Stadion na pewno rozbuduje Interbud-West. Chce najmniej pieniędzy
15.06.2010
, aktualizacja: 17.06.2010 18:28
Żużlowy obiekt w Gorzowie chcą rozbudować dwie firmy. Znów najtańszą ofertę złożył gorzowski Interbud-West. Tym razem firma zmieściła się jednak w limicie pieniędzy na inwestycję. I najpewniej już w sierpniu ruszy z remontem stadionu.
ZOBACZ TAKŻE
- Jest decyzja: stadion ciut okrojony, będzie nowy przetarg (26-05-10, 18:51)
- Władysław Komarnicki odznaczony (24-01-11, 10:42)
- 15161 kibiców wejdzie na stadion przez 17 kołowrotków. Wystarczy? [WIDEO, ZDJĘCIA] (03-11-10, 18:34)
- Miasto sportu? Zakaz gry w piłkę na... osiedlowym boisku (01-10-10, 17:38)
- Arena zmagań oryginalnych. Po kłusakach może żużel na lodzie? [WIDEO] (14-09-10, 07:58)
- Chcieliście fontanny? No to macie żużel... (08-09-10, 16:07)
- Wkrótce rusza budowa gorzowskiego koloseum (24-06-10, 10:44)
- GKP bez trenera i licencji. Na razie (18-06-10, 11:44)
- Gorzowsko-zielonogórska żużlowa zgoda odłożona (17-06-10, 09:42)
- Jędrzejczak: my budujemy stadion, a wy róbcie drużynówkę (08-04-10, 10:34)
- Radni zdecydowali. Stadion będzie, ale za gotówkę (03-02-10, 18:28)
- Radni szukają pieniędzy na rozbudowę stadionu (01-02-10, 19:15)
- Stadion żużlowy: pro i contra, Wasze opinie (29-10-09, 09:52)
- Czytelnicy "Gazety" o rozbudowie stadionu w Gorzowie (27-10-09, 10:05)
- Rozbudowa stadionu. "Gazeta" zapytała gorzowskich radnych (22-10-09, 11:26)
- Gorzów stać na gigantyczną rozbudowę stadionu? (22-10-09, 11:27)
- Stadion żużlowy widzę ogromny (20-10-09, 08:21)
- Kto chce rozbudować stadion żużlowy i dlaczego tak drogo (21-05-10, 19:18)
- Wybudują nową trybunę przy Śląskiej. Na finał? (27-04-10, 15:01)
- Na otwarcie stadionu żużlowego show światła i muzyki [WIDEO] (28-03-11, 17:49)
- Pomysł na niedzielę: Poszły konie po... żużlowym stadionie (23-04-10, 13:56)
- Gorzów, Lotos i Lotos bis - polskie koszykarki w Europie (16-06-10, 09:33)
- "Jasność widzę!" Na stadionie telewizja w 3D (23-03-11, 08:54)
Zamieszanie wokół rozbudowy stadionu żużlowego w Gorzowie trwa od kilku miesięcy. Prace miały się rozpocząć na początku roku. Wszystko po to, aby na zaplanowany na 24 lipca półfinał Drużynowego Pucharu Świata były gotowe choćby trybuny. Nie udało się.
Przetargowa machina ruszyła w końcu w ostatnich dniach kwietnia. Pierwsze podejście nie przyniosło jednak rozstrzygnięcia. Zgłosiły się trzy firmy: Interbud-West, Budopol i Alstal. Każda z nich zaproponowała cenę wyższą niż 21 mln 838 tys. zł. Tyle zaplanowali radni na tę inwestycję (12 mln zapisanych jest w budżecie na 2010 r., reszta znajdzie się za rok).
Dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji Włodzimierz Rój miał dwa wyjścia: poszukać dodatkowych pieniędzy albo unieważnić przetarg. Prezydent nie zgodził się na zwiększenie dotacji celowej o 2 mln 257 tys. zł. Rój musiał rozpisać nowy przetarg. Zmienił zakres prac. Z planu rozbudowy wypadł park maszyn dla żużlowców, szatnie, garaże i budynek klubowy.
W pierwszym podejściu najlepszą, choć i tak za drogą, ofertę złożył Interbud-West. To rozjuszyło radnych. - Nie wiem już, kim jest Władysław Komarnicki. Przyjacielem prezydenta, prezesem Stali, czy reprezentantem firmy budowlanej, która ostatnio wygrywa przetargi? - denerwował się Robert Surowiec z PO. Miał wątpliwości, bo Komarnicki jest twórcą firmy Interbud-West, obecnie zasiada w radzie nadzorczej spółki. A przecież kilka miesięcy temu podczas spotkania na stadionie sam namawiał radnych, że obiekt trzeba rozbudowywać.
Prezes Stali w rozmowie z "Gazetą" tłumaczył wszystko ze spokojem. - Decyzję o starcie w przetargu podjęła spółka Energoinstal S.A. z Katowic, od dwóch lat strategiczny inwestor PBU Interbud-West i jednocześnie większościowy udziałowiec. Zasiadam w radzie nadzorczej, nie podejmuję decyzji, mogę tylko kontrolować. Nie mam żadnego wpływu na dobór ofert - argumentował Komarnicki.
Radnego niezależnego Artura Radzińskiego tłumaczenia Komarnickiego nie przekonują: - Powiązanie jest, mimo wszystko. Jestem mocno zażenowany. W biznesie obowiązuje jakaś etyka - denerwuje się gorzowski radny.
Minął miesiąc i w drugim przetargu Interbud-West znów złożył ofertę. Tym razem zmieścił się w limicie - zaproponował rozbudowę za 20 mln 64 tys. zł. W kopercie przygotowanej przez konsorcjum firm Alstal (remontuje stadion w Zielonej Górze) i Paech była droższa propozycja - 25 mln 132 tys. zł. 8 minut z ofertą spóźnił się wysłannik firmy Nikiel z Poznania. - Trzeba mieć talent - skomentował tylko dyrektor Rój. Zgodnie z prawem nie mógł uwzględnić poznańskiej propozycji.
Jedynym kryterium przetargu na rozbudowę stadionu była cena. Szef OSiR asekuruje się, że oficjalnie ogłosi zwycięzcę do końca tygodnia (ogłosił w czwartek). Wątpliwości jednak nie było wcale. W przygotowanych przez Interbud-West dokumentach nie było błędów i wygrała właśnie firma z Gorzowa. - Także w pierwszym przetargu w ofertach obu firm nie było niedociągnięć - zaznacza dyrektor Rój.
Rozbudowa, która będzie podzielona na kilka etapów, ruszy w połowie sierpnia. Na początku budowlańcy pojawią się na łuku od strony ul. Śląskiej. - Tam wybudują wysoką trybunę i postawią nowe ogrodzenie stadionu - mówi "Gazecie" Włodzimierz Rój. Wg specyfikacji przetargu w sektorze gości mają się znaleźć siedziska... wandaloodporne. - Zastanowimy się jeszcze, być może w tym miejscu zdemontowane zostaną wszystkie krzesełka, aby nie było czym rzucać na tor - zaznacza dyrektor OSiR.
Podkreśla, że remont nie będzie przeszkadzał kibicom w oglądaniu meczów. - Może wyłączymy z użytku jeden sektor, nie więcej - tłumaczy Rój.
Rozbudowa stadionu ma się zakończyć w marcu 2011 r. W tym czasie cały obiekt zostanie otoczony wysoką, zadaszoną trybuną, powiększona zostanie wieżyczka sędziowska i trybuna VIP. Na terenie ogródków działkowych powstanie parking na 320 samochodów.
kamil.sialkowski@gorzow.agora.pl
Przetargowa machina ruszyła w końcu w ostatnich dniach kwietnia. Pierwsze podejście nie przyniosło jednak rozstrzygnięcia. Zgłosiły się trzy firmy: Interbud-West, Budopol i Alstal. Każda z nich zaproponowała cenę wyższą niż 21 mln 838 tys. zł. Tyle zaplanowali radni na tę inwestycję (12 mln zapisanych jest w budżecie na 2010 r., reszta znajdzie się za rok).
Dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji Włodzimierz Rój miał dwa wyjścia: poszukać dodatkowych pieniędzy albo unieważnić przetarg. Prezydent nie zgodził się na zwiększenie dotacji celowej o 2 mln 257 tys. zł. Rój musiał rozpisać nowy przetarg. Zmienił zakres prac. Z planu rozbudowy wypadł park maszyn dla żużlowców, szatnie, garaże i budynek klubowy.
W pierwszym podejściu najlepszą, choć i tak za drogą, ofertę złożył Interbud-West. To rozjuszyło radnych. - Nie wiem już, kim jest Władysław Komarnicki. Przyjacielem prezydenta, prezesem Stali, czy reprezentantem firmy budowlanej, która ostatnio wygrywa przetargi? - denerwował się Robert Surowiec z PO. Miał wątpliwości, bo Komarnicki jest twórcą firmy Interbud-West, obecnie zasiada w radzie nadzorczej spółki. A przecież kilka miesięcy temu podczas spotkania na stadionie sam namawiał radnych, że obiekt trzeba rozbudowywać.
Prezes Stali w rozmowie z "Gazetą" tłumaczył wszystko ze spokojem. - Decyzję o starcie w przetargu podjęła spółka Energoinstal S.A. z Katowic, od dwóch lat strategiczny inwestor PBU Interbud-West i jednocześnie większościowy udziałowiec. Zasiadam w radzie nadzorczej, nie podejmuję decyzji, mogę tylko kontrolować. Nie mam żadnego wpływu na dobór ofert - argumentował Komarnicki.
Radnego niezależnego Artura Radzińskiego tłumaczenia Komarnickiego nie przekonują: - Powiązanie jest, mimo wszystko. Jestem mocno zażenowany. W biznesie obowiązuje jakaś etyka - denerwuje się gorzowski radny.
Minął miesiąc i w drugim przetargu Interbud-West znów złożył ofertę. Tym razem zmieścił się w limicie - zaproponował rozbudowę za 20 mln 64 tys. zł. W kopercie przygotowanej przez konsorcjum firm Alstal (remontuje stadion w Zielonej Górze) i Paech była droższa propozycja - 25 mln 132 tys. zł. 8 minut z ofertą spóźnił się wysłannik firmy Nikiel z Poznania. - Trzeba mieć talent - skomentował tylko dyrektor Rój. Zgodnie z prawem nie mógł uwzględnić poznańskiej propozycji.
Jedynym kryterium przetargu na rozbudowę stadionu była cena. Szef OSiR asekuruje się, że oficjalnie ogłosi zwycięzcę do końca tygodnia (ogłosił w czwartek). Wątpliwości jednak nie było wcale. W przygotowanych przez Interbud-West dokumentach nie było błędów i wygrała właśnie firma z Gorzowa. - Także w pierwszym przetargu w ofertach obu firm nie było niedociągnięć - zaznacza dyrektor Rój.
Rozbudowa, która będzie podzielona na kilka etapów, ruszy w połowie sierpnia. Na początku budowlańcy pojawią się na łuku od strony ul. Śląskiej. - Tam wybudują wysoką trybunę i postawią nowe ogrodzenie stadionu - mówi "Gazecie" Włodzimierz Rój. Wg specyfikacji przetargu w sektorze gości mają się znaleźć siedziska... wandaloodporne. - Zastanowimy się jeszcze, być może w tym miejscu zdemontowane zostaną wszystkie krzesełka, aby nie było czym rzucać na tor - zaznacza dyrektor OSiR.
Podkreśla, że remont nie będzie przeszkadzał kibicom w oglądaniu meczów. - Może wyłączymy z użytku jeden sektor, nie więcej - tłumaczy Rój.
Rozbudowa stadionu ma się zakończyć w marcu 2011 r. W tym czasie cały obiekt zostanie otoczony wysoką, zadaszoną trybuną, powiększona zostanie wieżyczka sędziowska i trybuna VIP. Na terenie ogródków działkowych powstanie parking na 320 samochodów.
kamil.sialkowski@gorzow.agora.pl
- 8 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Stadion rozbuduje Interbud-West? Chce najmniej ...
carlitos
15.06.10, 22:31
Ja bym tego stadionu nie powiększał. Już teraz macie kłopoty z zapełnieniemtrybun a nie ma nic gorszego niż stadion z pustymi trybunami (vide Motoarenaczy swego czasu Śląski podczas GP). »
Najczęściej czytane24 htydzień





