Co z lotniskiem w Wojcieszycach?

Dariusz Barański
22.07.2010 , aktualizacja: 22.07.2010 11:43
A A A Drukuj
Radni gminy Kłodawa odrzucili apel Społecznego Komitetu Protestacyjnego przeciwko lokalizacji lotniska w Wojcieszycach-Różankach. Za tydzień uchwalą natomiast dokument umożliwiający budowę lotniska.
Kazimierz Sokołowski (z lewej) prezentuje Komitet Lotnisko - Stop
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Kazimierz Sokołowski (z lewej) prezentuje Komitet Lotnisko - Stop
Wczoraj odbyło się posiedzenie połączonych komisji Rady Gminy Kłodawa, które opiniowały uwagi wójta do Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Studium ma otwierać drogę m.in. do budowy podgorzowskiego lotniska w Wojcieszycach-Różankach.

- Radni popierający zapis o lotnisku po raz kolejny zlekceważyli mieszkańców. Nie chcieli spotkać się z nimi w sprawie kontrowersyjnego lotniska - mówi Kazimierz Sokołowski, przedstawiciel protestujących. Jest zbulwersowany, bo na takie spotkania protestujący liczyli już w listopadzie, a potem w maju, kiedy władze gminy ogłaszały publiczną dyskusję nad projektem studium. - Zamiast dyskusji radni przedstawiają opinię prawną, dowodzącą, że nie mieli takiego obowiązku. A tu nie chodzi tylko o przepisy, ale o to, że nie chcą nas wysłuchać - tłumaczy Sokołowski.

W maju przeciwnicy lotniska zgłosili prawie 3 tys. uwag do projektu studium, w większości dotyczących przyszłego lotniska i związanych z nim spraw, np. obwodnicy, którą ich zdaniem zaplanowano niekorzystnie dla Wojcieszyc i Różanek, uwzględniając jedynie wygodny zjazd do lotniska. Zwracali też uwagę, że droga przechodzi przez strefę ochronną gniazdowania ptaków.

Komitet protestacyjny zaproponował też, aby zamiast lotniska zapisać w studium funkcje sport, rekreacja i geotermia. Tam są złoża wód geotermalnych o bardzo dobrych parametrach. Ale władze naszych uwag nie uwzględniły - mówi Sokołowski. Przeciwnicy lotniska w Wojcieszycach-Różankach są za tym, aby w sprawie lotniska ogłosić referendum.

Zdaniem wielu mieszkańców nie ma sensu tworzyć lotniska na terenie, który stał się w ostatnich latach sypialnią Gorzowa, atrakcyjnym turystycznie i przyrodniczo. Argumenty przedstawiane przez gminę zdaniem protestujących nie są już aktualne: aeroklub ma już lotnisko w Ulimiu, a lądowisko pogotowia powstanie przy szpitalu.

Sesja rady gminy, na której będzie uchwalane studium odbędzie się 28 lipca o godz. 11 w sali wiejskiej w Kłodawie.

Podziel się

  • 75 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Czy na prawdę ktokolwiek zdrowomyślący wierzy, mmmmmm000 22.07.10, 13:56

    że na tym lotniski wyląduje jakiś rejsowy samolot? To są potworne koszty, a z Gorzowa nie ma nawet dość chętnych na pociąg do Warszawy. Co dopiero na latanie... To będzie bardzo droga »

  • Budować! real_marek 24.07.10, 02:06

    Dwa tygodnie temu widziałem eurocopter ratowniczy przy trójce koło Renic. Jużsą i ratują ludzkie życie, ludzkie, ale nie gorzowskie! Dedykuję ten wpisnajsympatyczniejszej pani poseł RP z »

  • Co z lotniskiem w Wojcieszycach? thebird1 03.08.10, 10:55

    >>postulaty typu:, -Osiedle bez spalin(temat dla Sanepidu) i ciągłego ruchu samochodów przed blokami.- usuniecie widoku nieciekawego personelu obsługi,- W miejsce myjni duzy plac »

Dołącz do nas na Facebooku