Jak Stilon wyłączył prąd Koronie z Kożuchowa
31.10.2011
, aktualizacja: 31.10.2011 13:45
Gorzowscy piłkarze jednak potrafią wygrywać! W sobotnim spotkaniu czwartej ligi z Koroną Kożuchów byli w sytuacji beznadziejnej. Przegrywali 1:2, ale zdołali odwrócić losy meczu.
ZOBACZ TAKŻE
- Piłka nożna: Nie ma Gorzowa bez nas i nas bez Gorzowa (24-11-11, 11:10)
- W Stilonie oficjalnie stawiają na Tomasza Jeża (23-11-11, 10:54)
- Tomasz Jeż poprowadzi Stilon - mówią w Karninie. Wizja Wójcika była dobra... Na cztery miesiące [NOWE INFO] (10-11-11, 11:01)
- Piłkarze Stilonu z talizmanem i zwycięstwem 3:2 [WIDEO] (07-11-11, 10:21)
- Piłka nożna: Stilon potrzebuje jakości, nie zmiany trenera (02-11-11, 10:09)
- Ostatni mecz nowego Stilonu tej jesieni w domu (28-10-11, 10:30)
- Najgorsza ekipa ligi bije stilonowców w dziesiątkę (24-10-11, 10:41)
- W Stilonie szukają jedenastki marzeń (19-10-11, 10:30)
- Piłka nożna: Nudno, zimno, Stilon na remis (17-10-11, 10:20)
- Wynik to powie: Karnin rządzi w Gorzowie! (10-10-11, 10:02)
SERWISY
Gorzowianie zaczęli świetnie. Po kilkudziesięciu sekundach gry już prowadzili. Piłkę do siatki gości wbił Bartłomiej Szamotulski. - Dobrze się mecz nie zaczął, a już musieliśmy gonić. Potrzebowaliśmy 20 minut, aby się ogarnąć - komentował Andrzej Sawicki, grający trener Korony. Gdy już się goście "ogarnęli", trener wziął sprawy w swoje ręce i po zamieszaniu w naszym polu karnym przymierzył z woleja na 1:1.
Stilonowcy prowadzili grę, piłkarze Korony nastawili się na kontrataki. W jednej z takich akcji goście zagrali na tyle szybko i sprawnie, że doświadczony obrońca z Gorzowa Adam Więckowski nie widział już innej opcji, jak faul w polu karnym. Okazję z 11 m na gola zamienił Krzysztof Borkowski. Była 61. min spotkania.
Po kilku minutach na boisko przy Olimpijskiej wszedł Adrian Wieczorek, który "z powodów osobistych" nie grał w barwach Stilonu przez prawie całą jesień. - Szukałem inspiracji dla chłopaków po tej bolesnej porażce w Bytomiu z ostatnią drużyną ligi. Gdy Adrian wrócił do treningów w tym tygodniu, jego koledzy z drużyny uwierzyli, że ta jesień nie musi wyglądać tak źle. To on ich nastroił - opowiadał Paweł Wójcik, trener Stilonu.
Wieczorek sam gola nie strzelił, ale ekipa z Gorzowa zyskała jakby nowe życie, zaczęła napierać na gości. - A my się tylko temu przyglądaliśmy niestety. Jesteście dobrze przygotowani fizycznie. Nam w 70. minucie odłączono prąd i nie zdołaliśmy was powstrzymać - komplementował gorzowian Sawicki.
W 72. min po dośrodkowaniu Michała Sławińskiego, bramkarz gości był w stanie sparować uderzenie Więckowskiego, ale przy strzale Roberta Kozioły nie miał już szans. Po 10 minutach stilonowcy - w kuriozalnych okolicznościach - zdobyli zwycięskiego gola. Mieszko Trachmowicz wbiegł w pole karne z prawej strony, strzelił, piłka odbiła się od nogi jednego z obrońców gości i powolutku wturlała się do bramki. Bramkarz Korony Łukasz Budzyński nie zareagował. - Zostałem w blokach, na wykroku, nic nie mogłem już zrobić - tłumaczył się później.
Sobotnim zwycięstwem trener Wójcik odpędził od siebie złą aurę, którą rozsiewają nad nim niektóre gorzowskie portale internetowe. Już był zwalniany...
STILON GORZÓW - KORONA KOŻUCHÓW 3:2 (1:1)
BRAMKI: Szamotulski (2.), Kozioła (72.), Trachimowicz (83.) - Sawicki (22.), Borkowski (61., z karnego)
Stilon: Offman - Hajdasz, Więckowski, Kozioła, Starościak, Sławiński (86. min Bajko), Kaniewski, Cierach (69. min Wieczorek), Arcimowicz (58. min Trachimowicz), Błajewski (90. min Baniewicz), Szamotulski Cz (Ż+Ż).
WYNIKI Z 14. KOLEJKI:
Stilon Gorzów - Korona Kożuchów 3:2, Dąb Przybyszów - Czarni Browar Witnica 2:3, Sparta Grabik - Piast Karnin 1:4, Łucznik Strzelce Krajeńskie - Polonia Słubice 2:0, Meprozet Stare Kurowo - Odra Bytom Odrzański 3:1, Błękitni Lubno - Vitrosilicon Iłowa 2:0, Sprotavia Szprotawa - Pogoń Skwierzyna 8:0, Tęcza Krosno Odrzańskie - Spójnia Ośno Lubuskie 3:2.
IV LIGA PIŁKARSKA
Stilonowcy prowadzili grę, piłkarze Korony nastawili się na kontrataki. W jednej z takich akcji goście zagrali na tyle szybko i sprawnie, że doświadczony obrońca z Gorzowa Adam Więckowski nie widział już innej opcji, jak faul w polu karnym. Okazję z 11 m na gola zamienił Krzysztof Borkowski. Była 61. min spotkania.
Po kilku minutach na boisko przy Olimpijskiej wszedł Adrian Wieczorek, który "z powodów osobistych" nie grał w barwach Stilonu przez prawie całą jesień. - Szukałem inspiracji dla chłopaków po tej bolesnej porażce w Bytomiu z ostatnią drużyną ligi. Gdy Adrian wrócił do treningów w tym tygodniu, jego koledzy z drużyny uwierzyli, że ta jesień nie musi wyglądać tak źle. To on ich nastroił - opowiadał Paweł Wójcik, trener Stilonu.
Wieczorek sam gola nie strzelił, ale ekipa z Gorzowa zyskała jakby nowe życie, zaczęła napierać na gości. - A my się tylko temu przyglądaliśmy niestety. Jesteście dobrze przygotowani fizycznie. Nam w 70. minucie odłączono prąd i nie zdołaliśmy was powstrzymać - komplementował gorzowian Sawicki.
W 72. min po dośrodkowaniu Michała Sławińskiego, bramkarz gości był w stanie sparować uderzenie Więckowskiego, ale przy strzale Roberta Kozioły nie miał już szans. Po 10 minutach stilonowcy - w kuriozalnych okolicznościach - zdobyli zwycięskiego gola. Mieszko Trachmowicz wbiegł w pole karne z prawej strony, strzelił, piłka odbiła się od nogi jednego z obrońców gości i powolutku wturlała się do bramki. Bramkarz Korony Łukasz Budzyński nie zareagował. - Zostałem w blokach, na wykroku, nic nie mogłem już zrobić - tłumaczył się później.
Sobotnim zwycięstwem trener Wójcik odpędził od siebie złą aurę, którą rozsiewają nad nim niektóre gorzowskie portale internetowe. Już był zwalniany...
STILON GORZÓW - KORONA KOŻUCHÓW 3:2 (1:1)
BRAMKI: Szamotulski (2.), Kozioła (72.), Trachimowicz (83.) - Sawicki (22.), Borkowski (61., z karnego)
Stilon: Offman - Hajdasz, Więckowski, Kozioła, Starościak, Sławiński (86. min Bajko), Kaniewski, Cierach (69. min Wieczorek), Arcimowicz (58. min Trachimowicz), Błajewski (90. min Baniewicz), Szamotulski Cz (Ż+Ż).
WYNIKI Z 14. KOLEJKI:
Stilon Gorzów - Korona Kożuchów 3:2, Dąb Przybyszów - Czarni Browar Witnica 2:3, Sparta Grabik - Piast Karnin 1:4, Łucznik Strzelce Krajeńskie - Polonia Słubice 2:0, Meprozet Stare Kurowo - Odra Bytom Odrzański 3:1, Błękitni Lubno - Vitrosilicon Iłowa 2:0, Sprotavia Szprotawa - Pogoń Skwierzyna 8:0, Tęcza Krosno Odrzańskie - Spójnia Ośno Lubuskie 3:2.
IV LIGA PIŁKARSKA
| 1. Sprotavia Szprotawa | 14 | 32 | 34:14 |
| 2. Polonia Słubice | 14 | 27 | 41:20 |
| 3. Vitrosilicon Iłowa | 14 | 26 | 23:18 |
| 4. Tęcza Krosno Odrzańskie | 14 | 24 | 27:17 |
| 5. Czarni Browar Witnica | 14 | 23 | 23:24 |
| 6. Błękitni Lubno | 14 | 23 | 19:13 |
| 7. Piast Karnin | 14 | 23 | 25:22 |
| 8. Spójnia Ośno Lubuskie | 14 | 20 | 25:23 |
| 9. Łucznik Strzelce Kraj. | 14 | 19 | 22:16 |
| 10. Meprozet Stare Kurowo | 14 | 18 | 17:19 |
| 11. Korona Kożuchów | 14 | 18 | 20:27 |
| 12. Stilon Gorzów | 14 | 17 | 14:15 |
| 13. Dąb Przybyszów | 14 | 17 | 23:26 |
| 14. Sparta Grabik | 14 | 11 | 27:35 |
| 15. Pogoń Skwierzyna | 14 | 10 | 11:48 |
| 16. Odra Bytom Odrzański | 14 | 9 | 18:32 |
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



