Komentarz Kamila Siałkowskiego: Dworzec - przytułek najpiękniejszy
16.03.2010
, aktualizacja: 16.03.2010 18:08
W PKP pomyśleli, że nowiutki dworzec będzie magnesem dla kolejnych połączeń. Dworzec będzie magnesem tylko dla bezdomnych. Będzie najpiękniejszym przytułkiem w Polsce.
ZOBACZ TAKŻE
- Możemy już ruszać w świat z nowego dworca [WIDEO] (16-03-10, 18:14)
- Raport o kolei. Cała nadzieja w szynobusach (07-08-09, 13:08)
Rozradowani kolejarze otworzyli we wtorek w Gorzowie wyremontowany dworzec. Mnie ta radość zadziwia.
Powiedzmy otwarcie: remont dworca - i tu najpopularniejsze kolejowe hasło - jest opóźniony o 13 lat. Na szczęście, opóźnienie nie może ulec już zmianie.
Do dziś nie mogę jednak zrozumieć dlaczego w 1997 r. - z okazji wizyty papieża Jana Pawła II w Gorzowie - PKP nie pokusiło się o modernizację z rozmachem, tylko skończyło się na odnowie elewacji. Wtedy o kompleksowy remont aż się prosiło. Miał on swoje uzasadnienie, bo z Gorzowa jeździło jeszcze sporo pociągów.
Po co teraz w Gorzowie wyremontowany dworzec PKP? Nie jesteśmy stacją przesiadkową i pasażerowie koczować tu nie muszą. Co więcej, pociągi prawie tu nie jeżdżą. W ciągu doby ze stacji Gorzów "centralny" wyjeżdża ich 28. Dużo? Z Zielonej Góry startuje ich dwa razy więcej. Dalekobieżnych połączeń w Polskę mamy z Gorzowa ledwie... dwa.
Może w PKP pomyśleli, że nowiutki dworzec będzie magnesem dla kolejnych połączeń. Nie sądzę. Dworzec będzie magnesem tylko dla bezdomnych. Będzie najpiękniejszym przytułkiem w Polsce.
Powiedzmy otwarcie: remont dworca - i tu najpopularniejsze kolejowe hasło - jest opóźniony o 13 lat. Na szczęście, opóźnienie nie może ulec już zmianie.
Do dziś nie mogę jednak zrozumieć dlaczego w 1997 r. - z okazji wizyty papieża Jana Pawła II w Gorzowie - PKP nie pokusiło się o modernizację z rozmachem, tylko skończyło się na odnowie elewacji. Wtedy o kompleksowy remont aż się prosiło. Miał on swoje uzasadnienie, bo z Gorzowa jeździło jeszcze sporo pociągów.
Po co teraz w Gorzowie wyremontowany dworzec PKP? Nie jesteśmy stacją przesiadkową i pasażerowie koczować tu nie muszą. Co więcej, pociągi prawie tu nie jeżdżą. W ciągu doby ze stacji Gorzów "centralny" wyjeżdża ich 28. Dużo? Z Zielonej Góry startuje ich dwa razy więcej. Dalekobieżnych połączeń w Polskę mamy z Gorzowa ledwie... dwa.
Może w PKP pomyśleli, że nowiutki dworzec będzie magnesem dla kolejnych połączeń. Nie sądzę. Dworzec będzie magnesem tylko dla bezdomnych. Będzie najpiękniejszym przytułkiem w Polsce.
- 23 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
-
Komentarz Kamila Siałkowskiego: Dworzec - przyt...
ceoll
17.03.10, 09:58
Co za komentarz!!!!! Autor, " dziennikarz " GW, wspiął się na wyżyny swoich możliwośći.... Żałosne. Przecież lepiej było zostawic dworzec w takim stanie, jak poprzednio....»
-
Komentarz Kamila Siałkowskiego: Dworzec - przyt...
blic
17.03.10, 16:40
Zielona ma więcej połączeń bo ma więcej torów, panie Kamilu.Można stamtąd np. pojechać do Wrocławia.Proponowałbym raczej dokonać eksperymentu porównawczego nt. połączeń lubuskichstolic z »
Najczęściej czytane24 htydzień




