To już dekada dyplomów na PWSZ [ZDJĘCIA]
09.07.2010
, aktualizacja: 09.07.2010 17:44
Gorzowska PWSZ po raz dziesiąty żegnała swoich absolwentów. A po raz pierwszy świeżo upieczonych inżynierów informatyków. Po odśpiewaniu "Gaudeamus" zgodnie z tradycją w niebo poszybowały licencjackie birety.
ZOBACZ TAKŻE
- Uczelnia na wynajem. A kiedyś była tam pierwsza siedziba gorzowskiej PWSZ (05-01-12, 14:01)
- Jak uczelnie w Gorzowie walczą z niżem. Rok akademicki trwa, rekrutacja też (12-10-11, 12:55)
- To już nie będzie "zawodówka". PWSZ zmieni nazwę. Dlaczego? (17-12-10, 19:07)
- PWSZ już nie zawodowa. Czas na PSW Gorzów. Więcej o zmianie - w sobotniej "Gazecie" (16-12-10, 18:27)
- Studenci PWSZ zainaugurowali rok w Teatrze Osterwy (05-10-10, 17:12)
- Co robi absolwent PWSZ? "Nie jesteśmy wylęgarnią pracowników Tesco" (08-09-10, 09:04)
- Doktorantka zwolniona z PWSZ za Solidarność? (22-02-10, 19:23)
- PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w szpitalu? (12-12-09, 15:13)
- Korowód PWSZ z katedry po pieniądze z Unii (02-10-09, 18:38)
- PWSZ już wie co zrobi w pałacu w Rogach (31-08-09, 17:41)
- Mów mi magister. Magister z gorzowskiej PWSZ (11-07-09, 00:00)
SERWISY
Już od kilku lat uroczystość pożegnania absolwentów PWSZ odbywa się w Teatrze Osterwy - Teatrze Letnim. Tam też dyplomy odbierali wczoraj z rąk prorektor prof. Elżbiety Skorupskiej-Raczyńskiej absolwenci Instytutu Humanistycznego oraz Instytutu Technicznego, a w czwartek licencjaci z Instytutu Zarządzania oraz Instytutu Administracji i Bezpieczeństwa Publicznego. W sumie ok. 500 absolwentów.
Były wśród nich również cztery absolwentki z Niemiec, które uzyskały tzw. podwójny dyplom dzięki współpracy międzynarodowej PWSZ i Fachhochschule Cottbus. - To dziesiąta w historii naszej uczelni uroczystość wręczenia dyplomów absolwentom PWSZ w Gorzowie. A uczelnia zamyka 12 rok działalności, kolejny rok rozwoju. Mogę dziś bowiem z radością poinformować, że po trzech latach, nie zabiegów, ale prawdziwej walki, dostaliśmy pozytywną opinię naszego wniosku o utworzenie kierunku mechanika i budowa maszyn. Tak więc od października w Instytucie Techniki studenci będą się uczyć już na dwóch kierunkach - mówiła prof. Elżbieta Skorupska-Raczyńska.
Studia z klastrem
Mechanika i budowa maszyn to kolejny krok PWSZ w stronę kształcenia na przyszłościowych kierunkach technicznych. Udało się go uruchomić dzięki współpracy PWSZ z lokalnym biznesem, organizacjami okołobiznesowymi i pracodawcami. A dzięki porozumieniu uczelni z Lubuskim Klastrem Metalowym, studenci kierunku mechanika i budowa maszyn będą mieli praktyki w renomowanych lubuskich firmach. Do ich dyspozycji zostaną także oddane specjalistyczne laboratoria wyposażone w nowoczesną aparaturę niezbędną do prowadzenia zajęć praktycznych.
Poza tym nowym kierunkiem w Instytucie Technicznym można studiować też informatykę. I właśnie wczoraj dyplomy otrzymali pierwsi inżynierowie informatycy, którzy ukończyli kierunek po przejęciu przez PWSZ dawnej Wyższej Informatycznej Szkoły Zawodowej.
Powoli ale stabilnie
Prof. Skorupska-Raczyńska przypomniała, że przed 12 laty PWSZ zaczynała z niewielką liczbą ok. tysiąca studentów. Dziś otwierane sa kolejne kierunki i specjalności. - Jesteśmy rozpoznawani w środowisku naukowym. Coraz więcej osób w stopniu doktora czy profesora pyta o pracę na naszej uczelni i zabiega o kontakty z nami, uznając, że PWSZ, która zmierza równymi krokami w stronę akademii, jest uczelnią stabilną, a praca tu jest zaszczytem - mówiła pani prorektor.
A studentom przypominała: - Zwykle przywołujemy przy takiej okazji łacińską maksymę "finis coronat opus" - koniec wieńczy dzieło. Ale to nie jest dzieło ostatnich trzech lat. To dzieło kilkunastu, a czasem nawet kilkudziesięciu lat waszej pracy, lat wychowania przez waszych rodziców i kształcenia przez nauczycieli. Te lata pracy wieńczy dyplom, ale przede wszystkim zdobyta wiedza i doświadczenie, ukształtowany pogląd na rzeczywistość, relacje społeczne, przyjaźnie. To wszystko staje się przepustką do dalszych etapów życia. Większość z was z pewnością podejmie trud dalszych studiów, ale te lata pozostaną podstawą tego, co będziecie budować dalej - mówiła.
"Trud dalszych studiów" będą mogli podjąć na PWSZ jedynie poloniści, bo na razie tylko na tym kierunku uczelnia prowadzi studia II st., czyli magisterskie. Jak zapowiedziała prof. Skorupska-Raczyńska, w październiku uczelnia będzie składać wnioski o kolejne kierunki magisterskie. Właśnie ilość kierunków studiów II stopnia, a następnie prawo do doktoryzowania na co najmniej dwóch kierunkach to warunek powstania akademii.
Po euforii sprzed kilku lat, kiedy próbowano przyspieszyć powstanie akademii przez połączenie z ZWKF i różne polityczne działania, widać, że wybrano teraz drogę małych kroków budujących akademickość miasta. Dla Gorzowa natomiast bardzo istotne jest to, żeby młodzi absolwenci tu się kształcili i znaleźli pracę.
- Od niedawna przy nazwie miasta pojawia się hasło "Przystań". Naszym marzeniem jest, żeby dla was Gorzów stał się taką dobrą przystanią na dalsze życie - mówiła do absolwentów wiceprezydent Zofia Bednarz.
W poniedziałek dyplomy otrzymają absolwenci Wyższej Szkoły Biznesu. Studia kończą tam absolwenci zarządzania oraz socjologii.
Były wśród nich również cztery absolwentki z Niemiec, które uzyskały tzw. podwójny dyplom dzięki współpracy międzynarodowej PWSZ i Fachhochschule Cottbus. - To dziesiąta w historii naszej uczelni uroczystość wręczenia dyplomów absolwentom PWSZ w Gorzowie. A uczelnia zamyka 12 rok działalności, kolejny rok rozwoju. Mogę dziś bowiem z radością poinformować, że po trzech latach, nie zabiegów, ale prawdziwej walki, dostaliśmy pozytywną opinię naszego wniosku o utworzenie kierunku mechanika i budowa maszyn. Tak więc od października w Instytucie Techniki studenci będą się uczyć już na dwóch kierunkach - mówiła prof. Elżbieta Skorupska-Raczyńska.
Studia z klastrem
Mechanika i budowa maszyn to kolejny krok PWSZ w stronę kształcenia na przyszłościowych kierunkach technicznych. Udało się go uruchomić dzięki współpracy PWSZ z lokalnym biznesem, organizacjami okołobiznesowymi i pracodawcami. A dzięki porozumieniu uczelni z Lubuskim Klastrem Metalowym, studenci kierunku mechanika i budowa maszyn będą mieli praktyki w renomowanych lubuskich firmach. Do ich dyspozycji zostaną także oddane specjalistyczne laboratoria wyposażone w nowoczesną aparaturę niezbędną do prowadzenia zajęć praktycznych.
Poza tym nowym kierunkiem w Instytucie Technicznym można studiować też informatykę. I właśnie wczoraj dyplomy otrzymali pierwsi inżynierowie informatycy, którzy ukończyli kierunek po przejęciu przez PWSZ dawnej Wyższej Informatycznej Szkoły Zawodowej.
Powoli ale stabilnie
Prof. Skorupska-Raczyńska przypomniała, że przed 12 laty PWSZ zaczynała z niewielką liczbą ok. tysiąca studentów. Dziś otwierane sa kolejne kierunki i specjalności. - Jesteśmy rozpoznawani w środowisku naukowym. Coraz więcej osób w stopniu doktora czy profesora pyta o pracę na naszej uczelni i zabiega o kontakty z nami, uznając, że PWSZ, która zmierza równymi krokami w stronę akademii, jest uczelnią stabilną, a praca tu jest zaszczytem - mówiła pani prorektor.
A studentom przypominała: - Zwykle przywołujemy przy takiej okazji łacińską maksymę "finis coronat opus" - koniec wieńczy dzieło. Ale to nie jest dzieło ostatnich trzech lat. To dzieło kilkunastu, a czasem nawet kilkudziesięciu lat waszej pracy, lat wychowania przez waszych rodziców i kształcenia przez nauczycieli. Te lata pracy wieńczy dyplom, ale przede wszystkim zdobyta wiedza i doświadczenie, ukształtowany pogląd na rzeczywistość, relacje społeczne, przyjaźnie. To wszystko staje się przepustką do dalszych etapów życia. Większość z was z pewnością podejmie trud dalszych studiów, ale te lata pozostaną podstawą tego, co będziecie budować dalej - mówiła.
"Trud dalszych studiów" będą mogli podjąć na PWSZ jedynie poloniści, bo na razie tylko na tym kierunku uczelnia prowadzi studia II st., czyli magisterskie. Jak zapowiedziała prof. Skorupska-Raczyńska, w październiku uczelnia będzie składać wnioski o kolejne kierunki magisterskie. Właśnie ilość kierunków studiów II stopnia, a następnie prawo do doktoryzowania na co najmniej dwóch kierunkach to warunek powstania akademii.
Po euforii sprzed kilku lat, kiedy próbowano przyspieszyć powstanie akademii przez połączenie z ZWKF i różne polityczne działania, widać, że wybrano teraz drogę małych kroków budujących akademickość miasta. Dla Gorzowa natomiast bardzo istotne jest to, żeby młodzi absolwenci tu się kształcili i znaleźli pracę.
- Od niedawna przy nazwie miasta pojawia się hasło "Przystań". Naszym marzeniem jest, żeby dla was Gorzów stał się taką dobrą przystanią na dalsze życie - mówiła do absolwentów wiceprezydent Zofia Bednarz.
W poniedziałek dyplomy otrzymają absolwenci Wyższej Szkoły Biznesu. Studia kończą tam absolwenci zarządzania oraz socjologii.
- 13 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
To już dekada dyplomów na pwsz [zdjęcia]
pawlowo
10.07.10, 11:46
Yupii uczelnia krzak wypuszcza kolejnych bezrobotnych..gaudeamus..;)dobrze,żeidzie niż może poziom edukacji wzrośnie.»
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć