Generał z Afganistanu do wojewody: nasze dzieci nie maja butów
12.03.2010
, aktualizacja: 12.03.2010 12:47
Do Polski na zaproszenie wojska przyjechali dowódcy armii i policji w afgańskiej prowincji Ghazni. Wczoraj w Gorzowie odwiedzili wojewodę Helenę Hatkę. Wcześniej spotkali się też z żołnierzami z Żagania, którzy jesienią polecą do Afganistanu.
ZOBACZ TAKŻE
- Afgańczycy podglądali, jak radzimy sobie z powodzią [ZDJĘCIA] (21-02-11, 11:20)
- Wojewoda ma Latarenki dla wyróżniających się społeczników (24-11-10, 11:30)
W prowincji Ghazni Polacy pełnią misję pokojową. - Nie tylko walczą z terroryzmem, ale przede wszystkim mocno wspierają ludzi z Afganistanu. Pomagają przy budowie dróg, szpitali czy szkół. To jest dla nas w tej chwili najważniejsze. Dotychczasowa pomoc ze strony waszych rodaków jest nieoceniona, ale prosimy o jeszcze - mówił gen. dyw. Abdul Khaliq, dowódca wojska w prowincji Ghazni. Razem z nim do Gorzowa przyjechali wczoraj dowódca brygady płk Ali Rajab Rashid i szef policji w Ghazni gen. bryg. Khyal Baz Sherazai.
Jesienią do Afganistanu pojadą żołnierze z lubuskich jednostek. Jako pierwsi na misję udadzą się wojskowi z 10. brygady w Świętoszowie. Wiosną zastąpią ich żołnierze z 17. brygady w Międzyrzeczu. - Nasi goście przyjechali do nas po to, aby zapoznać się z polskimi żołnierzami. W misji, która rozpocznie się najprawdopodobniej we wrześniu i potrwa 12 miesięcy, uczestniczyć ma blisko stu naszych żołnierzy. Trzeba pamiętać, że to Afgańczycy stanowią o bezpieczeństwie. My tam jesteśmy, aby ich wspomagać. Na dowód, że już się przygotowujemy do wyjazdu, jest ta wizyta wojskowych z Afganistanu - mówił gen. dyw. Mirosław Różański, dowódca 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej z Żagania.
Helena Hatka, wojewoda lubuski: - Chcemy pomagać, jeśli będzie taka wola afgańskich władz. Chcemy także dzielić się naszymi doświadczeniami. Przedstawiliśmy zagrożenia województwa lubuskiego. Pokazaliśmy, jak działa tu obrona cywilna, jak wygląda współpraca z policją i wojskiem - opowiadała wojewoda Hatka.
- Musimy się jeszcze sporo uczyć, jeśli chodzi o administrację. Dziękujemy za rady, które tutaj otrzymaliśmy - zakończył generał Khaliq.
Jesienią do Afganistanu pojadą żołnierze z lubuskich jednostek. Jako pierwsi na misję udadzą się wojskowi z 10. brygady w Świętoszowie. Wiosną zastąpią ich żołnierze z 17. brygady w Międzyrzeczu. - Nasi goście przyjechali do nas po to, aby zapoznać się z polskimi żołnierzami. W misji, która rozpocznie się najprawdopodobniej we wrześniu i potrwa 12 miesięcy, uczestniczyć ma blisko stu naszych żołnierzy. Trzeba pamiętać, że to Afgańczycy stanowią o bezpieczeństwie. My tam jesteśmy, aby ich wspomagać. Na dowód, że już się przygotowujemy do wyjazdu, jest ta wizyta wojskowych z Afganistanu - mówił gen. dyw. Mirosław Różański, dowódca 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej z Żagania.
Helena Hatka, wojewoda lubuski: - Chcemy pomagać, jeśli będzie taka wola afgańskich władz. Chcemy także dzielić się naszymi doświadczeniami. Przedstawiliśmy zagrożenia województwa lubuskiego. Pokazaliśmy, jak działa tu obrona cywilna, jak wygląda współpraca z policją i wojskiem - opowiadała wojewoda Hatka.
- Musimy się jeszcze sporo uczyć, jeśli chodzi o administrację. Dziękujemy za rady, które tutaj otrzymaliśmy - zakończył generał Khaliq.
- 43 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć
