Dyrygent filharmonii przyjechał z Korei. Umówili się z nim na dziewiątą... symfonię

Dariusz Barański
18.09.2010 , aktualizacja: 18.09.2010 15:34
A A A Drukuj
Dyrektorzy Piotr Borkowski (z lewej) i Krzysztof Nowak wzięli się już ostro do pracy i organizują działalność filharmonii Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta Dyrektorzy Piotr Borkowski (z lewej) i Krzysztof Nowak wzięli się już ostro do pracy i organizują działalność filharmonii
Oficjalne otwarcie sali koncertowej odbędzie się 18 maja przyszłego roku. Podczas inauguracyjnego koncertu usłyszymy IX Symfonię Beethovena w wykonaniu nowej gorzowskiej orkiestry i orkiestry z Frankfurtu.
Piotr Borkowski, dyrygent Filharmonii Gorzowskiej
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Piotr Borkowski, dyrygent Filharmonii Gorzowskiej
Piotr Borkowski i prezydent Tadeusz Jędrzejczak
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Piotr Borkowski i prezydent Tadeusz Jędrzejczak
Dyrektorzy Piotr Borkowski (z lewej) i Krzysztof Nowak
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Dyrektorzy Piotr Borkowski (z lewej) i Krzysztof Nowak
Piotr Borkowski, dyrektor artystyczny i dyrygent Filharmonii Gorzowskiej, przyjechał z Korei Południowej do Gorzowa.

Był w mieście niecałe dwa dni, ale ustalono wiele bardzo ważnych spraw dla funkcjonowania filharmonii. Wczoraj odebrał też oficjalnie nominację od prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka.

- To jeden z ważniejszych momentów w mojej karierze zawodowej, to również zwrotny moment w życiu. Wracam do Polski po kilkunastoletnim pobycie w Korei Południowej. I cieszę się z tego, bo tęsknota za krajem, kwestie rodzinne i artystyczne skłaniały mnie do myślenia o takim ruchu już od pewnego czasu - mówił wybitny polski dyrygent.

Fakt stworzenia od podstaw nowej instytucji, od budynku i zaplecza po całkiem nowy zespół, a także zapewnienie mu przez władze miasta rozwoju na najbliższe lata nazwał ewenementem nie tylko na skalę europejską, ale też światową. - Znalazłem tu miejsce na najbliższych kilka lat, aby realizować moje plany artystyczne. Zrobię wszystko, aby pokładane we mnie nadzieje dały dobry rezultat - zadeklarował Piotr Borkowski. Już w połowie listopada rozpoczną się przesłuchania kandydatów do 25-osobowej orkiestry.

- Chciałbym, aby przesłuchania były profesjonalne i poważne. Te trzy lata kontraktu to krótki czas, tak jakby trzy sekundy. Ale postaram się zrobić wszystko, co się tylko da. A da się wyłącznie z artystami na najwyższym poziomie i te przesłuchania powinny nam taka grupę wyłonić - zapowiada.

Filharmonia Gorzowska startuje z 25 muzykami. Prawdopodobnie skład będzie wyglądał następująco: sześć pierwszych skrzypiec, pięć drugich skrzypiec, cztery altówki, trzy wiolonczele i dwa kontrabasy. Do tego klawesyn lub fortepian.

Zdaniem Piotra Borkowskiego, przy sprzyjających okolicznościach, w ciągu 3-5 lat zespół może powiększyć się do 50-60 osób, czyli do średniej wielkości orkiestry symfonicznej. Wkrótce będzie okazja zobaczyć i usłyszeć w Gorzowie zespół o niemal identycznym składzie. Grać będą kameraliści opery berlińskiej, a Piotr Borkowski stanie za pulpitem dyrygenckim podczas koncertu w katedrze 26 listopada.

Koncertmistrz zespołu Tomasz Tomaszewski już obiecał ścisłą współpracę z Filharmonią Gorzowską w przyszłości. Piotr Borkowski zapowiedział zresztą, że wykorzysta swoje polskie i międzynarodowe kontakty, aby filharmonia w krótkim czasie osiągnęła wysoki poziom artystyczny i została zauważona w środowisku muzycznym. - Już mam bardzo pozytywne odzewy i propozycje współpracy, m.in. od pani Elżbiety Pendereckiej, która organizuje znany na świecie festiwal. Nie mam jeszcze orkiestry, nie wiem, co będzie grała, ale zaproszenie już mam i kiedyś wystąpimy - mówi.

Wiadomo natomiast kiedy odbędzie się uroczysta inauguracja filharmonii i otwarcie sali koncertowej. Koncert inauguracyjny zaplanowano na 18 maja. Usłyszymy IX Symfonię Ludwiga van Beethovena. Do wspólnego wykonania zaproszona zostanie orkiestra symfoniczna z Frankfurtu nad Odrą. - IX Symfonia, choćby z racji "Ody do radości" w czwartej części z chórem i solistami będzie najlepsza na otwarcie takiego obiektu. Zapraszamy orkiestrę z Frankfurtu ze względu na przyszłą współpracę z Niemcami. Poza tym sami nie moglibyśmy wykonać symfonii. Zaprosimy również solistów i chóry. Otwarcie nowej filharmonii, nowego miejsca na mapie kulturalnej Polski, nie może pozostać niezauważone. Na tę okazję prezydent zaprosi przedstawicieli rządów obu krajów, całość będzie nagrana i pokazana w telewizjach - planuje dyrektor artystyczny.

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Dołącz do nas na Facebooku