Gorzów bez pociągów! Za swoje długi wycieli nasze połączenia

Kamil Siałkowski
25.05.2010 , aktualizacja: 25.05.2010 22:58
A A A Drukuj
Pociąg PKP Intercity Fot. Dariusz Barański / Agencja Gazeta Pociąg PKP Intercity
Od 1 czerwca na pięknym, niedawno wyremontowanym dworcu w Gorzowie nie pojawi się żaden pociąg dalekobieżny. Wyjedziemy stąd jedynie autobusem szynowym. I to najdalej do Krzyża!
ZOBACZ TAKŻE
We wtorek PKP Intercity opublikowało listę 22 połączeń, które od 1 czerwca zostaną odwołane. Spółka musiała zrezygnować z części pociągów w kraju, bo ma długi wobec innej kolejowej spółki PKP PLK, która zarządza torami.

Na długo oczekiwanym zestawieniu nie ma żadnego połączenia z Zielonej Góry. Są za to dwa pociągi z Gorzowa do Warszawy. PKP IC odwołuje połączenie TLK Kostrzyn - Warszawa Wschodnia, na odcinku Kostrzyn - Poznań (w Gorzowie o godz. 4.36). To był najbardziej dogodny dla gorzowian dojazd do stolicy, pociąg przyjeżdżał tam ok. godz. 10. Pod topór poszedł też łącznik TLK na trasie Kostrzyn - Krzyż (w Gorzowie o 7.48), który był dopinany do pociągu do Warszawy. Podobnie będzie z wieczornymi powrotami obu składów. Ta "wycinka" oznacza, że z gorzowskiego, świeżo wyremontowanego dworca, już za tydzień nie pojedzie w świat ani jeden pociąg dalekobieżny.

Paweł Ney, rzecznik PKP IC: - Zarządca infrastruktury zobowiązał nas do ograniczenia ruchu za względu na długi spółki. Wyznaczyliśmy pociągi, które generują te długi. Gorzowskie połączenia są specyficzne. Nie dość, że mamy niskie wpływy z biletów, to jeszcze wysokie są koszty uruchamiania pociągów ze względu na trakcję spalinową na odcinku do Krzyża - tłumaczy "Gazecie".

Nasz raport z sierpnia 2009: Apokalipsę niestety dało się przewidzieć



Rzecznik zaznacza, że lista była konsultowana z ministerstwem infrastruktury, które jest organizatorem przewozów. To właśnie po sugestiach urzędników część połączeń znikło ze wstępnej listy. Mieli się kierować nie tylko interesem ekonomicznym, a również interesem społecznym.

Sławomir Sadowski z zespołu prasowego ministerstwa infrastruktury napisał do "Gazety": - Pieniądze z budżetu Państwa na dofinansowanie przewozów międzywojewódzkich nie są wystarczające. Ograniczenie połączeń jest konieczne. W wyniku negocjacji przewoźnik odstąpił od realizacji części ograniczeń. Zdecydował się na likwidację wszystkich dalekobieżnych połączeń Gorzowa, odstąpiono natomiast od ograniczeń oferty połączeń Zielonej Góry.

A mamy taki piękny dworzec. Tu o nim pisaliśmy. Gazeta Wyborcza Tu inwestycję komentowaliśmy



Właśnie do ministerstwa najwięcej pretensji ma Tomasz Hałas, członek zarządu województwa. - Gdy zobaczyliśmy listę odwołanych pociągów, byliśmy zszokowani. Wydawało nam się, że nie będzie problemu. Mieliśmy sygnały, że jednak połączenia z Gorzowem się uchowają - mówi Hałas.

Jak dowiedziała się "Gazeta", jeszcze w poniedziałek popołudniu gorzowskie pociągi nie miały zostać odwołane. Przez kilka godzin sytuacja zmieniła się diametralnie. - To dla nas niezrozumiałe. Zarząd województwa 13 maja oficjalnie wystąpił do ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka o utrzymanie ważnych dla naszego regionu połączeń. Pisaliśmy, że nie zgadzamy się na to, aby jedna ze stolic pozostała bez bezpośredniego pociągu do Warszawy - opowiada nam Tomasz Hałas.

Czy władze województwa będą protestować? - Nie wiem, czy to coś da, skoro nawet naszego protestu prewencyjnego ministerstwo nie wzięło pod uwagę - wzdycha członek zarządu.

Zdenerwowani są gorzowscy parlamentarzyści. Z posłem PO Witoldem Pahlem rozmawialiśmy jeszcze w poniedziałek. Mówił, że jest spokojny, że przedstawił sprawę Lubuskiemu Zespołowi Parlamentarnemu, a walką o połączenia zajął się osobiście nawet Stefan Niesiołowski.

Zadzwoniliśmy też we wtorek. - Szok! Dla nas to zamknięcie okna na świat. Obawiam się, że było nieuniknione. Działaliśmy wcześniej, rozmawialiśmy. Ale ciężko dyskutować z rachunkiem ekonomicznym. Widziałem wyniki tych gorzowskich pociągów. Szczególnie ten późniejszy przynosił duże straty, miał małe obłożenie. Ze statystyk Intercity wynika, że czasami w jednym wagonie była jedna osoba - rozkłada ręce poseł Witold Pahl.

Tomasz Hałas podkreśla, że urząd marszałkowski intensywnie szuka innego wyjścia z sytuacji. Prowadzi negocjacje z Przewozami Regionalnymi w sprawie uruchomienia pociągu Interregio. Wtedy podróż byłaby tańsza, ale mniej komfortowa. - Chcielibyśmy, aby pociąg do Warszawy wyjechał na tory, jak najszybciej. Jeśli nie 1., to 15 czerwca. Ale nie mogę jeszcze nic obiecać. Jesteśmy na etapie konsultacji finansowych w tej sprawie - mówi "Gazecie" Hałas.

Do czasu ewentualnego wprowadzenia pociągu Interregio, pierwsze połączenie z Gorzowa będzie dopiero o godz. 6.48. O tej porze wyjeżdża z gorzowskiego dworca szynobus uruchamiany przez Przewozy Regionalne. Jak się dowiedzieliśmy, nie ma szans na przesunięcia w rozkładzie tak, aby jeden z autobusów szynowych wyruszał ok. godz. 5. To umożliwiłoby mieszkańcom północy województwa przesiadkę w Krzyżu na pociągi do Warszawy, Poznania czy Krakowa. Taka opcja będzie możliwa jednak dopiero po zakupie dwóch nowych szynobusów.

Co myślicie o decyzji PKP Intercity? Jaka jest przyszłość kolei w Gorzowie?

Piszcie do nas: listy@gorzow.agora.pl lub kamil.sialkowski@gorzow.agora.pl

Podziel się

  • 42 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

  • Gorzów bez pociągów! Za swoje długi wycieli nas... roman.1g 26.05.10, 00:07

    To załatwił Juliusz Engelhardt z PSL podsekretarz stanu ds. transportu kolejowego od 2 stycznia 2008 w MI. Kolega Panów Zycha (nie cierpi Gorzowa)i Świrepy (szkoda bo fajny chłop). Hałas »

  • Gorzów bez pociągów! Za swoje długi wycieli nas... blic 26.05.10, 08:53

    Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy.Zdecydowanej większości osób korzystających z kolei w Gorzowie zależy na dojeździe: a) tanim, b) szybkim, c) na krótki dystans.TLK z Warszawy mogło się »

  • Brawo rząd po psl! realistagorzowski 26.05.10, 09:50

    BRAWO POsłowie SENatorowie niepoRADNI. Tak trzymać a miłość lubuska będzie coraz większa w Gorzowie. Co jeszcze zielonka nam zabierze lub zniszczy w tym mieście? Kiedy w końcu się obudzicie »

Dołącz do nas na Facebooku