekałem 25 lat. To była droga przez mękę. Wodę woziliśmy od znajomych z innych części miasta w pięciolitrowych baniakach. Wybudowaliśmy też studnię głębinową na 20 metrów. Ale woda stamtąd nie nadawała się nawet do prania, a co dopiero do picia! - mówi Jerzy Książkiewicz, który mieszka przy Zielnej 103.

- Walczyliśmy, chodziliśmy po urzędach, ale długo nie mogliśmy nic załatwić. Niedawno usłyszałem o pieniądzach z budżetu na lokalne inicjatywy. Zebraliśmy się z sąsiadami, razem osiem rodzin. Założyliśmy komitet. Ustaliliśmy, że my będziemy odpowiadać za sprawy papierkowe, za pozwolenia, za projekt. Kosztowało nas to ok. 8 tys. tys. zł. Materiały do budowy sieci zapewnia miasto [da na tą obywatelską inwestycję 120 tys. zł - przyp. red.], a położą ją gorzowskie wodociągi - opowiada Książkiewicz.

Na jakie lokalne inicjatywy miasto dołoży jeszcze pieniądze? Za 30 tys. zł kupi materiały budowlane potrzebne na dokończenie budowy chodnika przy ul. Witosa. Wspomoże także budowę chodników przy pl. Słonecznym (10 tys. zł) i skrzyżowaniu ulic Mikołajczyka i Pluty (7 tys. zł), położenie nawierzchni na ul. Grabowej (10 tys.), budowę zatoki przy ul. Czartoryskich (12,5 tys. zł), poszerzenie wjazdu do przedszkola od strony ul. Walczaka (5 tys. zł) oraz budowę ogrodzenia boiska przy ul. Śniadeckich (10 tys. zł).

Mieszkańcy, którzy chcą wykonać jakieś prace na swojej ulicy, mogą zgłaszać się do wydziału inwestycji w gorzowskim magistracie. Najlepiej zawiązać komitet - nie trzeba mieć osobowości prawnej - i wyznaczyć swojego przedstawiciela do kontaktów z magistratem. - Jeśli ludzie wiedzą, że będą musieli poczekać dłużej na inwestycję, mogą sami zacząć działać. Są sytuacje, że ludzie budują się daleko od innych zabudowań. Wtedy można skrzyknąć się z sąsiadami, zebrać pieniądze i zgłosić się do miasta - podkreśla rzecznik magistratu Jolanta Cieśla.

Trzeba jednak mieć wkład własny. Miasto kupuje materiały niezbędne do inwestycji. Za resztę odpowiada komitet obywatelski. Opłaca projektowanie i wykonawcę. Nie ogłasza przetargu, wystarczy, że wyśle ofertę do firm. - I w ten sposób znajdzie przedsiębiorcę, który wykona prace najtaniej. Miasto natomiast musi ogłosić przetarg na kupno i transport materiałów. Właśnie to zrobiło - opowiada Cieśla.

Lokalne inicjatywy obywatelskie nie cieszą się jednak dużym wzięciem, choć to czasem jedyna okazja, aby szybciej wybudować drogę czy chodnik. - Problem w tym, że nie każdy mierzy siły na zamiary. Często zdarza się, że inwestycje obywatelskie upadają, bo mieszkańcy nie są w stanie w danym roku zapłacić swojej części. Wtedy można się załapać na przesunięcia projektów - podpowiada Zdzisława Borowicka z wydziału inwestycji w gorzowskim magistracie.

Małe zainteresowanie wynika z tego, że w ramach tych pieniędzy nie można robić remontów. - To jest pula tylko na małe, nowe inwestycje. Chodzi o budowę nowych dróg dojazdowych, chodników, ewentualnie na częściową ich przebudowę - mówi Borowicka.

Magistrat wybiera najlepsze inicjatywy w pierwszym kwartale każdego roku, gdy wie, ile pieniędzy na lokalne projekty zostanie zapisanych w budżecie miasta. Swoje pomysły można jednak zgłaszać w magistracie przez cały rok. Najlepiej właśnie teraz.



Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Obywatelu, zakładaj komitet i buduj po swojemu mmmmmm000 17.07.09, 10:22

    W takich regionach jak Śląsk czy Wielkopolska inicjatywy "oddolne" to rzecz powszechna. W ten sposób powstaje masa ulic, placów zabaw, boisk sportowych itd, itp...»

Dołącz do nas na Facebooku