Wyniki egzaminów gimnazjalnych: Jest dobrze
16.06.2011
, aktualizacja: 17.06.2011 10:59
Znamy wyniki tegorocznych egzaminów gimnazjalnych w miastach i powiatach. Uczniowie z województwa lubuskiego znów poradzili sobie najlepiej w okręgu. Pokonaliśmy Wielkopolskę i Zachodniopomorskie
ZOBACZ TAKŻE
- Gorzów: Nagły atak dysleksji (22-06-11, 13:35)
- Egzamin gimnazjalny: Mała szkoła wyżej (18-06-11, 17:17)
- Egzamin gimnazjalny: Staff był za trudny (21-06-10, 18:17)
- Gimnazjaliści z Gorzowa i Zielonej Góry idą w górę! (20-06-10, 11:42)
- Gimnazjalistom humor dopisuje. Egzamin z polskiego za nimi (27-04-10, 18:36)
- Gimnazjaliści bili pałką i kradli portfele [WIDEO] (10-11-09, 13:49)
Do egzaminu gimnazjalnego, który sprawdza umiejętności zdobyte przez trzy lata, uczniowie podchodzili w kwietniu. Testy są podzielone na trzy części: humanistyczną, matematyczno-przyrodniczą i wybrany język obcy. Z każdej można zdobyć maksymalnie 50 punktów, jednak przy rekrutacji nie bierze się pod uwagę efektu z języka obcego. Wynik jest ważny, bo decyduje o dalszej przyszłości edukacyjnej ucznia. Im wyższa liczba punktów z pozostałych egzaminów, tym większa szansa na naukę w renomowanym liceum. A co za tym idzie, solidne przygotowanie do matury i studiów.
Średnia krajowa z części humanistycznej wyniosła w tym roku 25,31 pkt, matematyczno-przyrodniczej 23,63. Na tle całej Polski nasz okręg wypada więc słabiej (cz. hum.: 23,76, cz. mat.-przyr.: 23,01). - Pamiętajmy jednak, że w średnią krajową wliczają się także szkoły wiejskie, specjalne, OHP. Duże miasta zawsze osiągają lepsze wyniki, bo skupiają uczniów o wyższych aspiracjach - komentuje Zofia Hryhorowicz, dyrektor Okręgowej Komisji Edukacyjnej w Poznaniu.
Już drugi rok z rzędu, gimnazjaliści z Lubuskiego napisali testy lepiej niż rówieśnicy z okręgu (woj. lubuskie, zachodniopomorskie i wielkopolskie). W naszym regionie za pióra chwyciło w kwietniu prawie 11 tys. uczniów. Jeśli zsumować punkty z części humanistycznej i matematyczno-przyrodniczej, lubuscy uczniowie uzyskali średnią 47,13. Dla porównania, ich koledzy z woj. wielkopolskiego napisali na 47,07 pkt, a zachodniopomorskiego 45,97.
W Zielonej Górze do egzaminu przystąpiło 1251 uczniów w 15 szkołach, w Gorzowie 1198 z 18 placówek. Lepiej poradzili sobie zielonogórzanie, uzyskując z polskiego i matematyki łącznie 51,34 pkt. Gorzowscy uczniowie napisali natomiast na 49,87 pkt. - Na tle innych miast w okręgu Zielona Góra i Gorzów są zawsze w pierwszej trójce - podkreśla Hryhorowicz.
W tym roku znikła też spora przepaść punktowa między częścią humanistyczną a ścisłą. - Do tej pory obserwowaliśmy olbrzymią różnicę między wynikami z obu części. Humanistyczną uczniowie pisali o wiele lepiej. W tym roku wyniki są porównywalne - mówi Hryhorowicz.
Na części z języka polskiego gimnazjaliści musieli m.in. wyjaśnić, co oznacza dla nich pojęcie "patriotyzmu lokalnego". Na części matematyczno-przyrodniczej pojawiło się sporo zadań otwartych. - Raport pokazuje, że zadania zamknięte idą uczniom lepiej niż te, które wymagają samodzielnego myślenia. Gimnazjaliści mają problem ze sformułowaniem logicznej wypowiedzi - opowiada dyrektorka OKE.
Zarówno w Gorzowie, jak i Zielonej Górze uczniowie najlepiej poradzili sobie z językami obcymi. Egzaminy z angielskiego i niemieckiego napisali lepiej od rówieśników z okręgu. I lepiej niż z pozostałych dwóch części. Tu wyniki oscylują powyżej 30 pkt.
Jak mówi Roman Sondej, lubuski kurator oświaty, to wynika m.in. ze zwiększonej liczby godzin języków obcych w szkołach. - Organizuje się ich więcej niż np. z matematyki. O dobrym efekcie decydują tez kwalifikacje nauczycieli - mówi.
O tym, że woj. lubuskie znów znalazło się w czołówce, jego zdaniem zdecydował uruchomiony przez kuratorium program skuteczności nadzoru pedagogicznego. - Pozwala opracować diagnozę niepowodzeń. Jeśli dotrzemy do przyczyny tego, co sprawia problem, łatwiej poprawić wyniki. Najważniejsza jest jednak praca nauczycieli. Większość z nich uwierzyła już, że wiele rzeczy można zmienić. A nikt, ani wójt, burmistrz i kurator nie staną na ich miejscu i nie poprawią jakości nauczania - komentuje Sondej.
Absolwenci zielonogórskich gimnazjów mogą składają potrzebne dokumenty w dniach 22-28 czerwca. Pod uwagę będą brane wyniki egzaminów z części humanistycznej i matematyczno-przyrodniczej (punkty z języka obcego nie liczą się przy rekrutacji), ocena z zachowania, stopnie z poszczególnych przedmiotów na świadectwie, ewentualne osiągnięcia dodatkowe i udział w konkursach. Szkoły ponadgimnazjalne ogłoszą listy pierwszych przyjętych 30 czerwca o godz. 12.
Średnia krajowa z części humanistycznej wyniosła w tym roku 25,31 pkt, matematyczno-przyrodniczej 23,63. Na tle całej Polski nasz okręg wypada więc słabiej (cz. hum.: 23,76, cz. mat.-przyr.: 23,01). - Pamiętajmy jednak, że w średnią krajową wliczają się także szkoły wiejskie, specjalne, OHP. Duże miasta zawsze osiągają lepsze wyniki, bo skupiają uczniów o wyższych aspiracjach - komentuje Zofia Hryhorowicz, dyrektor Okręgowej Komisji Edukacyjnej w Poznaniu.
Już drugi rok z rzędu, gimnazjaliści z Lubuskiego napisali testy lepiej niż rówieśnicy z okręgu (woj. lubuskie, zachodniopomorskie i wielkopolskie). W naszym regionie za pióra chwyciło w kwietniu prawie 11 tys. uczniów. Jeśli zsumować punkty z części humanistycznej i matematyczno-przyrodniczej, lubuscy uczniowie uzyskali średnią 47,13. Dla porównania, ich koledzy z woj. wielkopolskiego napisali na 47,07 pkt, a zachodniopomorskiego 45,97.
W Zielonej Górze do egzaminu przystąpiło 1251 uczniów w 15 szkołach, w Gorzowie 1198 z 18 placówek. Lepiej poradzili sobie zielonogórzanie, uzyskując z polskiego i matematyki łącznie 51,34 pkt. Gorzowscy uczniowie napisali natomiast na 49,87 pkt. - Na tle innych miast w okręgu Zielona Góra i Gorzów są zawsze w pierwszej trójce - podkreśla Hryhorowicz.
W tym roku znikła też spora przepaść punktowa między częścią humanistyczną a ścisłą. - Do tej pory obserwowaliśmy olbrzymią różnicę między wynikami z obu części. Humanistyczną uczniowie pisali o wiele lepiej. W tym roku wyniki są porównywalne - mówi Hryhorowicz.
Na części z języka polskiego gimnazjaliści musieli m.in. wyjaśnić, co oznacza dla nich pojęcie "patriotyzmu lokalnego". Na części matematyczno-przyrodniczej pojawiło się sporo zadań otwartych. - Raport pokazuje, że zadania zamknięte idą uczniom lepiej niż te, które wymagają samodzielnego myślenia. Gimnazjaliści mają problem ze sformułowaniem logicznej wypowiedzi - opowiada dyrektorka OKE.
Zarówno w Gorzowie, jak i Zielonej Górze uczniowie najlepiej poradzili sobie z językami obcymi. Egzaminy z angielskiego i niemieckiego napisali lepiej od rówieśników z okręgu. I lepiej niż z pozostałych dwóch części. Tu wyniki oscylują powyżej 30 pkt.
Jak mówi Roman Sondej, lubuski kurator oświaty, to wynika m.in. ze zwiększonej liczby godzin języków obcych w szkołach. - Organizuje się ich więcej niż np. z matematyki. O dobrym efekcie decydują tez kwalifikacje nauczycieli - mówi.
O tym, że woj. lubuskie znów znalazło się w czołówce, jego zdaniem zdecydował uruchomiony przez kuratorium program skuteczności nadzoru pedagogicznego. - Pozwala opracować diagnozę niepowodzeń. Jeśli dotrzemy do przyczyny tego, co sprawia problem, łatwiej poprawić wyniki. Najważniejsza jest jednak praca nauczycieli. Większość z nich uwierzyła już, że wiele rzeczy można zmienić. A nikt, ani wójt, burmistrz i kurator nie staną na ich miejscu i nie poprawią jakości nauczania - komentuje Sondej.
Absolwenci zielonogórskich gimnazjów mogą składają potrzebne dokumenty w dniach 22-28 czerwca. Pod uwagę będą brane wyniki egzaminów z części humanistycznej i matematyczno-przyrodniczej (punkty z języka obcego nie liczą się przy rekrutacji), ocena z zachowania, stopnie z poszczególnych przedmiotów na świadectwie, ewentualne osiągnięcia dodatkowe i udział w konkursach. Szkoły ponadgimnazjalne ogłoszą listy pierwszych przyjętych 30 czerwca o godz. 12.
- 4 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień





