Jest szansa, że uratujemy pociągi pospieszne
27.07.2009
, aktualizacja: 27.07.2009 19:18
Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, zapowiada, że nie pozwoli na likwidację połączeń do Gorzowa.
ZOBACZ TAKŻE
- Nowy rozkład: PKP wycina pociągi z Gorzowa (23-11-09, 18:40)
- 40 gorzowskich kolejarzy rozpoczyna protest głodowy (26-10-09, 21:17)
- GW: Zobacz, jakie pociągi PKP wytnie i ile wpisze do rozkładu (21-10-09, 11:57)
- Z Gorzowa pospieszny nie wyjedzie (24-07-09, 08:01)
Po publikacji "Gazety", w której zdradziliśmy plany PKP InterCity, mocno zawrzało. Wojewódzkie władze zwróciły się do ministra, a ten już umówił się na rozmowę z szefostwem spółki.
Przypomnijmy. Dotarliśmy do dokumentu, z którego wynika, że od 1 września z rozkładu jazdy PKP w całej Polsce ma zniknąć blisko 70 połączeń obsługiwanych przez spółkę PKP InterCity. Osiem z nich to bardzo ważne dla naszego regionu pociągi pospieszne. Zielona Góra ma stracić bezpośrednie nocne połączenie z Warszawą. Z gorzowskiego dworca nie wyjadą natomiast poranne, bezpośrednie pociągi do Lublina i Rzeszowa, ma zniknąć także popołudniowe połączenie do Warszawy.
- To tylko plany. Ostateczna decyzja zapadnie w tym tygodniu - uspokajał rzecznik PKP IC Paweł Ney. Z informacji "Gazety" wynika jednak, że wycinanie połączeń z rozkładu jest przesądzone. Według kolei trasy są nierentowne i nie ma sensu ich utrzymywać. Kolejowa spółka - zdaniem naszego informatora - liczy jednak, że groźba likwidacji połączeń, spowoduje wypłatę większych dotacji przez rząd.
Sprawa zbulwersowała lubuskich parlamentarzystów, likwidacją pociągów pospiesznych z Gorzowem i Zieloną Górą zainteresowały się władze województwa. Z ministrem infrastruktury rozmawiała już wojewoda Helena Hatka.
Połączenia międzywojewódzkie, obsługiwane przez spółkę PKP InterCity, są dotowane przez Ministerstwo Infrastruktury, dlatego może ono wpływać na jej decyzje. - Znam ten problem. Wojewoda lubuski argumentowała, że są to ważne połączenia dla regionu. Skonsultuję się jeszcze z marszałkiem województwa. Spółka PKP Intercity będzie prywatyzowana, musi szukać oszczędności. Spotkam się jednak z władzami spółki i zasugeruję, aby jeszcze raz przemyślały decyzję o likwidacji niektórych połączeń - zapowiada minister Cezary Grabarczyk.
Przypomnijmy. Dotarliśmy do dokumentu, z którego wynika, że od 1 września z rozkładu jazdy PKP w całej Polsce ma zniknąć blisko 70 połączeń obsługiwanych przez spółkę PKP InterCity. Osiem z nich to bardzo ważne dla naszego regionu pociągi pospieszne. Zielona Góra ma stracić bezpośrednie nocne połączenie z Warszawą. Z gorzowskiego dworca nie wyjadą natomiast poranne, bezpośrednie pociągi do Lublina i Rzeszowa, ma zniknąć także popołudniowe połączenie do Warszawy.
- To tylko plany. Ostateczna decyzja zapadnie w tym tygodniu - uspokajał rzecznik PKP IC Paweł Ney. Z informacji "Gazety" wynika jednak, że wycinanie połączeń z rozkładu jest przesądzone. Według kolei trasy są nierentowne i nie ma sensu ich utrzymywać. Kolejowa spółka - zdaniem naszego informatora - liczy jednak, że groźba likwidacji połączeń, spowoduje wypłatę większych dotacji przez rząd.
Sprawa zbulwersowała lubuskich parlamentarzystów, likwidacją pociągów pospiesznych z Gorzowem i Zieloną Górą zainteresowały się władze województwa. Z ministrem infrastruktury rozmawiała już wojewoda Helena Hatka.
Połączenia międzywojewódzkie, obsługiwane przez spółkę PKP InterCity, są dotowane przez Ministerstwo Infrastruktury, dlatego może ono wpływać na jej decyzje. - Znam ten problem. Wojewoda lubuski argumentowała, że są to ważne połączenia dla regionu. Skonsultuję się jeszcze z marszałkiem województwa. Spółka PKP Intercity będzie prywatyzowana, musi szukać oszczędności. Spotkam się jednak z władzami spółki i zasugeruję, aby jeszcze raz przemyślały decyzję o likwidacji niektórych połączeń - zapowiada minister Cezary Grabarczyk.
- 16 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Tak - na 2 miesiące
mmmmmm000
28.07.09, 10:17
A potem się je znów wycofa z powodu nieopłacalności. I tego nawet minister nie podważy, bo nie może działać na szkodę zarządzanej przez siebie spółki.»
-
Jest szansa, że uratujemy pociągi pospieszne
e_werty
28.07.09, 16:32
W ramach zadośćuczynienia za zlikwidowane połączenia mieszkańcy Gorzowa powinni dostac dotacje na zakup prywatnych samochodów! Oczywiście ci którzy takich jeszcze nie maja!»
Najczęściej czytane24 htydzień




