Z Zagarem, czy nie i tak w Lesznie będzie piekielnie trudno
31.07.2010
, aktualizacja: 31.07.2010 15:59
Unia u siebie jest niedościgniona, gorzowianie bardzo osłabieni - wyjątkowo na zwycięstwo Stali raczej stawiać nie warto. Nasi pojadą bez presji i będą oczekiwać na rywala w ćwierćfinale play-off.
ZOBACZ TAKŻE
- Duńskie media: "Zapachniało złotem, ale zgarnęli je Polacy" (01-08-10, 21:12)
- Drużynowy Puchar Świata na żużlu: Polacy znów najlepsi, ale było ciężko... (01-08-10, 19:45)
- Stal nie jedzie w Lesznie! Finał DPŚ powtórnie wystartuje w niedzielę. Juniorzy w finale (01-08-10, 10:06)
- Żużlowy finał Drużynowego Pucharu Świata przełożony na niedzielę (31-07-10, 21:23)
- Żużel. Polacy wygrali Drużynowy Puchar Świata! (31-07-10, 18:38)
- Ostatnia kolejka powie, czy i z kim się spotkamy (31-07-10, 15:56)
- Takiej żużlowej drużyny juniorskiej nie ma nikt [FOTOREPORTAŻ] (29-07-10, 10:21)
- Tomasz Gollob: w Vojens będzie znacznie trudniej (27-07-10, 09:05)
- W Gorzowie wygrała Wielka Polska [WIDEO, FOTOREPORTAŻ] (25-07-10, 19:20)
- Światowy żużel ma zostać w Gorzowie na stałe (24-07-10, 09:38)
SERWISY
Nicki Pedersen, Przemysław Pawlicki, do tego niepewny Matej Zagar Lista strat Caelum Stali przed ostatnią kolejką sezonu zasadniczego jest naprawdę wyjątkowo dotkliwa. - Kroczyliśmy od zwycięstwa do zwycięstwa, ale na koniec trochę nam się to wszystko posypało - przyznał prezes naszego klubu Władysław Komarnicki. - Z dwojga złego, jeśli już musiało to lepiej, że teraz, a nie na najważniejsze spotkania sezonu. 15 sierpnia powinniśmy znów być zwarci i gotowi do walki o realizację naszych tegorocznych ligowych planów.
Pedersen nie ściga się od kilkunastu dni, ale 14 sierpnia na pewno pojawi się na Grand Prix w szwedzkiej Malilli, a dzień później założy żółto-niebieski kevlar. Cały czas jest w kontakcie z trenerem Czesławem Czernickim, ma trenować na naszym stadionie. Zapowiada, że wróci odpowiednio przygotowany i w bojowym nastroju. Brak w składzie Stali Pawlickiego to wynik umowy pomiędzy Gorzowem i Lesznem. Jeśli jednak obie drużyny ponownie wpadną na siebie w play-off to występ tego juniora w naszej ekipie będzie już możliwy.
Z dużej chmury i na szczęście mały deszcz - to powiedzenie najlepiej pasuje do urazu Zagara. Pierwsze diagnozy mówiły o złamaniu nadgarstka, na szczęście nie potwierdziły się. Słoweniec ostatni tydzień spędził w Gorzowie i gonił czas, współpracując z fizjoterapeutą Jerzym Buczakiem. Udało się. Zagar znów kręcił próbne kółka na torze. Sam ma podjąć decyzję, czy wystartuje w Lesznie. Za Mateja nie może być stosowane zastępstwo zawodnika, bo nie ma go wśród czterech czołowych żużlowców Stali, wyznaczonych na ostatnie mecze w fazie zasadniczej. - Osobiście chciałbym pojechać na to spotkanie, ostatnio szło mi zupełnie nieźle, a więc takie otrzaskanie z silnym rywalem, bardzo by się przydało - powiedział Zagar. - Zobaczymy jednak jak zareaguje ręka na kolejne jazdy. Trochę boli, ale płakał nie będę. Wyjeżdżając z parkingu myśli się o walce, a nie o dolegliwościach.
Unia w tym sezonie na swoim torze jest niesamowita. Falubazowi Zielona Góra i Unii Tarnów udało się w Lesznie uzbierać zaledwie 32 pkt. Pozostali ekstraligowcy przegrywali tam jeszcze wyżej! Gdybyśmy byli w pełnym składzie, na pewno bardziej liczylibyśmy na zakończenie pięknej serii rywala przez stalowców i skuteczną obronę pierwszej pozycji w tabeli. W obecnej sytuacji obowiązuje hasło: pokażmy się z jak najlepszej strony i wygrajmy co się da. Te obserwacje i zdobycze na pewno mogą zaprocentować w play-off (15 i 22 sierpnia). Z kim tam pojedziemy? To też rozstrzygnie się w niedzielę - na zwycięzcę sezonu zasadniczego czeka Tarnów, z drugiego miejsca trafimy na Unibax Toruń lub Falubaz.
UNIA LESZNO CAELUM STAL GORZÓW
niedziela - godz. 17, transmisja w TVP Sport, stadion im. Alfreda Smoczyka przy ul. Strzeleckiej 7 w Lesznie.
bilety: 36 i 25 zł.
Caelum Stal: 1. Tomasz Gapiński, 2. Zbigniew Suchecki, 3. Matej Zagar, 4. David Ruud, 5. Tomasz Gollob, 6. Paweł Zmarzlik, 7. Łukasz Cyran.
Unia L.: 9. Jarosław Hampel, 10. Troy Batchelor, 11. Janusz Kołodziej, 12. Damian Baliński, 13. Leigh Adams, 14. Jurica Pavlić, 15. Sławomir Musielak.
Pedersen nie ściga się od kilkunastu dni, ale 14 sierpnia na pewno pojawi się na Grand Prix w szwedzkiej Malilli, a dzień później założy żółto-niebieski kevlar. Cały czas jest w kontakcie z trenerem Czesławem Czernickim, ma trenować na naszym stadionie. Zapowiada, że wróci odpowiednio przygotowany i w bojowym nastroju. Brak w składzie Stali Pawlickiego to wynik umowy pomiędzy Gorzowem i Lesznem. Jeśli jednak obie drużyny ponownie wpadną na siebie w play-off to występ tego juniora w naszej ekipie będzie już możliwy.
Z dużej chmury i na szczęście mały deszcz - to powiedzenie najlepiej pasuje do urazu Zagara. Pierwsze diagnozy mówiły o złamaniu nadgarstka, na szczęście nie potwierdziły się. Słoweniec ostatni tydzień spędził w Gorzowie i gonił czas, współpracując z fizjoterapeutą Jerzym Buczakiem. Udało się. Zagar znów kręcił próbne kółka na torze. Sam ma podjąć decyzję, czy wystartuje w Lesznie. Za Mateja nie może być stosowane zastępstwo zawodnika, bo nie ma go wśród czterech czołowych żużlowców Stali, wyznaczonych na ostatnie mecze w fazie zasadniczej. - Osobiście chciałbym pojechać na to spotkanie, ostatnio szło mi zupełnie nieźle, a więc takie otrzaskanie z silnym rywalem, bardzo by się przydało - powiedział Zagar. - Zobaczymy jednak jak zareaguje ręka na kolejne jazdy. Trochę boli, ale płakał nie będę. Wyjeżdżając z parkingu myśli się o walce, a nie o dolegliwościach.
Unia w tym sezonie na swoim torze jest niesamowita. Falubazowi Zielona Góra i Unii Tarnów udało się w Lesznie uzbierać zaledwie 32 pkt. Pozostali ekstraligowcy przegrywali tam jeszcze wyżej! Gdybyśmy byli w pełnym składzie, na pewno bardziej liczylibyśmy na zakończenie pięknej serii rywala przez stalowców i skuteczną obronę pierwszej pozycji w tabeli. W obecnej sytuacji obowiązuje hasło: pokażmy się z jak najlepszej strony i wygrajmy co się da. Te obserwacje i zdobycze na pewno mogą zaprocentować w play-off (15 i 22 sierpnia). Z kim tam pojedziemy? To też rozstrzygnie się w niedzielę - na zwycięzcę sezonu zasadniczego czeka Tarnów, z drugiego miejsca trafimy na Unibax Toruń lub Falubaz.
UNIA LESZNO CAELUM STAL GORZÓW
niedziela - godz. 17, transmisja w TVP Sport, stadion im. Alfreda Smoczyka przy ul. Strzeleckiej 7 w Lesznie.
bilety: 36 i 25 zł.
Caelum Stal: 1. Tomasz Gapiński, 2. Zbigniew Suchecki, 3. Matej Zagar, 4. David Ruud, 5. Tomasz Gollob, 6. Paweł Zmarzlik, 7. Łukasz Cyran.
Unia L.: 9. Jarosław Hampel, 10. Troy Batchelor, 11. Janusz Kołodziej, 12. Damian Baliński, 13. Leigh Adams, 14. Jurica Pavlić, 15. Sławomir Musielak.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




