Rzecznik szpitala ze szpitalem walczy w sądzie

Kamil Siałkowski
05.01.2010 , aktualizacja: 05.01.2010 17:24
A A A Drukuj
Krzysztof Cichowlas domaga się od gorzowskiej lecznicy odszkodowania. W sądzie rejonowym odbyła się pierwsza rozprawa. Przed gorzowskim sądem we wtorek zeznawały trzy pracownice szpitala. W marcu br. sąd wysłucha wersji byłej dyrektor lecznicy Wandy Szumnej.

Fot. Daniel Adamski / AG
Na początku października ujawniliśmy w "Gazecie", że była dyrektor szpitala Wanda Szumna podpisywała z niektórymi pracownikami dodatkowe umowy (datowane na 16 października). M.in. z Krzysztofem Cichowlasem, który za jej rządów pełnił obowiązki dyrektora ds. mediów i związków zawodowych, był też rzecznikiem prasowym lecznicy. Przez rok miał "się powstrzymywać od wszelkich czynności faktycznych i prawnych naruszających interes pracodawcy".

Kopie tajnych umów nie trafiły do kadr i księgowości. Nikt o nich nie wiedział, dopóki Cichowlas nie zgłosił się do szpitala po pieniądze, które zgodnie z jej zapisami mu się należą.

W lipcu ub. r. z sądu pracy przyszło wezwanie do wypłaty byłemu rzecznikowi prasowemu 8,2 tys. zł netto - pierwszej z dwunastu należnych mu wypłat. - Nie zgadzamy się na wypłatę tych pieniędzy. Dlatego spotkaliśmy się w sądzie - mówi Kamil Jakubowski, wicedyrektor szpitala.

Przed sądem kadrowa szpitala zeznała m.in., że umowa z Cichowlasem była poza ewidencją.

Sąd na świadka wezwał byłą dyrektorkę Wandę Szumną. Niewykluczone, że zeznawać będą wtedy także dyrektor Andrzej Szmit i wicedyrektor Jakubowski. Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na 18 marca.

Podziel się

  • 58 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Dołącz do nas na Facebooku