Polacy gotują razem z Niemcami i Okrasą z telewizji [ZDJĘCIA]
14.06.2010
, aktualizacja: 14.06.2010 18:54
Jaki jest smak naszego regionu? - Sądząc po dzisiejszym menu, to będzie to smak aromatycznej kaszy gryczanej, smak boczku i przypieczonej słoninki, ale także warzyw z lekko chrupiącą kapustą - mówi Karol Okrasa. Znany z telewizji mistrz kuchni gotował z uczniami gorzowskiego gastronomika.
ZOBACZ TAKŻE
- Kucharz w hotelu? Po gastronomiku żaden problem [ZDJĘCIA] (21-07-10, 11:46)
- Fajnie, że możemy współpracować z prawdziwym profesjonalistą. Pod jego okiem zawsze się czegoś nauczyć - mówią Adam i Kamil z I klasy technikum, nie przerywając faszerowania i zawijania gołąbków. To nie takie zwykłe gołąbki, ale lwowskie, a właściwie dziś to już lubuskie.
Gorzowski Zespół Szkół Gastronomicznych realizuje właśnie ogromny projekt edukacyjny wspólnie z partnerami niemieckimi. Z funduszu Europejskiej Współpracy Terytorialnej dostał na to 764,5 tys. euro. Jednym z elementów tego projektu są warsztaty praktyczne oraz opracowanie przewodnika kulinarnego po regionie.
- Chcemy, aby mieszkańcy Gorzowa i okolic podzielili się z nami przepisami, które są od dawna w ich rodzinach. Dzięki temu ułożymy program warsztatów, na których już od 1 września będziemy uczyć przyrządzania tradycyjnych gorzowskich lub lubuskich potraw. Te przepisy znajdą się potem również w przewodniku - wyjaśnia Agnieszka Beszczyńska, wicedyrektor szkoły.
A przepisy, jakie w poniedziałek trafiły do kuchni, zaskoczyły samego Karola Okrasę. Gołąbki to przepis przywieziony przez gorzowską rodzinę jeszcze ze Lwowa, a przepis na pierożki gospodynie z Jenina przywiozły z Polesia. Dziś nazywają je "jenińskie farszówki". - To przepisy wyrafinowane, jak te gołąbki z surowej kaszy gryczanej i surowych ziemniaków. Kto dzisiaj słyszał o takiej potrawie? Aby na nowo odkryć takie idee kulinarne, potrzebni są jednak jeszcze pozytywnie zakręceni ludzie. Takich można znaleźć w tej gorzowskiej szkole. Chylę czoła - mówił mistrz Okrasa.
W "gotowaniu z Okrasą" brali udział również uczniowie z Niemiec. Oni również przyrządzali swoje regionalne potrawy: sandacza po brandenbursku i wątróbkę cielęcą po berlińsku.
Dzięki europejskim funduszom gastronomik będzie mógł stworzyć nowoczesną bazę w nowej siedzibie przy ul. Okólnej.
Gorzowski Zespół Szkół Gastronomicznych realizuje właśnie ogromny projekt edukacyjny wspólnie z partnerami niemieckimi. Z funduszu Europejskiej Współpracy Terytorialnej dostał na to 764,5 tys. euro. Jednym z elementów tego projektu są warsztaty praktyczne oraz opracowanie przewodnika kulinarnego po regionie.
- Chcemy, aby mieszkańcy Gorzowa i okolic podzielili się z nami przepisami, które są od dawna w ich rodzinach. Dzięki temu ułożymy program warsztatów, na których już od 1 września będziemy uczyć przyrządzania tradycyjnych gorzowskich lub lubuskich potraw. Te przepisy znajdą się potem również w przewodniku - wyjaśnia Agnieszka Beszczyńska, wicedyrektor szkoły.
A przepisy, jakie w poniedziałek trafiły do kuchni, zaskoczyły samego Karola Okrasę. Gołąbki to przepis przywieziony przez gorzowską rodzinę jeszcze ze Lwowa, a przepis na pierożki gospodynie z Jenina przywiozły z Polesia. Dziś nazywają je "jenińskie farszówki". - To przepisy wyrafinowane, jak te gołąbki z surowej kaszy gryczanej i surowych ziemniaków. Kto dzisiaj słyszał o takiej potrawie? Aby na nowo odkryć takie idee kulinarne, potrzebni są jednak jeszcze pozytywnie zakręceni ludzie. Takich można znaleźć w tej gorzowskiej szkole. Chylę czoła - mówił mistrz Okrasa.
W "gotowaniu z Okrasą" brali udział również uczniowie z Niemiec. Oni również przyrządzali swoje regionalne potrawy: sandacza po brandenbursku i wątróbkę cielęcą po berlińsku.
Dzięki europejskim funduszom gastronomik będzie mógł stworzyć nowoczesną bazę w nowej siedzibie przy ul. Okólnej.
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Polacy gotują razem z Niemcami i Okrasą z telew...
sympatyk.z.sld
15.06.10, 19:40
I kogo na to stać jak wszędzie biedne dzieci głodują? Za Polski Ludowej tego nie było. »
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć