Piłkarze Stilonu z talizmanem i zwycięstwem 3:2 [WIDEO]

Kamil Siałkowski
07.11.2011 , aktualizacja: 08.11.2011 12:26
A A A Drukuj
Na koniec ligowej jesieni Stilon zaczął w końcu błyszczeć. Gorzowski zespół drugi raz z rzędu przegrywał 1:2, ale zdołał wygrać 3:2, tym razem na boisku Czarnych w Witnicy.
Stilon Gorzów
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Stilon Gorzów
SERWISY
- To Adrian Wieczorek jest naszym talizmanem, to on odmienił ten zespół. Potrafi wziąć grę na siebie, pograć piłką. Przy nim chłopcy uwierzyli, że można - trener Stilonu Paweł Wójcik nawet nie próbuje przypisywać sobie zasług w tym całkiem niezłym, ligowym finiszu drużyny z Gorzowa.

Wieczorek grać nie mógł przez całą rundę, znalazł się na życiowym zakręcie, grę w piłkę musiał sobie na chwilę odpuścić. Liczby są jednak nieubłagane: gdy tylko "Adek" na boisku się pojawia, Stilon mecze wygrywa. Tak było w pierwszej kolejce ze Skwierzyną (1:0), tak było przed tygodniem w starciu z Koroną Kożuchów i w ostatnią sobotę w Witnicy. Oba mecze gorzowianie wygrywali 3:2, a Wieczorek na boisko wbiegał przy stanie 2:1 dla rywala.

Z Koroną wystarczyło "tylko", że na boisku był. Z Czarnymi strzelił gola na 2:2. - I jak tu go nie nazwać talizmanem, skoro jest najniższy na boisku i strzela gola głową po rzucie rożnym - uśmiecha się trener Wójcik. Była 66. min, gdy Wieczorek strzelił. Na boisku pojawił się po przerwie, w 50. min wszedł za Pawła Cieracha.

Bramkę dającą zwycięstwo w Witnicy w 73. min strzelił z karnego kapitan Stilonu Adam Więckowski. Chwilę wcześniej bezpardonowo faulowany w polu karnym był młodziutki Alan Błajewski. 17-latek był w sobotę bardzo aktywny, zagrał dobry mecz, w pierwszej połowie strzelił nawet gola (w 30. min na 1:1). Ale cieniem na jego występie odbija się sytuacja z końcówki spotkania, gdy w niegroźnej sytuacji zarobił drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.



Trener Stilonu Paweł Wójcik: - Zagraliśmy dobry mecz, naprawdę zasłużyliśmy na zwycięstwo, zdominowaliśmy gospodarzy...

Ale to właśnie gospodarze dwukrotnie - jeszcze w pierwszej połowie - wychodzili na prowadzenie. Najpierw w 12. min Krzysztof Grzybowski zza pola karnego kapitalnie przymierzył w okienko bramki Patryka Offmana, choć trener Wójcik uczulał swoich piłkarzy, aby nie odstępowali strzelca nawet na dwa metry. Odstąpili, to Grzybowski zdobył pięknego gola. Drugi gol dla Czarnych piękny już nie był. Jacek Makara uderzył z wolnego z 40 m, mocno i aby do przodu. Offman pokusił się o interwencję, choć w zgodnej opinii obserwatorów wcale nie musiał, i sam wrzucił sobie piłkę do bramki. Gdyby piłki nie dotknął, najpewniej przeszłaby obok słupka.

Gorzowianie zakończyli rundę jesienną na 11. miejscu, zdobyli 20 pkt w 15 meczach. Kibice i działacze Stilonu liczyli pewnie na wyższą pozycję w tabeli. Zaznaczyć trzeba jednak, że czwartoligowa stawka bardzo się spłaszczyła i do trzeciego miejsca - przed ligową przerwą zajmuje je Vitrosilicon Iłowa - brakuje gorzowianom jedynie 6 pkt. - W wielu meczach brakowało nam szczęścia. Z dużym spokojem moglibyśmy mieć nawet 10 punktów więcej i plasować się w czołówce. Ale wtedy zaczęłyby się zakusy na trzecią ligę. Uważam, że w tym momencie nie jesteśmy jeszcze na nią gotowi, to trochę za wysokie progi - mówi trener Paweł Wójcik.

Ciekawe, czy mimo wszystko klubowi działacze zdecydują się na zmianę trenera. W gronie kandydatów na to stanowisko wymieniany jest m.in. Zenon Burzawa, legenda Stilonu, dziś radny Gorzowa z ramienia PO i trener Meprozetu Stare Kurowo, który mimo lepszego składu i większego budżetu plasuje się w czwartoligowej tabeli za młodym, gorzowskim Stilonem. Pytanie tylko, czy taka zmiana, na tym etapie budowy nowego klubu, jest naprawdę naszej drużynie potrzebna? Na pewno do tej sprawy będziemy w "Gazecie" wracać, a dziś cieszmy się z drugiego z rzędu zwycięstwa gorzowian na zakończenie rundy jesiennej.

CZARNI WITNICA - STILON GORZÓW 2:3 (2:1)

BRAMKI: Grzybowski (12.), Makara (37.) - Błajewski (30.), Wieczorek (66.), Więckowski (73., z karnego)

Stilon: Offman - Hajdasz, Więckowski, Kozioła Ż, Somrani Ż - Żłobiński (70. min Arcimowicz), Sławiński Ż, Cierach (50. min Wieczorek), Błajewski Cz (Ż+Ż) - Kaniewski (79. min Bajko) - Szamotulski Ż (86. min Trachomowicz).



WYNIKI Z 15. KOLEJKI:

Czarni Browar Witnica - Stilon Gorzów 2:3, Polonia Słubice - Błękitni Lubno 2:1, Korona Kożuchów - Meprozet Stare Kurowo 4:3, Piast Karnin - Łucznik Strzelce Krajeńskie 1:2, Pogoń Skwierzyna - Dąb Przybyszów 1:3, Spójnia Ośno Lubuskie - Sparta Grabik 3:2, Vitrosilicon Iłowa - Sprotavia Szprotawa 0:1, Odra Bytom Odrzański - Tęcza Krosno Odrzańskie 3:1.



IV LIGA PIŁKARSKA

1. Sprotavia Szprotawa153535:14
2. Polonia Słubice153043:21
3. Vitrosilicon Iłowa152623:19
4. Tęcza Krosno Odrzańskie152428:20
5. Spójnia Ośno Lubuskie152328:25
6. Czarni Browar Witnica152325:27
7. Błękitni Lubno152320:15
8. Piast Karnin152326:24
9. Łucznik Strzelce Kraj.152224:17
10. Korona Kożuchów152124:30
11. Stilon Gorzów152017:17
12. Dąb Przybyszów152026:27
13. Meprozet Stare Kurowo151820:23
14. Odra Bytom Odrzański151221:33
15. Sparta Grabik151129:38
16. Pogoń Skwierzyna151012:51

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Dołącz do nas na Facebooku