Wiążesz koniec z końcem? Badania mówią, że wiążesz
04.03.2010
, aktualizacja: 04.03.2010 17:45
Diagnoza Społeczna 2009 wykazała, że lubuszanie są w gorszej sytuacji społeczno-ekonomicznej niż mieszkańcy innych regionów. Jednak badania nad zagrożeniem ubóstwem rysują zdecydowanie bardziej optymistyczny obraz województwa.
Raport o zasięgu i głębokości zagrożenia ubóstwem w Polsce był dużym zaskoczeniem dla dobrze rozwiniętych województw. Co więcej, powinien być też zaskoczeniem dla lubuszan. Mieszkańcy naszego województwa zwykle uważają, że jesteśmy w ogonie kraju. Tymczasem z raportu wynika, że zagrożenie ubóstwem w woj. lubuskim jest jednym z najniższych w kraju. Gorzej wypadają tak silne rejony jak Dolny Śląsk czy Łódzkie.
Raport powstał w ramach projektu SAMPLE. Celem jest stworzenie nowych metod analizy ubóstwa i wykluczenia społecznego. - Badania uwzględniają dwa punkty widzenia. Dochód oraz sytuację pozamonetarną - tłumaczy prof. dr hab. Tomasz Panek, autor badań. Jest to tak zwany wymiar monetarny i niemonetarny ubóstwa. - W tym drugim wymiarze uwzględniamy pięć obszarów - mówi Panek.
By zbadać niemonetarną sytuację finansową, statystycy biorą pod uwagę, na jakie dobra finansowe możemy sobie pozwolić. Przykładowe pytania zadawane badanym dotyczyły m.in. tego, czy ich sytuacja finansowa pozwala na zakup pralki albo telewizora. Kolejny aspekt to niemożność odprowadzania stałych opłat, takich jak czynsz czy spłata kredytu. W badaniach został uwzględniony też styl życia. Uwzględniamy tu, jaki procent mieszkańców województwa może sobie pozwolić np. na tygodniowy wyjazd na wakacje z całą rodziną. Oprócz tego liczyła się też możliwość wiązania "końca z końcem", a także warunki mieszkaniowe. W jakim stopniu mieszkańcy konkretnych województw mogą opłacić m.in. ogrzewanie mieszkania.
Natomiast w przypadku oceny monetarnego wymiaru ubóstwa, należy uwzględnić wyłącznie dochód, jakim dysponuje gospodarstwo domowe.
Co zatem pokazuje raport, który uwzględnia zarówno wymiar monetarny, jak i niemonetarny? Zasięg zagrożenia ubóstwem dla woj. lubuskiego jest lepszy niż wskaźnik dla kraju (17,3) i wynosi 16,7 punktów. Im niższa wartość wskaźnika, tym lepsza sytuacja regionu. Podobny poziom osiągnęły woj. zachodniopomorskie i wielkopolskie, natomiast o jeden punkt gorzej wypadło dolnośląskie.
Bardzo dobrze wypadamy natomiast w przypadku głębokości zagrożenia ubóstwem. - Ten wskaźnik mówi o tym, jak bardzo ubodzy są ubodzy - tłumaczy Panek. W przypadku wymiaru monetarnego, mamy najlepszą sytuację w kraju (3,83 pkt). Woj. zachodniopomorskie i wielkopolskie osiągnęły blisko pół punktu więcej (4,3). Dużym zaskoczeniem był natomiast wynik woj. dolnośląskiego, które z wynikiem 6,31 pkt wypadło bardzo słabo. Najniżej jest Lubelszczyzna (7,98). Również w pomiarach głębokości niemonetarnego aspektu ubóstwa wypadamy dobrze. Ze wskaźnikiem 4,36 pkt plasujemy się na 5 pozycji w kraju.
Co zatem o pozycji Lubuskiego na tle kraju mówią liczby? Takie badania wykonał GUS. Ok. 18 proc. lubuszan jest zagrożonych ubóstwem. Średnia dla Polski jest taka sama jak dla UE i wynosi 17 proc.
Raport powstał w ramach projektu SAMPLE. Celem jest stworzenie nowych metod analizy ubóstwa i wykluczenia społecznego. - Badania uwzględniają dwa punkty widzenia. Dochód oraz sytuację pozamonetarną - tłumaczy prof. dr hab. Tomasz Panek, autor badań. Jest to tak zwany wymiar monetarny i niemonetarny ubóstwa. - W tym drugim wymiarze uwzględniamy pięć obszarów - mówi Panek.
By zbadać niemonetarną sytuację finansową, statystycy biorą pod uwagę, na jakie dobra finansowe możemy sobie pozwolić. Przykładowe pytania zadawane badanym dotyczyły m.in. tego, czy ich sytuacja finansowa pozwala na zakup pralki albo telewizora. Kolejny aspekt to niemożność odprowadzania stałych opłat, takich jak czynsz czy spłata kredytu. W badaniach został uwzględniony też styl życia. Uwzględniamy tu, jaki procent mieszkańców województwa może sobie pozwolić np. na tygodniowy wyjazd na wakacje z całą rodziną. Oprócz tego liczyła się też możliwość wiązania "końca z końcem", a także warunki mieszkaniowe. W jakim stopniu mieszkańcy konkretnych województw mogą opłacić m.in. ogrzewanie mieszkania.
Natomiast w przypadku oceny monetarnego wymiaru ubóstwa, należy uwzględnić wyłącznie dochód, jakim dysponuje gospodarstwo domowe.
Co zatem pokazuje raport, który uwzględnia zarówno wymiar monetarny, jak i niemonetarny? Zasięg zagrożenia ubóstwem dla woj. lubuskiego jest lepszy niż wskaźnik dla kraju (17,3) i wynosi 16,7 punktów. Im niższa wartość wskaźnika, tym lepsza sytuacja regionu. Podobny poziom osiągnęły woj. zachodniopomorskie i wielkopolskie, natomiast o jeden punkt gorzej wypadło dolnośląskie.
Bardzo dobrze wypadamy natomiast w przypadku głębokości zagrożenia ubóstwem. - Ten wskaźnik mówi o tym, jak bardzo ubodzy są ubodzy - tłumaczy Panek. W przypadku wymiaru monetarnego, mamy najlepszą sytuację w kraju (3,83 pkt). Woj. zachodniopomorskie i wielkopolskie osiągnęły blisko pół punktu więcej (4,3). Dużym zaskoczeniem był natomiast wynik woj. dolnośląskiego, które z wynikiem 6,31 pkt wypadło bardzo słabo. Najniżej jest Lubelszczyzna (7,98). Również w pomiarach głębokości niemonetarnego aspektu ubóstwa wypadamy dobrze. Ze wskaźnikiem 4,36 pkt plasujemy się na 5 pozycji w kraju.
Co zatem o pozycji Lubuskiego na tle kraju mówią liczby? Takie badania wykonał GUS. Ok. 18 proc. lubuszan jest zagrożonych ubóstwem. Średnia dla Polski jest taka sama jak dla UE i wynosi 17 proc.
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Wiążesz koniec z końcem? Badania mówią, że wiążesz
mmmmmm000
05.03.10, 12:59
Statystycznie dwaj Polacy mają samochody i obaj jeżdżą na wakacje. Tyle, że jeden mam malucha i wakacje u cioci, a drugi Mercedesa i jeździ ma Majorkę. Takie to są badania. Ale cóż - »
Najczęściej czytane24 htydzień




