Stalowcy pojadą w play-off bez Pedersena? Niestety to możliwe

iki
24.07.2010 , aktualizacja: 24.07.2010 09:30
A A A Drukuj
Czy Caelum Stal w decydujących meczach sezonu będzie musiała radzić sobie bez jednego ze swoich liderów? Lekarze zalecają Nicki Pedersenowi przerwę aż do 22 sierpnia.
Nicki Pedersen w czerwonym kasku
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Nicki Pedersen w czerwonym kasku
SERWISY
Ostatnie tygodnie nie były dla Duńczyka tymi szczęśliwymi. Z kilku upadków Pedersen wyszedł bez szwanku, 11 lipca w Bydgoszczy nie dokończył zawodów. Po starciu z Szymonem Woźniakiem nasz żużlowiec wylądował na bandzie, do tego przyjął na siebie dwa motocykle. Diagnozy mówiły o złamanych żebrach i wstrząśnieniu mózgu.

Po dokładnych badaniach w Danii Pedersen miał pauzować około dwóch tygodni. Zapowiedział, że nie wystąpi w półfinale Drużynowego Pucharu Świata w Gorzowie, ale chciałby pomóc swojej drużynie 31 lipca w finale w Vojens. - Jest mi po prostu wstyd, bo już nie ma na to szans, drugi rok z rzędu nie pojadę dla Danii i to w turnieju, gdzie była szansa pokazać się na swoim torze - mówił na swojej stronie internetowej Pedersen. - Teraz nie mam już pewności, czy wykuruję się na najbliższe Grand Prix, które jest w kalendarzu 14 sierpnia w szwedzkiej Malilli, bo po kolejnej wizycie w gabinecie lekarskim usłyszałem, że po tym wypadku powinienem pauzować sześć tygodni. Zaczął się więc wyścig z czasem. Mam nadzieję, że rehabilitacja potrwa krócej niż zakładają medycy.

15 i 22 sierpnia w Polsce startuje runda play-off. W Stali na razie nie zakładają, aby w tych arcyważnych meczach miałoby Pedersena zabraknąć. Duńczyk jest znany z tego, że akurat jego urazy goją się szybciej niż zakładają lekarze. - Lepszemu zawsze sprzyja szczęście i wierzę, że nas w dalszej części sezonu również nie opuści - powiedział prezes gorzowskiego klubu Władysław Komarnicki, którego wszystkie myśli na razie zaprząta jak najlepsza organizacja Drużynowego Pucharu Świata. - Nicki to twardziel, parę razy już mocno doświadczany przez sportowe życie. Na pewno sobie poradzi i na czas wykuruje. Wiem, że jego ambicją jest również jak najlepszy wynik w naszej lidze.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Dołącz do nas na Facebooku