W Gorzowie ciągle pada. Półfinał DPŚ przełożony na niedzielę [NOWE ZDJĘCIA]

Ireneusz Klimczak, sky
24.07.2010 , aktualizacja: 24.07.2010 15:28
A A A Drukuj
Zdjęcie archiwalne Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta Zdjęcie archiwalne
Najważniejsza impreza w historii gorzowskiego żużla odwołana. Pogoda była nieubłagana, padało niemal bez przerwy od piątku od rana. Dlatego w sobotę popołudniu zapadła decyzja: żużlowcy spróbują wyjechać na tor w niedzielę o godz. 15.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta Jeśli pada deszcz, zawsze pada też plan na rozegranie żużlowego meczu. Zdjęcie wykonano w lipcu ub. roku na stadionie w Gorzowie
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Jeśli pada deszcz, zawsze pada też plan na rozegranie żużlowego meczu. Zdjęcie wykonano w lipcu ub. roku na stadionie w Gorzowie

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
SERWISY

Polecamy: Jak Gorzów walczy o światowe imprezy. Teraz czas na DPŚ, ale już za rok będzie tu Grand Prix?



Sobotni półfinał Drużynowego Pucharu Świata w Gorzowie to ogromne wyzwanie nie tylko sportowe, ale i organizacyjne. Zawodnicy muszą wytrzymać presję rywali, a fanom, aby zamiast wielkich wrażeń nie zostały w pamięci tylko nerwy, radzimy dostosować się do wymogów zarządzającej imprezą firmy BSI.

Organizatorzy i fani trzymają kciuki za Polaków? Wcale nie, bo nasi są bardzo mocni, spokojnie sobie poradzą. - Przygotowania do tej wielkiej imprezy trwały od zimy, przez ostatni tydzień ludzie odpowiedzialni, aby wszystko było zapięte na ostatni guzik, praktycznie nie wychodzili ze stadionu - opowiadał prezes Stali Władysław Komarnicki.

Wszyscy spoglądali w niebo, bo po upałach, akurat na żużlową imprezę, na którą Gorzów czekał wiele lat, przyszły dni z opadami. Lało w piątek, bardzo wysokie deszczowe słupki są także w prognozie na sobotę. Mieliśmy nadzieję, że w sobotę przestanie padać, choć niestety szanse były małe. I stało się: planowane na sobotę na godz. 19 zawody zostały odwołane.

Nowy termin rozpoczęcia zawodów: niedziela, godz. 15.

- Mamy do przyjęcia 300 gości, do końca będę się denerwował, czy w najdrobniejszym szczególiku turniej zagra jak trzeba, bo przecież będą nas oglądać pod kątem Grand Prix, bo światowy żużel chcemy gościć u siebie przez kilka następnych lat. Po ostatnich spotkaniach sztabu organizacyjnego mogę bez wielkiej pomyłki stwierdzić, że najgroźniejsza może być dla nas pogoda, bo na bitwę pod nazwą Drużynowy Puchar Świata jesteśmy gotowi. Mamy jednak przygotowaną suchą nawierzchnię, także w ruch pójdzie folia do przykrywania toru. Jestem optymistą. I z aurą sobie poradzimy - dodał szef gorzowskiego klubu.

Półfinał DPŚ obejrzy komplet publiczności, w punktach sprzedaży są jeszcze ostatnie bilety na miejsca stojące. - To dla nas znakomita informacja - przyznał kapitan polskiej kadry Tomasz Gollob. - Mam do wszystkich fanów prośbę, aby ubrali się na biało-czerwono. Gdy wychodzi się z parkingu i widzi trybuny murem stojące za swoją drużyną to już dla nas nie ma rzeczy niemożliwych. A plan mamy przecież ambitny, chcemy z Gorzowa dojechać do finału w Vojens, gdzie pojedziemy skutecznie bronić złotego medalu dla Polski.

Nasza reprezentacja zmierzy się z Danią, Rosją i Czechami. Zwycięzca awansuje bezpośrednio do medalowej rozgrywki, a drugi i trzeci zespół ścigał się będzie w barażu w Danii. Jeśli gorzowskiego turnieju nie uda się odjechać w sobotę to rezerwowymi terminami są niedziela i nawet poniedziałek - jeśli zajdzie taka potrzeba to godzina zostanie ustalona na podstawie mapy pogody. - To jest jednak tylko gdybanie, pojedziemy w sobotę - zapewnił prezes Komarnicki.

Sportowa strona to jedno, a organizacja - drugie. Wiele osób na bieżąco studiowało grubą książkę z przykazaniami od firmy BSI, określającą nawet rodzaj i rozmiar czcionki jaką mają być wykonane wszystkie napisy informacyjne na stadionie. Klub przygotował specjalny niezbędnik kibica, aby ułatwić fanom dotarcie na gorzowski obiekt i sprawne zajęcie swojego miejsca, a przy okazji skorzystanie z wszystkich atrakcji. Poniżej prezentujemy jego najważniejsze zapisy.

INFORMACJA ORGANIZACYJNA Z SOBOTY: Festyn żużlowy przeniesiony na niedzielę. W związku z opadami deszczu impreza na bulwarze zostaje przeniesiona na niedzielę 25 lipca 2010.

SOBOTNI TRENING. Zgodnie z planem ma się rozpocząć w sobotę o godz. 12. Wejście tylko za okazaniem programu zawodów (12 zł). Kibice będą wpuszczani tylko od ul. Jasnej bramą nr 2 w sektory 22, 23.

WEJŚCIE NA STADION. Na trybuny będzie można wejść od godz. 17. Osoby posiadające bilety na trybunę główną, lożę honorową lub karty wstępu BSC mogą wejść na stadion tylko przez bramę nr 18, usytuowaną przy parkingu głównym BSC, po uprzedniej wymianie na zaproszenia na bilet. Osoby posiadające bilety na trybunę wysoką i niską mogą wejść na stadion przez bramy o numerach 6, 7, 8 od ul. Śląskiej; dla osób niepełnosprawnych oraz kobiet w ciąży otwarta zostanie bramka nr 4. Już tradycyjnie dla kilkunastotysięcznej widowni tzw. kołowrotków jest na gorzowskim stadionie zdecydowanie za mało - ma to się wkrótce zmienić po wybudowaniu drugiej trybuny wysokiej. Dlatego organizatorzy apelują, aby nie wybierać się na sobotnie zawody w ostatniej chwili, bo można stracić kilka pierwszych wyścigów.

DOJAZD NA STADION. Na trzy godziny przed zawodami zostanie zamknięty ruch kołowy na Zawarciu. Zaproszenie, których wymiana na bilet następuje w namiocie BSC/VIP, umożliwia swobodny dojazd przez blokady oraz zajęcie miejsca na parkingu głównym BSC lub parkingu P3. Dla posiadaczy kart parkingowych P3 tego dnia wyjątkowo przygotowane zostaną miejsca na parkingu P2. Posiadacze kart parkingowych P3 w sobotę nie będą mieć możliwości wjazdu na parking P3. Parking Gorzowskiego Rynku Hurtowego ul. Przemysłowej będzie dostępny dla wszystkich kibiców. W dniu zawodów, podobnie jak w przypadku meczów ligowych, będzie funkcjonowała bezpłatna komunikacja miejska. Autobusy MZK przewiozą kibiców z parkingu GRH na stadion przy ul. Śląskiej.

UWAGA NA WTÓRNĄ SPRZEDAŻ WEJŚCIÓWEK. Organizatorzy ostrzegają przed zakupem biletów z rynku wtórnego. Aby wejść na stadion należy przyłożyć bilet kodem kreskowym do skanera, który otwiera kołowrót. Jest wielce prawdopodobne, że kod kreskowy na zakupionym bilecie od tzw. „konika” został już wcześniej przez niego (lub innego nabywcę tego biletu) wykorzystany. W związku z tym twój kreskowy może nie otworzyć ci kołowrotka. W takim wypadku należy podejść do kasy „Informacja” i sprawdzić status biletu. Wszystkie wejścia na stadion są monitorowane.

IMPREZY TOWARZYSZĄCE NA GORZOWSKIM BULWARZE. W sobotę przed emocjami żużlowymi zapraszamy fanów nad Wartę: godz. 10 - rozpoczęcie imprezy, urządzenia rekreacyjne dla dzieci, pokaz quadów i samochodów; godz. 11 - miasteczko żużlowe, pawilon firmy Nice, konkursy, gadżety związane z reprezentacją Polski; godz. 12:00 - gotowanie zupy „pucharowej” z oficjalnym kucharzem Stali Gorzów Łukaszem Konikiem; godz. 13 - występy artystyczne dzieci i młodzieży. Zakończenie imprezy ok. godz. 15.

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów

Dołącz do nas na Facebooku