To już dekada dyplomów na PWSZ [ZDJĘCIA]

Dariusz Barański
09.07.2010 , aktualizacja: 09.07.2010 17:44
A A A Drukuj
Studia podyplomowe Fot. Dariusz Barański / Agencja Gazeta Studia podyplomowe
Gorzowska PWSZ po raz dziesiąty żegnała swoich absolwentów. A po raz pierwszy świeżo upieczonych inżynierów informatyków. Po odśpiewaniu "Gaudeamus" zgodnie z tradycją w niebo poszybowały licencjackie birety.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Fot. Dariusz Barański / Agencja Gazeta
SERWISY
Już od kilku lat uroczystość pożegnania absolwentów PWSZ odbywa się w Teatrze Osterwy - Teatrze Letnim. Tam też dyplomy odbierali wczoraj z rąk prorektor prof. Elżbiety Skorupskiej-Raczyńskiej absolwenci Instytutu Humanistycznego oraz Instytutu Technicznego, a w czwartek licencjaci z Instytutu Zarządzania oraz Instytutu Administracji i Bezpieczeństwa Publicznego. W sumie ok. 500 absolwentów.

Były wśród nich również cztery absolwentki z Niemiec, które uzyskały tzw. podwójny dyplom dzięki współpracy międzynarodowej PWSZ i Fachhochschule Cottbus. - To dziesiąta w historii naszej uczelni uroczystość wręczenia dyplomów absolwentom PWSZ w Gorzowie. A uczelnia zamyka 12 rok działalności, kolejny rok rozwoju. Mogę dziś bowiem z radością poinformować, że po trzech latach, nie zabiegów, ale prawdziwej walki, dostaliśmy pozytywną opinię naszego wniosku o utworzenie kierunku mechanika i budowa maszyn. Tak więc od października w Instytucie Techniki studenci będą się uczyć już na dwóch kierunkach - mówiła prof. Elżbieta Skorupska-Raczyńska.

Studia z klastrem

Mechanika i budowa maszyn to kolejny krok PWSZ w stronę kształcenia na przyszłościowych kierunkach technicznych. Udało się go uruchomić dzięki współpracy PWSZ z lokalnym biznesem, organizacjami okołobiznesowymi i pracodawcami. A dzięki porozumieniu uczelni z Lubuskim Klastrem Metalowym, studenci kierunku mechanika i budowa maszyn będą mieli praktyki w renomowanych lubuskich firmach. Do ich dyspozycji zostaną także oddane specjalistyczne laboratoria wyposażone w nowoczesną aparaturę niezbędną do prowadzenia zajęć praktycznych.

Poza tym nowym kierunkiem w Instytucie Technicznym można studiować też informatykę. I właśnie wczoraj dyplomy otrzymali pierwsi inżynierowie informatycy, którzy ukończyli kierunek po przejęciu przez PWSZ dawnej Wyższej Informatycznej Szkoły Zawodowej.

Powoli ale stabilnie

Prof. Skorupska-Raczyńska przypomniała, że przed 12 laty PWSZ zaczynała z niewielką liczbą ok. tysiąca studentów. Dziś otwierane sa kolejne kierunki i specjalności. - Jesteśmy rozpoznawani w środowisku naukowym. Coraz więcej osób w stopniu doktora czy profesora pyta o pracę na naszej uczelni i zabiega o kontakty z nami, uznając, że PWSZ, która zmierza równymi krokami w stronę akademii, jest uczelnią stabilną, a praca tu jest zaszczytem - mówiła pani prorektor.

A studentom przypominała: - Zwykle przywołujemy przy takiej okazji łacińską maksymę "finis coronat opus" - koniec wieńczy dzieło. Ale to nie jest dzieło ostatnich trzech lat. To dzieło kilkunastu, a czasem nawet kilkudziesięciu lat waszej pracy, lat wychowania przez waszych rodziców i kształcenia przez nauczycieli. Te lata pracy wieńczy dyplom, ale przede wszystkim zdobyta wiedza i doświadczenie, ukształtowany pogląd na rzeczywistość, relacje społeczne, przyjaźnie. To wszystko staje się przepustką do dalszych etapów życia. Większość z was z pewnością podejmie trud dalszych studiów, ale te lata pozostaną podstawą tego, co będziecie budować dalej - mówiła.

"Trud dalszych studiów" będą mogli podjąć na PWSZ jedynie poloniści, bo na razie tylko na tym kierunku uczelnia prowadzi studia II st., czyli magisterskie. Jak zapowiedziała prof. Skorupska-Raczyńska, w październiku uczelnia będzie składać wnioski o kolejne kierunki magisterskie. Właśnie ilość kierunków studiów II stopnia, a następnie prawo do doktoryzowania na co najmniej dwóch kierunkach to warunek powstania akademii.

Po euforii sprzed kilku lat, kiedy próbowano przyspieszyć powstanie akademii przez połączenie z ZWKF i różne polityczne działania, widać, że wybrano teraz drogę małych kroków budujących akademickość miasta. Dla Gorzowa natomiast bardzo istotne jest to, żeby młodzi absolwenci tu się kształcili i znaleźli pracę.

- Od niedawna przy nazwie miasta pojawia się hasło "Przystań". Naszym marzeniem jest, żeby dla was Gorzów stał się taką dobrą przystanią na dalsze życie - mówiła do absolwentów wiceprezydent Zofia Bednarz.

W poniedziałek dyplomy otrzymają absolwenci Wyższej Szkoły Biznesu. Studia kończą tam absolwenci zarządzania oraz socjologii.

Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Dołącz do nas na Facebooku